Joanna Cwojdzińska: Nowelizacja ustawy o pomocy społecznej jest szansą, a nie zagrożeniem [debata]
Od ponad trzydziestu lat bliskie są mi postulaty zgłaszane przez osoby z niepełnosprawnościami, więc cieszę się, że w nowelizacji znalazły się zapisy dotyczące mieszkań wspomaganych – o nowelizacji ustawy o pomocy społecznej mówi Joanna Cwojdzińska z Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.
Stoimy u progu jednej z najważniejszych reform sektora publicznego ostatnich lat, która ma ambicję przedefiniować sposób, w jaki państwo opiekuje się swoimi obywatelami. Jakiej pomocy społecznej potrzebujemy w Polsce XXI wieku? Zapraszamy do debaty o nowelizacji ustawy o pomocy społecznej.
Przeczytaj także:
- Joanna Luberadzka-Gruca: Słuszny kierunek nowelizacji ustawy o pomocy społecznej [debata]
- Paweł Maczyński: Nowelizacja ustawy o pomocy społecznej ma zbyt wiele wad, by można uznać ją za dobrą [debata]
- Ubóstwo opiekuńcze puka do drzwi. Ryszard Szarfenberg o lukach w nowelizacji ustawy o pomocy społecznej [wywiad]
- Od wsparcia środowiskowego nie ma odwrotu. Ministra Katarzyna Nowakowska o nowelizacji ustawy o pomocy społecznej [wywiad]
Zapisy, które znalazły się w nowelizacji ustawy o pomocy społecznej można ocenić różnie. Z jednej strony są niesatysfakcjonujące, bo część Zespołu ds. reformy systemu pomocy społecznej, reprezentująca przede wszystkim osoby z niepełnosprawnościami i dzieci, chciałaby bardziej spektakularnych zmian.
Z drugiej strony mamy świadomość, że wdrożenie wielu postulatów – a także zobowiązań państwa polskiego, które wynikają z podpisanych dokumentów międzynarodowych – może napotkać przeszkody. W związku z tym, w drodze kompromisu, jeszcze za życia Czarka Miżejewskiego, który praktycznie do ostatnich dni przy tym pracował i dbał o to, by zmiany były możliwie jak najlepsze, powstała obecna wersja nowelizacji.
Ustawa ta nie była zmieniana od wielu lat i chociaż jej nowelizacja jest bardzo zachowawcza, to na pewno wyznacza właściwe kierunki zmian i daje szanse na otwarcie drzwi przed nową formułą wsparcia. Także w kontekście głośnego tematu dzieci w Domach Pomocy Społecznej.
Postulat niekierowania ich tam nie został nagle wymyślony, bo chociażby Rzecznik Praw Obywatelskich i Rzecznik Praw Dziecka od dawna, kolejnym ministrom, zgłaszali na ten temat uwagi. Dlatego przyznam, że wiele osób było szczerze zaskoczonych tak mocną krytyką tego zapisu. Osobiście wierzę, że reforma ma sens, że nowe formy wsparcia będą wdrażane w życie, co z kolei pozwoli na stworzenie lepszego systemu pomocy społecznej.
Od ponad trzydziestu lat bliskie są mi postulaty zgłaszane przez osoby z niepełnosprawnościami, więc cieszę się, że w nowelizacji znalazły się zapisy dotyczące mieszkań wspomaganych. Od dawna tego oczekiwaliśmy, a dotychczas jedynym, co udało się osiągnąć jest program Wspomaganych Społeczności Mieszkaniowych, realizowany przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób z Niepełnosprawnościami.
Na marginesie warto dodać, że jest on kierowany do organizacji pozarządowych, a nie samorządów. Wynika to z doświadczeń Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnych, które w zdecydowanej większości oferują wsparcie osobom starszym, pomijając osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Nie oceniam tego i nie ważę potrzeb, ale oznacza to, że COM-y nie zmieniły niczego w systemie wsparcia osób z niepełnosprawnościami – dalej są one kierowane do DPS. Tym bardziej doceniam, że obecna nowelizacja zakłada budowę szerszego wsparcia środowiskowego, skierowanego także do osób z głębszymi niepełnosprawnościami. Do tej pory robiły to głównie organizacje, sięgając po środki finansowe z różnych źródeł. Tylko w ramach działalności PSONI w Gdańsku dzięki temu prowadzimy 19 mieszkań. Musi to być jednak rozwiązanie systemowe.
Naprawdę nie wiem, skąd bierze się tak wielki opór przed tego typu zmianami. One w żadnym stopniu nie są skierowane przeciwko DPS. Nawet jeżeli zmniejszy się liczba osób kierowanych do takich placówek, to te miejsca są bezcenne z uwagi na doświadczenie, wyposażenie, wysoki standard socjalno-bytowy.
Można tam zorganizować chociażby opiekę wytchnieniową, której dziś w Polsce dramatycznie brakuje. Chodzi więc o to, by częściowo wykorzystać potencjał DPS w inny niż dotychczas sposób i widzę w tym zdecydowanie szansę, a nie zagrożenie.
Joanna Cwojdzińska: wiceprezeska Zarządu Głównego oraz Przewodnicząca Zarządu Koła w Gdańsku Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, które od 1963 roku prowadzi prawie 400 placówek w Polsce tworząc kompleksowy system wsparcia osób z niepełnosprawnością intelektualną oraz ich rodzin. Ekspertka ds. niezależnego życia, mieszkalnictwa społecznego oraz usług środowiskowych dla Stowarzyszenia Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot. Członkini zespołu opracowującego Regionalny oraz Lokalny Plan rozwoju usług społecznych i deinstytucjonalizacji.
Źródło: informacja własna ngo.pl