Inicjatywa lokalna – drugie podejście [patronat ngo.pl]
Bytom to typowe postindustrialne miasto, w przeszłości zaniedbywane przez lokalne władze. Z roku na rok traciło urok, a wielu mieszkańców czuło do niego coraz mniejsze przywiązanie. Trudno się było z tym pogodzić członkom organizacji „lokal w Bytomiu”. Przy okazji działalności regrantingowej przekonali się, że w mieście wciąż jest niemała grupa ludzi z pomysłami na akcje integracyjne czy ukierunkowane na poprawę warunków życia.
– Zapał lokalsów, ich zaangażowanie i wnikliwe spojrzenie na problemy było godne podziwu, ale niestety zarówno w budżecie naszej grupy, jak i w kasie miejskiej nigdy nie było wystarczających pieniędzy, by móc je wszystkie zrealizować – mówi Marcin Musialik z „lokalu w Bytomiu”.
Oddolne inicjatywy nie dochodziły do skutku z powodu braku jakiejkolwiek promocji i zachęty do skorzystania z mechanizmu np. inicjatywy lokalnej. Ewa Śliwoń, Marcin Musialik, Grzegorz Orłowski i Jagoda Stuła z „lokalu w Bytomiu” mówią o biurokratycznej ścianie, z jaką się zderzali, i o nieznajomości ustawowych mechanizmów partycypacji społecznej – zarówno wśród mieszkańców, jak i wielu pracowników magistratu.
Poza epizodycznym pilotażem inicjatywy lokalnej w 2018 roku w mieście słabo funkcjonowały narzędzia lokalnej partycypacji. W kolejnych latach inicjatywa nie była promowana przez urząd miasta, a w budżecie nie rezerwowano na nią pieniędzy. Gdy przy okazji kolejnego konkursu „Lokalne działania” grupa „lokal w Bytomiu” musiała umieścić 15 inicjatyw na liście rezerwowej, uznała, że pora poszukać innych sposobów ułatwiających mieszkańcom aktywność.
Każdy coś słyszał, ale mało co wie
O inicjatywie lokalnej członkowie „lokalu w Bytomiu” usłyszeli ponownie, i tym razem znacznie więcej niż dotychczas, od działającego po sąsiedzku, w Katowicach, i doświadczonego w partycypacji Stowarzyszenia Aktywności Obywatelskiej Bona Fides, zarazem koordynatora akcji Masz Głos. Zrozumieli wówczas, że nie warto zarzucać tego pomysłu, bo inicjatywa lokalna może być alternatywą dla budżetu obywatelskiego, rządzącego się prawami plebiscytu.
– Założenia inicjatywy lokalnej eliminują potrzebę wykładania dodatkowych pieniędzy, wystarczy inicjatywność mieszkańców i mieszkanek oraz otwartość gminy na współpracę z nimi przez udostępnienie swoich zasobów – wyjaśnia Grzegorz Wójkowski, prezes Stowarzyszenia Aktywności Obywatelskiej Bona Fides.
Grupa z „lokalu w Bytomiu” dotarła do przedstawicieli różnych wydziałów Urzędu Miasta, aby przekonać ich do inicjatywy lokalnej i do zabezpieczenia pieniędzy na wdrożenie tego korzystnego na wielu poziomach mechanizmu partycypacji społecznej.
– W rozmowach spotykaliśmy się z bardzo różnymi reakcjami: od entuzjazmu do powątpiewania w zainteresowanie i zaangażowanie mieszkanek i mieszkańców. Raz usłyszeliśmy nawet, że miasto pomaga przy wielu oddolnych inicjatywach i wcale nie jest do tego potrzebna inicjatywa lokalna. Nieustająco słyszeliśmy argumenty, że miasto podjęło już próbę uruchomienia tego narzędzia, ale realizacja inicjatyw przyszła z trudnością, bo ponoć zainteresowanie było nikłe – wspomina Ewa Śliwoń.
Z licznych rozmów z przedstawicielami i przedstawicielkami gminy wynikało, że znajomość inicjatywy lokalnej jest na niskim poziomie. Bez fachowego wsparcia trudno było przekonać pracowników magistratu. Po tę pomoc „lokal w Bytomiu” zgłosił się w 2023 roku do akcji Masz Głos.
