Realizuję projekt miejski. Czy mogę w nasze działania włączać uchodźców z Ukrainy? Pełnomocniczka wyjaśnia
– Czy możemy swoje działania, zaplanowane w ramach miejskich projektów, kierować również do uchodźców i uchodźczyń z Ukrainy? – pyta organizacja. – Jeśli uchodźcy i uchodźczynie z Ukrainy przebywają w Warszawie z zamiarem stałego pobytu, ich udział w działaniach realizowanych przez organizacje, a finansowanych przez Miasto odbywa się na takich samych zasadach, jak wobec innych mieszkańców i mieszkanek stolicy – wyjaśnia Pełnomocniczka Prezydenta m.st Warszawy ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Organizacja pozarządowa pyta:
Moja organizacja chce się włączyć w pomoc uchodźcom z Ukrainy. Na zlecenie samorządu warszawskiego organizujemy zajęcia rozwojowe dla dzieci. Czy możemy – w ramach projektu – przyjmować do grup także dzieci z Ukrainy?
Ewa Kolankiewicz, Pełnomocniczka Prezydenta ds. współpracy z organizacjami odpowiada:
Sytuacja, w której wszyscy się znaleźliśmy jest trudna i dynamiczna, dlatego doradzam, aby do wszelkich zmian w realizowanych projektach podchodzić spokojnie.
Organizacje warszawskie spontanicznie włączyły się w akcje pomocy napływającym do stolicy uchodźcom i uchodźczyniom, wiele działań prowadząc bez środków z Miasta, angażując swoich pracowników, wolontariuszy i innych mieszkańców Warszawy. Taka sytuacja nie wymaga żadnego dodatkowego uregulowania.
Co do zasady: jeśli uchodźcy i uchodźczynie z Ukrainy przebywają w Warszawie z zamiarem stałego pobytu ich udział w działaniach realizowanych przez organizacje, a finansowanych przez Miasto odbywa się na takich samych zasadach, jak wobec innych mieszkańców i mieszkanek stolicy. Wówczas nie są potrzebne żadne aneksy.
Jeśli organizacje, które już mają podpisane umowy na realizację zadania publicznego, zauważą, że mają wśród odbiorców uchodźców lub uchodźczynie i są przygotowane na to, żeby te osoby włączyć w swoje działania – analizują, czy wymaga to aneksu do umowy. Jeśli tak – powinny się zwrócić z prośbą o wprowadzenie zmian do odpowiedniego Biura lub Wydziału Dzielnicy, z którą mają podpisaną umowę.
Zalecam jednak rozwagę: może się np. okazać, że organizacja, która ma ofertę kulturalną dla dzieci, zechce ją rozszerzyć także na dzieci ukraińskie i – na mocy aneksu do umowy – zatrudni tłumacza. A potem trafią do niej dzieci z traumą wojenną. Taka sytuacja może znacznie przekraczać kompetencje i możliwości tej organizacji. Apeluję, aby systemowe wsparcie dla osób, które zostaną w Warszawie planować rozważnie i możliwie na spokojnie.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
Skorzystaj ze Stołecznego Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych
(22) 828 91 23
-
●Beata Kubiszyn-Puka
-
●Katarzyna Garbowska
-
●Aneta Maria Pawelczyk-Piłat dla ngo.pl