Agata Tomaszewska: Prace parlamentu powinny dotyczyć projektu ustawy o pożytku przygotowanego przez organizacje [komentarz]
Nowelizacja ustawy o pożytku? Kompleksowe rozwiązania są już w Sejmie. Ale nie jest to projekt rządowy. To petycja Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych i to nią powinien zająć się ustawodawca.
Relacja Rafała Kowalskiego z majowego posiedzenia Rady Działalności Pożytku Publicznego (RDPP) to lektura gorzka, choć niestety mało zaskakująca dla tych z nas, którzy od lat śledzą meandry legislacyjne dotyczące sektora organizacji społecznych.
Porażka Departamentu?
Departament Społeczeństwa Obywatelskiego w KPRM nie sprostał zadaniu. Tak zwana duża nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, zawierająca ważne postulaty organizacji pozarządowych wciąż nie jest gotowa do wpisania w wykazie prac legislacyjnych rządu. I jak widać, perspektywa tego wpisu znów się oddala.
Winą za ten stan Departament Społeczeństwa Obywatelskiego obarcza Ministerstwo Finansów. Dyrektor Łukasz Jachimowicz wskazywał, że na kształt ustawy ma wpływ głównie postawa tego resortu, który nie zgadza się na wiele zmian niezbędnych dla lepszej współpracy administracji z organizacjami oraz budowania odporności trzeciego sektora.
Dla przypomnienia: są to pilne rozwiązania formalne, które umożliwiłyby organizacjom rozliczanie się przez rezultaty, rozwijanie swojego potencjału, pokrywanie kosztów administracyjnych zadań publicznych, uwzględnianie inflacji w stawkach oraz możliwości wykorzystania środków w dłuższej perspektywie.
Uznania MF nie znalazła nawet tak podstawowa kwestia jak gwarantowana Konstytucją RP możliwość odwoływania się od decyzji administracji. Tak jak opisali i skomentowali to już Tomasz Schimanek, Piotr Drygała i Katarzyna Sadło, zastrzeżenia MF są faktycznie drastyczne i de facto mogą tylko uwstecznić współpracę administracji publicznej ze zorganizowanym społeczeństwem obywatelskim.
Kto nam pisze prawo?
A co z głosem sektora? Przecież prawo powinno opierać się na woli społeczeństwa. Rządzący dostają od obywateli mandat po to, by spisać i wdrożyć zasady, na które umawia się społeczeństwo. Prawo, które ignoruje wolę obywateli, traci swoją moralną legitymizację.
Skoro więc rząd nie jest teraz w stanie zaproponować kompleksowej dużej nowelizacji, warto aby przedmiotem prac parlamentu stał się projekt środowiska organizacji pozarządowych. Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych 6 lutego 2026 r. złożyła w formie petycji projekt gotowy do procedowania (nr BKSP-153-X-849/26). Jest to projekt zmiany konkretnych zapisów, wprowadzenia nowych rozwiązań prawnych wraz ze szczegółowym omówieniem i uzasadnieniem.
Propozycja ta, stworzona na bazie doświadczeń i postulatów administracji samorządowej, rządowej oraz organizacji pozarządowych, otrzymała swój ostateczny kształt w czasie prac Grupy roboczej ds. uproszczeń prawnych dla organizacji pozarządowych, działającej przy Komitecie ds. Pożytku Publicznego. Efekt finalny łączy potrzeby różnych grup podmiotów.
„Mała” nowelizacja? To może być pułapka
Dziś grozi nam uchwalenie jedynie tzw. małej nowelizacji zaproponowanej przez stronę rządową (druk 2597), co na kolejne lata może oddalić potrzebne zmiany. Dlatego
OFOP apeluje do parlamentarzystek i parlamentarzystów o kompleksowe prace nad ustawą o pożytku, uwzględniające postulaty trzeciego sektora złożone w lutym do Sejmu. W tej sprawie 1 czerwca OFOP złożył wniosek do Marszałka Sejmu RP.
Pozarządowi nie mają co czekać na rząd
Nie możemy bez końca czekać, aby kluczowa dla organizacji pozarządowych ustawa znalazła się w wykazie prac rządu. Dziś widzimy, że mimo wielogodzinnych prac zespołów eksperckich,Przewodniczący Komitetu do spraw pożytku publicznego ma coraz mniejsze szanse na spełnienie swojej obietnicy stworzeniaprojektu dużej nowelizacji. Szczególnie, jeśli ostatecznie głos decydujący ma resort finansów, który najwyraźniej nie rozumie specyfiki trzeciego sektora.
Uważam, że teraz pozostaje nam wspólne zabieganie o procedowanie przez Parlament RP projektu nowelizacji ustawy przedstawionego przez stronę społeczną, skonsultowanego z rządem i który to projekt – co najważniejsze - odpowiada na oczekiwania organizacji pozarządowych.
Źródło: inf. własna ngo.pl