Najpierw o pieniądzach
Realizację zadania grupa podzieliła na dwa etapy. Pierwszy polegał na przekonywaniu władz samorządowych do uwzględnienia w budżecie na 2024 rok pieniędzy na inicjatywę lokalną. Na spotkanie z pracownikami Wydziału Organizacji Pozarządowych, odpowiedzialnego za procedowanie inicjatyw lokalnych, udali się z Grzegorzem Wójkowskim z akcji Masz Głos. Rozmowa przebiegała konstruktywnie – jej uczestnicy najpierw prześledzili, jakie działania zostały podjęte podczas pilotażu w 2018 roku i gdzie wówczas pojawiły się trudności. Sięgnęli też po doświadczenia innych gmin, aby skorzystać z inspiracji i dobrych praktyk. Tym razem członkowie „lokalu w Bytomiu” mieli poczucie przychylności i poparcia ze strony urzędników.
Na kolejnym spotkaniu był już wiceprezydent miasta Michał Bieda, a grupa „lokal w Bytomiu” miała ze sobą oficjalny wniosek z prośbą o uwzględnienie w budżecie środków na inicjatywę lokalną. Doświadczenia w regrantingu były argumentem dla władz miasta, które zarezerwowały w budżecie na 2024 rok 20 tys. zł.
Ten pierwszy etap działania zamykają słowa prezydenta, które napisał w liście do grupy: „Ze wcześniejszych doświadczeń wynika, iż konieczne będzie stałe wsparcie zarówno mieszkańców, jak i pracowników urzędu czy jednostek gminy (…). Tu liczymy na Państwa zaangażowanie i pomoc w tym zakresie. Gmina opracuje i wdroży procedury mające charakter pomocniczy przy składaniu i rozpatrywaniu wniosków w trybie inicjatywy lokalnej”.
Edukowanie
Drugi etap zadania zaczął się od opracowania sposobu procedowania wniosków, gdy zaczną już spływać do urzędu miasta. Pracownicy i pracowniczki wydziałów urzędu, którzy potencjalnie mogli być zaangażowani w inicjatywę lokalną, zostali zaproszeni na spotkanie szkoleniowe prowadzone przez Grzegorza Wójkowskiego. Było to liczne grono z wydziału m.in.: Kultury i Sportu, Polityki Społecznej, Edukacji, Administracji, Inżynierii Środowiska, a nawet z Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. Wspólnie przeanalizowali uchwałę miejską dotyczącą inicjatywy lokalnej.
– Pamiętam moment, gdy urzędnicy mieli na szybko stworzyć hipotetyczne pomysły na inicjatywy lokalne, które później mogą otrzymywać od mieszkańców. Tak bardzo weszli w to zadanie i uruchomili w sobie taką kreatywność, że to w tamtym momencie tak naprawdę uwierzyli w sens inicjatywy lokalnej – wspomina Wójkowski.
– To jest świetne narzędzie! Dlaczego do tej pory z niego nie korzystaliśmy?
– z entuzjazmem podsumowała szkolenie Grażyna Bujnicka-Moździerz, naczelniczka Wydziału Administracji. W trakcie spotkania powstała ścieżka kontaktu mieszkańca zainteresowanego złożeniem wniosku w ramach inicjatywy lokalnej, uwzględniająca wsparcie merytoryczne ze strony urzędu.
„Graj lokalnie” dla swojego otoczenia
Pozostało przekonać mieszkańców do korzystania z inicjatywy lokalnej. Grupa „lokal w Bytomiu” ruszyła z akcją promocyjną w mediach społecznościowych pod hasłem „Graj lokalnie”. Opracowała identyfikację graficzną projektu, przygotowała materiały wideo. Razem z urzędem miasta i ekspertem akcji Masz Głos przygotowała materiały promocyjno-edukacyjne w wersji elektronicznej. Spotkała się z Bytomską Radą Działalności Pożytku Publicznego, żeby przeprowadzić szkolenie i zachęcić ją do promowania inicjatywy lokalnej. Podczas Festiwalu Organizacji Pozarządowych, który we wrześniu odbywał się w Bytomiu, grupa bezpośrednio zachęcała do inicjatywy lokalnej.
– Generalnie nasze działania spotykały się ze zdziwieniem, że w ogóle taka forma współpracy z władzami samorządowymi istnieje. „Naprawdę? Tak się da?” – słyszałam non stop – mówi Jagoda Stuła z „lokalu w Bytomiu”.
Zmiana
Do Bytomia wróciła inicjatywa lokalna. Miasto zabezpieczyło na nią pieniądze zarówno w 2024 roku, jak i w 2025. W ubiegłym roku mieszkańcy zgłosili do realizacji trzy projekty, za którymi stoi niemal 100 osób zaangażowanych w realizację. Dotyczyły one:
- Stworzenia przy Przedszkolu Miejskim nr 40 małego ogrodu edukacyjnego pod nazwą „Siejemy, sadzimy, pielęgnujemy”, który ma być dla przedszkolaków miejscem nauki o przyrodzie, rozwijania umiejętności manualnych, pracy zespołowej i kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych. W inicjatywę zaangażowało się 40 rodziców, 12 osób z kadry pedagogicznej oraz przedszkolaki.
