Wolontariat jako inwestycja w siebie - także zawodowo
Wahasz się ciągle, czy wolontariat to dobry pomysł? Nie wiesz, czy warto poświęcić swój czas na coś, co nie przyniesie wynagrodzenia? Przeczytaj więc, co na ten temat może powiedzieć osoba z 20-letnim doświadczeniem na rynku pracy. Ktoś, kto być może kiedyś będzie przeglądać Twoje CV i rozpatrywać Twoją kandydaturę na stanowisko, na którym bardzo Ci będzie zależeć.
Błędne koło pierwszego zatrudnienia
Gdy przyglądamy się dzisiejszemu rynkowi - a dobrym punktem odniesienia mogą być tu chociażby oferty pracy w serwisie GoWork.pl - szybko rzuca się w oczy jeden powtarzalny trend. Nawet od kandydatów na stanowiska typu Junior, Stażysta czy Asystent oczekuje się już konkretnych umiejętności miękkich, samodzielności i obycia w środowisku zawodowym. Studia, nawet najlepsze, uczą teorii. Rynek tymczasem wymaga… praktyki.
Wolontariat stanowi idealny pomost między etapem edukacji a twardym biznesem. Wypełnia pustą przestrzeń w CV, która dla wielu rekruterów jest czerwoną flagą. Daje Ci to, czego nie kupisz na żadnym szkoleniu: możliwość popełniania błędów w bezpiecznym środowisku, naukę brania odpowiedzialności za powierzone zadania i pierwsze zderzenie z pracą projektową.
Co więcej, wchodząc na rynek pracy, nie startujesz z czystą kartą. Pracodawca nie ma podstaw by postrzegać Cię jako zdesperowanego nowicjusza, który z braku opcji przyjmie absolutnie wszystko. Przeciwnie! Choć brakuje Ci lat doświadczenia zawodowego, stajesz się kandydatem z potencjałem na wartościowego członka zespołu. Ta zmiana postrzegania daje Ci większą pewność siebie, pozwala stawiać własne granice i skuteczniej unikać pułapek - na przykład w postaci "śmieciowych" warunków zatrudnienia czy toksycznego środowiska pracy.
Co Twój wolontariat mówi o Tobie pracodawcy?
Dla osoby rekrutującej informacja o zaangażowaniu społecznym to jasny, rozbudowany komunikat i szereg zielonych lampek zapalających się w głowie. Co widzi rekruter?
Przede wszystkim to, że kandydatowi po prostu „się chce”. Jest proaktywny, nie czeka biernie, aż ktoś poda mu wiedzę na tacy, potrafi wyjść ze strefy komfortu. Wolontariat udowadnia, że umiesz współpracować z ludźmi - często z zupełnie innych środowisk, w różnym wieku, o innych poglądach. To gotowy dowód na to, że poradzisz sobie w firmowym zespole.
Spójrzmy, jak pozornie proste zadania w fundacji przekładają się na twardy język biznesu i oczekiwania pracodawców:
- Organizacja eventu lub koncertu charytatywnego – pokazuje pracodawcy, że ogarniasz zarządzanie czasem, logistykę i potrafisz pracować pod presją.
- Pozyskiwanie sponsorów na wydarzenia charytatywne – przekłada się wprost na twarde umiejętności sprzedażowe, negocjacje i asertywność.
- Bezpośrednia praca (na przykład z wymagającymi podopiecznymi) – świetny dowód na zdolność rozwiązywania konfliktów i wysoką inteligencję emocjonalną.
- Prowadzenie social mediów fundacji lub schroniska – udowadnia Twoją praktyczną znajomość narzędzi digital marketingu oraz copywritingu.
- Koordynacja lokalnej zbiórki pieniędzy – to w praktyce podstawy zarządzania projektem i umiejętność dopinania budżetu.
Twarde umiejętności zdobywane „po godzinach”
Zatrzymajmy się na chwilę przy konkretach. Fundacje i organizacje pozarządowe cierpią na chroniczny brak rąk do pracy. Jeśli przyjdziesz do nich z inicjatywą, z chęcią oddadzą Ci pod opiekę procesy, do których w normalnej korporacji dopuszczono by Cię po dwóch latach stażu.
NGO to doskonałe środowisko do szlifowania swoich kompetencji i przekuwania ich w realne działanie. Możesz tam doskonalić umiejętność obsługi systemów CMS (jak WordPress), programów graficznych, optymalizować kampanie mailingowe czy w praktyce wykorzystywać zaawansowane funkcje arkuszy kalkulacyjnych przy rozliczaniu projektów. To zaledwie kilka z wielu przykładów, które można by długo wyliczać. Działasz na żywym organizmie, uczysz się podpatrując innych - a to wszystko w bezpiecznej przestrzeni.
Networking, który działa mimochodem
Jest jeszcze jeden punkt, który może umknąć osobie niewprawionej w rynku pracy. Wolontariat to genialne miejsce do budowania sieci kontaktów zawodowych!
W organizacjach charytatywnych udzielają się ludzie z najróżniejszych branż. Podczas pakowania paczek, organizowania biegu charytatywnego czy dopinania logistyki wydarzenia, stoisz ramię w ramię z prezesami firm, managerami, specjalistami od PR i właścicielami agencji reklamowych. W naturalnej, luźnej atmosferze budujesz relacje, o które na oficjalnych konferencjach branżowych byłoby niezwykle trudno. Niejedna kariera rozpoczęła się właśnie od polecenia kandydata, który wykazał się wcześniej jako wolontariusz.
Jak wpisać wolontariat do CV, żeby zaplusować?
Samo hasło „wolontariusz w fundacji X” to zdecydowanie za mało. Żeby to zadziałało na Twoją korzyść, musisz potraktować ten punkt w życiorysie dokładnie tak samo, jak pełnoprawne stanowisko pracy.
- Wymień narzędzia: Jeśli w trakcie wolontariatu używałeś konkretnych programów (np. Canva, Asana, Google Sheets, Trello) - koniecznie to zaznacz.
- Pokaż konkretne rezultaty: Jeśli to możliwe, peruj danymi. „Zorganizowanie zespołu 15 osób”, „pozyskanie 3 nowych sponsorów”, „wzrost zasięgów na Instagramie fundacji o 20%”. Liczby zawsze robią dobre wrażenie.
- Wypunktuj swoje obowiązki: Wymień 3-4 główne zadania, za które odpowiadałeś. Skup się na tych, które pokrywają się z wymaganiami na stanowisko, na które aktualnie aplikujesz.
- Bądź precyzyjny w nazewnictwie: Zamiast ogólnikowego „wolontariusz”, napisz „Koordynator ds. mediów społecznościowych (wolontariat)”.
Wiem, jak to wygląda na pierwszy rzut oka. Oddajesz swój cenny czas, który równie dobrze można by było przeznaczyć na odpoczynek i rozrywkę, a w zamian nie dostajesz na konto ani złotówki. Z pozoru to kiepski interes, prawda?
Zrób jednak prostą kalkulację.
Jeśli spojrzysz nieco głębiej, zobaczysz, jak wiele zgarniasz dla siebie. Kupujesz twarde kompetencje, cenne kontakty w branży i pewność siebie, którą wielu juniorów buduje przez kilka pierwszych lat pracy. To zyski, których nie widać od razu, ale które procentują przy każdej kolejnej rozmowie o pracę.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST