Jak zapanować nad cyfrową mową ciała? Trzy rady dla pracujących zdalnie
Zielona ikona dostępności, opasły e-mail, czy lakoniczne OK na czacie, to cyfrowa mowa ciała, która buduje nasz wizerunek i wpływa na relacje w sieci i poza nią. Każda próba przeniesienia komunikacji niewerbalnej do sieci może stać się przestrzenią do ekspresji i zadbania o to, by nasze emocje i intencje byłby lepiej rozumiane i odbierane. Istnieje wiele sposobów, by wnieść więcej empatii do hybrydowego środowiska pracy. Oto kilka z nich.
Dlaczego warto zadbać o kompetencje komunikacyjne w sieci?
Uśmiech, ton głosu i wymowne spojrzenie, to jedne z podstawowych środków ekspresji, z których korzystać możemy podczas pracy w biurze. Stosunkowo łatwo komunikujemy swoje nastawienie choćby zwykłym wyrazem twarzy. Naturalnie odbieramy też niewerbalne sygnały, które przekazują nam współpracowniczki i współpracownicy.
Popularna i często pojawiająca się w literaturze zasada profesora Alberta Mehrabiana 7-38-55, dzieli na podstawie badań przekaz międzyludzki na trzy części składowe i przypisuje im odpowiednie wartości procentowe. Im wyższa wartość, tym większe znaczenie danego czynnika w odbiorze przekazu przez drugą osobę. Co stoi za poszczególnymi liczbami? 7 – treść merytoryczna, 38 – barwa głosu, 55 – komunikacja niewerbalna.
A jak jest w sieci? W trakcie spotkania na Zoomie z wyłączonymi kamerami, w wątku na Slacku, czy w wiadomości e-mail o niewerbalne sygnały trudno. A jak wskazuje raport Praca w pandemii wśród organizacji pozarządowych 2020/2021, to w sieci realizuje się aktualnie bardzo duża część naszej pracy i komunikacji.
61 procent organizacji pracuje w związku z pandemią w trybie zdalnym. 62 procent wprowadziło narzędzia do komunikacji grupowej. Stowarzyszenia i fundacje przyznają, że nieustannie mierzą się też z wyzwaniami z obszaru komunikacji wewnętrznej (26 procent), brakiem kompetencji z zakresu organizacji pracy czy komunikacji (19 procent) i trudnościami z integracją zespołu (41 procent).
Już nie netykieta, ale cyfrowa mowa ciała
Używasz jeszcze słowa netykieta? Kilka dobrych lat temu określano nim zbiór norm zachowania w Internecie. Wtedy w sieci się bywało. Dziś bardzo duża część z nas jest online przez cały dzień i noc. Nasze cyfrowe zachowania i nawyki mówią o nas i za nas bez ustanku. Świecąca się na zielono ikona dostępności, odpowiedź wysłana w kilka sekund po otrzymaniu wiadomości, opasły e-mail, czy lakoniczne OK na czacie, to nasza cyfrowa mowa ciała, która wpływa na to, jak budujemy relacje.
Dziś ważniejsze jest to, jak mówimy, a nie to, co mówimy. Dostosowanie charakteru, kanału i konstrukcji komunikatu do zadania, które przed nim stawiamy, to jedna z najbardziej istotnych umiejętności, którą warto wypracować. Jak pisze Nick Morgan, autor książki Can You Hear Me? How to Connect with People in a Virtual World, ludzie myślą, że inni rozumieją właściwie 90 procent ich komunikatów. Statystyki pokazują, że prawidłowo dekodowana jest jedynie połowa wiadomości. Ostatnio usłyszałem nawet, że co drugi e-mail jest źle interpretowany, jeśli chodzi o jego intencję. Co gorsze, odbiorcy mają tendencję do przypisania nadawcom negatywnych intencji znacznie częściej.
Co to wszystko znaczy dla nas, ludzi coraz mocniej zanurzonych w wirtualnej rzeczywistości? Powinniśmy znacznie częściej myśleć o tym, co i w jaki sposób komunikujemy. Każda próba przeniesienia komunikacji niewerbalnej do sieci może stać się dla nas przestrzenią do ekspresji i zadbania o to, by nasze emocje, intencje i komunikaty były lepiej rozumiane. Sukces kolejnej wiadomości z podziałem zadań coraz mniej zależeć będzie od dokładnego ich rozpisania, ale charakteru komunikatu i kontekstu, w jakim odczytają go odbiorcy.
Istnieje wiele sposobów na to, by wnieść więcej emocji i empatii do hybrydowego środowiska pracy. Poniżej kilka z nich.
1. Zapanuj nad tekstem – czytaj i ułatw odbiorcom czytanie
Uważne czytanie to nowe słuchanie. Skoro słowo pisane jest dla nas w sieci głównym środkiem przekazu (i wyrazu), powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by czytać ze zrozumieniem. Odpowiedź napisana w tempie błyskawicy po pobieżnym przeskanowaniu wiadomości, nie przyniesie nic dobrego ani relacji, ani realizowanemu projektowi. Potraktujmy to jednak jako obustronne zobowiązanie. Piszmy w taki sposób, by nasze komunikaty były dla odbiorcy przyjazne, łatwe do zrozumienia i przekucia w konkretne działania.
Co warto wziąć pod uwagę? Przede wszystkim cel komunikatu. Zanim rozpoczniesz sprint po klawiaturze, zastanów się, w jaki sposób najprościej przekażesz kluczową sprawę i poprosisz o konkretne działanie swoich odbiorców. Zapanuj nad strukturą (pomoże ci zasada piramidy – najważniejsze informacje umieść na górze), prostym językiem i formatowaniem wiadomości. Pomyśl, czy chciałabyś/łabyś zobaczyć taki tekst we własnej skrzynce odbiorczej?
Wykorzystaj:
- krótkie akapity,
- punktory i numerowane listy,
- pogrubienia i podkreślenia
- linki, cytaty i wzmianki.
Choć może trudno w to uwierzyć, dwie poniższe wiadomości zawierają ten sam tekst. Różni je układ, formatowanie i nacisk na ułatwienie odbiorcom podjęcia konkretnych akcji. Dopracowanie komunikatu na kształt Wiadomości 2 z pewnością zajmie zdecydowanie więcej czasu. Jednak po jej wysłaniu można spodziewać się precyzyjnych odpowiedzi, które nie będą wymagały dodatkowych wyjaśnień.
Dobre praktyki:
- Zastanów się, czy tekst jest optymalnym medium do przekazania danej informacji.
- Ogranicz wymiany e-maili wewnątrz organizacji, stosując narzędzia do komunikacji wewnętrznej i zarządzania zadaniami.
- Używaj wątków w komunikatorach typu Slack czy Microsoft Teams.
- Starannie dobieraj odbiorców swoich wiadomości.
- Zastanów się nad czasem wysyłki. Korzystaj z możliwości ustawienia jej w odpowiednim momencie dnia.
2. Wyrażaj emocje z pomocą emoji i gifów
Do niedawna emoji (emotikony) kojarzyliśmy jedynie z językiem potocznym. Serduszka, okejki i uśmiechy żyły w głównie w SMS-ach i prywatnych konwersacjach w Messengerze. Dziś, kiedy wielu i wiele z nas rozwija najważniejsze relacje w sieci, stają się one kolejnym naturalnym i powszechnie akceptowanym elementem języka, który nie razi nawet w komunikacji służbowej. Oczywiście, wszystko zależy od kontekstu. Ogromnie istotne jest tu wyczucie i ostrożność, tym bardziej że emoji przyjmują w różnych kulturach odmienne znaczenia.
W czasach erozji zaufania, poszukiwania bliskości i budowania zespołowej kultury organizacyjnej w hybrydowej rzeczywistości, emoji mogą odgrywać bardzo ważną rolę. Stają się także swoistego rodzaju barometrem emocji, które towarzyszą nam każdego dnia.
Podobną drogę mają za sobą gify, które z nośnika memów, stały się kolejnym powszechnie używanym narzędziem komunikacji obrazkowej. Bo jak napisać coś takiego? 😉
Jeśli chcesz poszerzyć listę swoich internetowych narzędzi ekspresji, pamiętaj o emoji i gifach. Ich używanie wymaga dodatkowego czasu i pomysłu, ale może znacznie ocieplić styl twoich wypowiedzi i wprowadzić dobrą atmosferę do zespołu. Emotikony i gify pomogą ci:
- podkreślić emocje
- położyć większy nacisk na intencję komunikatu
- i wzmacniać relacje.
Emoji możesz wstawiać korzystając z narzędziowników w komunikatorach, rozszerzeń do przeglądarki, lub kopiując prosto ze zbiorów takich jak Emojipedia. Serwis Bitmoji pozwoli ci także na stworzenie swojej własnej emotikony i używanie jej w smartfonie oraz na komputerze. Gifów najlepiej szukać na stronie Giphy.com.
Dobre praktyki:
- Używaj tylko tych emotikon, które rozumiesz.
- Wykorzystuj emoji i gify, by pokazywać to, czego słowa nie potrafią.
- Wypracuj w organizacji własny emotikonowy slang.
Przeczytaj także: Najczęściej używane emotikony 2021 r.
3. Audio i wideo – komunikuj się sprawnie i empatycznie
Słowo pisane, nawet wzbogacone o wspomniane powyżej gify i emoji, nie zawsze wystarczy. Do przedstawienia długich i skomplikowanych procesów, pokazania zjawisk, kontekstu, czy szerszego komentarza, może przydać się wiadomość głosowa, czy nagranie wideo. Formaty audio-wideo pozwolą nam także w naturalny sposób na przeniesienie do sieci jeszcze większej gamy niewerbalnych środków wyrazu, takich jak ton głosu czy mimika. W pracy z pomocą przychodzą nam tu narzędzia, które pozwalają nagrywać dźwięk i obraz, a także łączyć je z np. widokiem ekranu komputera. Skoro o wideo-wiadomościach mowa, pora na przykład, który przygotowałem z pomocą aplikacji Loom.
Dowiedz się, jak używać aplikacji Loom do nagrywania wideo wiadomości:
Nagrywanie ekranu i wiadomości wideo z Loom – jak zastąpić (niektóre) spotkania?
Komunikacja za pośrednictwem wideo kojarzy się głównie ze spotkaniami, czyli pracą synchroniczną, która wymaga obecności członków i członkiń zespołu w tym samym czasie. Dzięki aplikacjom takim jak Loom możemy postawić na kontakt asynchroniczny. Co to znaczy?
Komunikacja i nauczanie asynchroniczne to takie, w którym pomiędzy nadaniem komunikatu, a jego odebraniem i odpowiedzią występuje przerwa. W znacznie większym stopniu dotyczy to komunikacji odbywającej się za pomocą technologii np. kiedy piszemy wiadomość e-mail, czatujemy, korzystamy z komunikatorów, czy wymieniamy się zadaniami w aplikacjach typu Asana – pisze na blogu Sektor 3.0 Kamil Śliwowski.
Ostatnim narzędziem, które chciałbym tu polecić, jest rozszerzenie do przeglądarki Google Chrome o nazwie Mote. Pozwala ono nagrywać krótkie komentarze w wersji audio i umieszczać je np. w Dokumentach Google. Jego obsługa jest bardzo prosta.
Cyfrowa komunikacja i cyfrowa mowa ciała – kilka słów na koniec
Systematyczna, wydajna i empatyczna współpraca w sieci to trudne zadanie, które wymaga od nas zaawansowanych kompetencji komunikacyjnych. Nie dajmy się rutynie, starym przyzwyczajeniom i nawykom. Dbajmy o dobre dopasowanie naszych treści do celów, jakie przed nimi stawiamy. Wykorzystujmy różnorodne kanały komunikacji i formy interakcji w zespole. Doceniajmy w widoczny sposób swoją pracę, budujmy wzajemne zaufanie i kształtujmy świadomie naszą cyfrową mowę ciała.
Przeczytaj także:
- Nagrywanie ekranu i wiadomości wideo z Loom – jak zastąpić (niektóre) spotkania?
- Komunikacja asynchroniczna w zespole – na czym polega i kiedy ją wybrać?
- Jak sprawnie ustalić termin spotkania? 3 proste sposoby
- Czy mnie słychać? Jak poprawić jakość dźwięku podczas spotkań online?
- Czy mnie widać? Popraw jakość obrazu podczas spotkań online
Interesujesz się nowymi technologiami i chcesz w oparciu o nie rozwijać swoją organizację? Zajrzyj również na blog Sektora 3.0 i dołącz do naszego newslettera, by nie przegapić kolejnych przydatnych tekstów. Zapraszamy!
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Beata Kubiszyn-Puka
-
●Katarzyna Garbowska
-
●Aneta Maria Pawelczyk-Piłat dla ngo.pl