- Renowacji ogródka Przedszkola Miejskiego nr 53 – obejmującej wyczyszczenie starej i nieestetycznej farby z budynku przedszkola, montaż ławek dla dzieci, poprawę estetyki ogródka i wyposażenie go w skrzynie na zabawki, ławki, kamienie i donice. W inicjatywę zaangażowało się 20 osób.
- Organizacji jarmarku świątecznego przy Szkole Podstawowej nr 43 – w szczególności warsztatów świątecznych (sześć typów). W inicjatywę zaangażowało się 25 osób – rodziców i działaczy Stowarzyszenia Stolarzowickich Gospodyń.
Kluczowe znaczenie dla sukcesu przedsięwzięcia grupy „lokal w Bytomiu” ma to, że udało się jej wypracować z urzędnikami zasady realizacji inicjatywy lokalnej, a przede wszystkim zmienić nastawienie pracowników magistratu do tego narzędzia. Wszystko to zajęło grupie dwa lata – edycję 2023 i 2024 akcji Masz Głos.
– Realizacja inicjatywy lokalnej przynosi wiele korzyści. Pozwala mieszkańcom aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu okolicy, co wzmacnia poczucie wspólnoty i odpowiedzialności za przestrzeń publiczną, a dzięki zaangażowaniu lokalnych społeczności umożliwia lepsze dostosowanie projektów do ich potrzeb. Współpraca z samorządem w ramach inicjatywy lokalnej umożliwia także efektywne wykorzystanie zasobów, łączy pomysły i energię mieszkańców z wiedzą i wsparciem instytucji miejskich – mówi Grzegorz Wójkowski.
Nagroda Super Samorząd
Inicjatywa „lokal w Bytomiu” i władze Bytomia zostały nominowane do nagrody Super Samorząd. Jury doceniło uruchomienie inicjatywy lokalnej, która stała się faktycznie funkcjonującym narzędziem współpracy przy wprowadzaniu lokalnych zmian.
Pytanie do eksperta
Od czego zależy budżet na inicjatywę lokalną – kto i kiedy o tym decyduje?
Odpowiada Grzegorz Wójkowski ze Stowarzyszenia Bona Fides:
Budżet na inicjatywę lokalną zależy przede wszystkim od decyzji władz samorządowych, które corocznie ustalają jego wysokość w uchwale budżetowej. Ostateczną decyzję podejmuje rada gminy lub miasta na wniosek wójta, burmistrza bądź prezydenta, który przygotowuje projekt budżetu.
Pula pieniędzy może być różna w zależności od priorytetów lokalnej polityki, dostępnych funduszy i aktywności mieszkańców w poprzednich latach. W niektórych samorządach kwota na inicjatywy lokalne jest ciągle taka sama i wpisana na stałe do budżetu, w innych zależy od bieżącej sytuacji finansowej lub liczby złożonych wniosków. Dlatego warto śledzić harmonogram prac nad budżetem i już na etapie jego tworzenia sygnalizować potrzebę zabezpieczenia środków na działania oddolne.
Poznaj historie lokalne
„Atlas dobrych praktyk" to 25 historii działań lokalnych z całej Polski, zrealizowanych w ramach akcji Masz Głos Fundacji Batorego w 2024 roku. To swoiste kompendium wiedzy o tym, jak w praktyce działa społeczeństwo obywatelskie w Polsce. Opisane inicjatywy dotyczą m.in. integracji społeczności wiejskich, aktywizacji młodzieży, ochrony środowiska, dostępności przestrzeni publicznej i wsparcia osób potrzebujących. Pod każdą z nich są komentarze ekspertów, materiały dodatkowe, a na końcu indeks rzeczowy. „Atlas” można czytać tematycznie lub geograficznie, odnajdując inicjatywy z własnego regionu. Edycja 2024 to także przegląd laureatów i finalistów nagród Super Samorząd i Super Głos, wyróżniających najbardziej udane przykłady współpracy między w społecznościach lokalnych.
Akcja Masz Głos to prowadzony od 2006 roku ogólnopolski projekt Fundacji im. Stefana Batorego, który ma na celu budowanie dialogu i współpracy pomiędzy społecznościami lokalnymi a władzami samorządowymi. Patroni medialni: ngo.pl, Onet.
Źródło: akcja Masz Głos