Konferencja #SPNS20. 20 lat spółdzielczości socjalnej. Wspólnota. Praca. Przyszłość [relacja]
Ustawa o spółdzielniach socjalnych ma 20 lat. I chociaż spółdzielnie powstawały wcześniej, to właśnie w tym roku postanowiliśmy świętować jubileusz spółdzielczości socjalnej w Polsce.
Konferencja „#SPNS20. 20 lat spółdzielczości socjalnej. Wspólnota. Praca. Przyszłość” odbyła się 27 kwietnia 2026 roku, w siedzibie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Warszawie. Spotkanie poprowadził Andrzej Radniecki,dyrektor Departamentu Ekonomii Społecznej.
27 kwietnia to nieprzypadkowa data – właśnie tego dnia, 20 lat temu, uchwalono ustawę o spółdzielniach socjalnych.
Konferencja rozpoczęła się od wystąpienia Małgorzaty Baranowskiej, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Przypomniała, że okres kiedy wprowadzano przepisy o spółdzielniach socjalnych był czasem walki z wysokim bezrobociem. Dziś sytuacja się zmieniła i zmieniają się wyzwania stojące przed spółdzielniami socjalnymi – takim wyzwaniem wydaje się dostarczenie usług społecznych.
📸 Wiceministra Małgorzata Baranowska otworzyła konferencję #SPNS20 „20 lat spółdzielczości socjalnej – Wspólnota. Praca. Przyszłość” w #MRPiPS
— Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (@MRPiPS_GOV__PL) April 27, 2026
ℹ️ Wydarzenie w ramach Ogólnopolskich Spotkań Ekonomii Społecznej 2026 „Ekonomia Społeczna. Tu liczą się wartości” organizowane jest w… pic.twitter.com/JlbTJRkBIt
Dalej wystąpili poseł Tadeusz Tomaszewski, Agnieszka Olszewska Prezes Urzędu Zamówień Publicznych oraz Małgorzata Lorek Prezes Zarządu PFRON. Poseł Tomaszewski rozpoczął od wspomnień, jak to po raz pierwszy spotkali się z Cezarym Miżejewskim – był rok 1993, kiedy zasiedli w ławach sejmowych.
Cezary pojawił się też w kolejnych wystąpieniach. Marcin Juszczyk, obecny prezes Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Socjalnych, określił jako przełomowe przejęcie prezesury OZRSS przez Cezarego Miżejewskiego. Wracając do początków ustawy wymieniał kolejne ważne dla spółdzielczości socjalnej i ekonomii społecznej postacie: Tomasza Sadowskiego, Ewę Leś, Krzysztofa Więckiewicza, Henryka Wujca.
Tę część spotkania zamknął Zbigniew Prałat ze Stowarzyszenia na rzecz Spółdzielni Socjalnych. Jego pierwszy kontakt z Cezarym Miżejewskim wiązał się ze… sporem. Czy osoby prawne mogą tworzyć spółdzielnie socjalne? Cezary nie był entuzjastą tego pomysłu. Dylemat, kto może tworzyć spółdzielnie socjalne będzie jeszcze wracał w kolejnych częściach konferencji, pokazując, że wątpliwości w tej materii nie wygasły mimo kilkunastu lat działania przepisów.
Cezary Miżejewski o spółdzielczości socjalnej
Podczas konferencji „20 lat spółdzielczości socjalnej – Wspólnota. Praca. Przyszłość” swoją premierę miał film poświęcony Cezaremu Miżejewskiemu – jego refleksjom, doświadczeniu i spojrzeniu na spółdzielczość socjalną jako ideę, praktykę i wspólnotę działania.
Film przygotowany przez Przedsiębiorstwospołecznepl non profit spółka z o.o.
Dlaczego spółdzielnie socjalne? Wspomnienie Cezarego Miżejewskiego
Cezary Miżejewski całe życie zabiegał o to, aby spółdzielnie socjalne odgrywały ważną rolę w życiu publicznym i wspólnotach lokalnych. Cezary wierzył, że spółdzielnia to coś więcej niż firma – to wspólnota, miejsce głosu i sprawczości dla każdego. Ten punkt jest hołdem dla jego wizji i pasji, które ukształtowały i będą kształtować polską spółdzielczość socjalną.
(fragment materiałów konferencyjnych)
Po projekcji Cezarego Miżejewskiego wspominała jeszcze Barbara Sadowska, współzałożycielka i prezeska poznańskiej Barki.
– Czarek był życiorysem niepokornym. Był człowiekiem idei. Człowiekiem, który te idee wdrażał w życie, (…) był człowiekiem niezwykłego talentu przekładania tego, co zobaczył w praktyce na systemowe rozwiązania – tłumaczyła Barbara Sadowska.
Lekcja historii
W kolejnej części konferencji krótką historię spółdzielczości w Polsce przedstawił Piotr Frączak. Spółdzielczość (choć jej początki można datować nawet wcześniej) kształtowała się w czasach zaborów, miała więc wiele odsłon i form. Ale to nie prawo stanowi, że coś jest spółdzielnią. I na odwrót – jeśli formalnie coś możemy zaliczyć do spółdzielni, nie musi to oznaczać, że rzeczywiście spółdzielnią będzie.
– Spółdzielnie nie są czymś jednym – dowodził Piotr Frączak.
Prowadzący sformułował trzy wynikające z historii ruchu przestrogi dla spółdzielczości. Pierwsza dotyczy balansu. Spółdzielnie są trochę stowarzyszeniem a trochę spółką – łatwo więc wpaść w komercjalizację, ale równie łatwo poprzestać na działalności czysto społecznej, która prowadzi do zastoju. Trzeba umieć zachować odpowiedni balans.
Druga przestroga odnosi się do hasła, że spółdzielnie „zmieniają świat". Ponieważ jednak bardzo często wchodzą w relację z państwem i biznesem, muszą bardzo uważać, bo takie relacje rodzą zagrożenia dla realizacji wspomnianego hasła.
Trzecie przestroga dotyczy kontroli. Kontrola w spółdzielniach jest niezbędna. – Nie ma nic gorszego niż samolubstwo zarządu – tłumaczył Piotr Frączak. Nie może być też w spółdzielniach udawanej demokracji – musi być ona prawdziwa. Warto jednak pamiętać, że nie chodzi o kontrolę z zewnątrz, np. kontrolę państwa. Stąd właśnie wzięły się w ruchu spółdzielczym związki rewizyjne.
Ekonomia społeczna. Tu liczą się wartości
Konferencję wypełniły też wystąpienia praktyków i praktyczek – osób, które na co dzień prowadzą spółdzielnie i inne podmioty ekonomii społecznej. O historii powstawania swoich przedsięwzięć, ich rozwoju, wartościach, które starają się realizować, sukcesach i działaniach opowiadali: Justyna Czernij-Jezierska (Spółdzielnia Socjalna Kuźnia Talentów im. S. Staszica), Jarosław Pilecki (Arte Wielobranżowa Spółdzielnia Socjalna), Anna Leśna-Szymańska (Konińska Spółdzielnia Socjalna Spektrum) oraz Ewelina Gzowska (Spółdzielnia Socjalna Pożytek).
Z prezentacji Karoliny Goś-Wójcickiej (Główny Urząd Statystyczny) oraz Marty Bernacik (Departament Ekonomii Społecznej) dowiedzieliśmy się z kolei, że nie jest prawdziwe dość powszechne przeświadczenie, że takie podmioty jak spółdzielnie socjalne pozostają na „garnuszku państwa". W przychodach spółdzielni socjalnych dominują przychody z działalności gospodarczej. W spółdzielniach rośnie też zatrudnienie, w tym zatrudnienie na umowy kodeksowe, a także wynagrodzenia (wzrosty są niewielkie, ale trend się utrzymuje). Warto odnotować, że spółdzielnie socjalne były też pionierami jeśli chodzi o rejestrację statusu przedsiębiorstwa społecznego (chociaż wśród podmiotów, które mają ten status obecnie, spółdzielnie socjalne nie dominują).
Konferencję zakończyła dyskusja samorządowców oraz dyskusja o oczekiwanych zmianach. W tej drugiej pojawił się m.in. temat zmiany nazwy „socjalne” na „społeczne”. Czy obecne określenie to stygmat, który odstrasza od spółdzielni socjalnych? Wydaje się, że stereotypów związanych ze spółdzielniami jest więcej i nie koncentrują się one wyłącznie na jednym słowie.
Z kolei z rozmowy o perspektywie samorządowej wynikało, że samorząd musi zostać „zarażony” ekonomią społeczną. Warto pokazywać lokalnym włodarzom przykłady działania spółdzielni i innych podmiotów, które przynoszą konkretne korzyści, a z czasem zaczynają tworzyć rozwijający się i bogaty system usług dla lokalnej społeczności. Przekonując samorząd do ekonomii społecznej trzeba podkreślać, że są to projekty przede wszystkim społeczne. Patrząc od drugiej strony trzeba się uzbroić w cierpliwość – procesy w administracji trwają długo i nie należy spodziewać się natychmiastowych efektów.
Cała konferencja 27 kwietnia została zarejestrowania. Nagranie udostępnia na swoim profilu na FB Departament Ekonomii Społecznej. Zachęcamy do obejrzenia nagrania👇
O projekcie
Projekt „SAMO-ES. Samoorganizacja przedsiębiorstw społecznych jako odpowiedź na wyzwania społeczne” realizowany jest w partnerstwie, które tworzą Ogólnopolski Związek Rewizyjny Spółdzielni Socjalnych (lider), Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości Społecznej „Być Razem” z Cieszyna, Stowarzyszenie na rzecz Spółdzielni Socjalnych, Stowarzyszenie Klon/Jawor.
ℹ️ Odwiedź nas: www.samo-es.pl
Projekt „SAMO-ES. Samoorganizacja przedsiębiorstw społecznych jako odpowiedź na wyzwania społeczne” jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021-2027.