#prosteNGO. Mapa, strategia, diagnoza… Do oceny FIO, NIW, resorty, ustawy, dialog
– Nie wiem jaką wizję rozwoju społeczeństwa obywatelskiego przyjmie rząd, ale chyba nie zignoruje pracy samych organizacji? - zakłada Piotr Frączak. W kolejnym artykule dotyczącym relacji między tworzoną Strategią Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, a wypracowaną w III sektorze Mapą Drogową, omówione zostało znaczenie diagnozy. Co powinno się w niej znaleźć?
Strategiczna mapa drogowa (SMD) rozwoju sektora obywatelskiego w Polsce (Kliknij) wydaje się dobrym punktem wyjścia do pisania Strategii Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Niezależnie jednak, w jaki sposób podejdziemy do pracy nad Strategią musimy zacząć od dobrej diagnozy.
Oczywiście dobra diagnoza nie musi oznaczać od razu dobrej strategii. Chociażby trudności w przestrzeganiu przepisów można próbować ograniczyć upraszczając prawo, albo – jak to jest dotychczas robione z niewielkim zresztą skutkiem – zwiększając ilość dostępnych szkoleń. To ostatnie może dla małych organizacji jeszcze zwiększać istniejące problemy, gdy obok dotychczasowych obowiązków dochodzą jeszcze kolejne szkolenia. Propozycje rozwiązań to jednak krok kolejny, teraz zajmiemy się diagnozą. Bowiem zła diagnoza może okazać się nie tylko zabójcza dla Strategii, ale pośrednio także dla całego sektora.
Artykuł opublikowany został pierwotnie na stronie #prosteNGO, zob. Mapa, strategia, diagnoza…
Co wiemy?
Dzięki systematycznym badaniom Stowarzyszenia KLON/JAWOR oraz GUS-u mamy sporo informacji o tym jak się sektor zmienia w przeciągu lat. To bardzo ważne źródło wiedzy, ale nie przesądza o tym, jakie wnioski z niego należy wyciągnąć. Czy więcej organizacji to dobrze (silniejszy ilościowo sektor), czy źle (sektor zbyt rozdrobniony)? Więcej pieniędzy z budżetu państwa to dobrze (większe możliwości działania organizacji), czy źle (większe uzależnienie sektora od publicznych pieniędzy i realizacja raczej polityk publicznych państwa niż występowanie w imieniu obywateli)? Dlatego tak ważne jest określenie docelowej wizji rozwoju, by móc stwierdzić czy idziemy w dobrym kierunku. Taką wizją, wypracowaną przez sektor, jest Strategiczna Mapa Drogowa. Silne społeczeństwo obywatelskie (oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, czyli rozpisanych w Mapie działaniach) to:
1) oparte na świadomej aktywności obywateli działania na rzecz bezpośredniej realizacji
2) samopomocy obywateli (usługi),
3) kontroli administracji (partycypacja),
4) zakorzenienia w lokalnym (prawdziwy samorząd).
5) Ich siła wzmacniana jest (a nie zastępowana) przez partnerską wewnątrzsektorową współpracę (infrastruktura).
Nie wiem jaką wizję rozwoju społeczeństwa obywatelskiego przyjmie rząd, ale chyba nie zignoruje pracy samych organizacji?
Co powinno znaleźć się w diagnozie?
Ponieważ wiemy już, że rząd pracuje nad diagnozą (Kliknij), kilka propozycji co może / co powinno się w niej znaleźć. Moim zdaniem potrzebujemy przede wszystkim opartą o dowody (!) ocenę prowadzonych dotychczasowych polityk publicznych związanych ze wspieraniem organizacji (czy szerzej aktywności obywatelskiej), a także ich efektów. Co konkretnie?
1. Przegląd prawa
Zapowiedziany przez rząd OSR expost ustawy o ekonomii społecznej nie doszedł do skutku. Nie znamy też oceny z ostatnich latach (choć wymaga tego prawo) wynikającej ze sprawozdań z funkcjonowania ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Ciekawe byłoby poznanie także np. rzeczywistych efektów wprowadzenia Ustawy o Kołach Gospodyń Wiejskich. Ocena systemu prawnego jest tu niezbędna i analiza tego co działa, a co nie działa wydaje się potrzebna.
2. FIO i NoweFIO
Czy program ten, istniejący już ponad lat 20 (to chyba najdłuższa polityka publiczna w tym zakresie, dlatego od niej zaczynamy), przyczynił się do rozwiązania jakiś problemów społeczeństwa obywatelskiego? Ile wydano pieniedzy? Czy możemy mówić o rzeczywistym wpływie tego rozwiazania? Czy, a jeśli tak to jak, warto go kontynuować?
3. Inne programy NIW
Czy dotychczasowe programy NIW-u były dobrze przygotowane i przyniosły rezultaty? A jeśli tak to jakie?
Czy PROO rzeczywiście wzmocnił organizacje, ile, jakie i z jakim skutkiem? Co z funduszami żelaznymi? Co z politycznymi decyzjami w latach do 2023 roku?
Czy długoterminowy wolontariat to rzeczywiście podstawowy problem organizacji? Jakie są na to dowody? Jak w wyniku programu zwiększył się rynek wolontariatu, a może tylko sektor wspierania wolontariatu?
Czy takie programy jak wsparcie dla organizacji harcerskich, dla uniwersytetów ludowych, międzynarodowych domów spotkań itp. dają się obronić w kontekście poszukiwania nowych form (dostosowanych do dzisiejszych warunków i czasów) np. zagospodarowania czasu wolnego młodzieży czy edukacji nieformalnej? Czy nie jest to nieuprawnione wpływania na rozwój pewnych typów organizacji kosztem innych? Jaki był efekt Mocy Małych Społeczności? Czy różnił się od działań w NoweFIO i rzeczywiście wzmocnił, a jeśli tak to jak, odporność społeczną?
4. Ekonomia społeczna
To co chyba budzi najwięcej wątpliwości to kwestia ekonomii społecznej i przedsiębiorstw społecznych. Poza analizą samej ustawy, o tym już było, konieczne jest zweryfikowanie czy przyjęty w Polsce model ekonomii społecznej jest optymalny? Czy środki wydatkowane po 2008 roku na wspieranie ekonomii społecznej (ile ich było?) przyniosły odpowiedni efekt? Czy rzeczywiście powstało wystarczająco dużo trwałych miejsc pracy? Czy forma spółdzielni socjalnej (szczególnie embrionalna formuła spółdzielni założonej przez osoby prawne) nie wymaga radykalnej reformy? Czy przedsiębiorstwa społeczne przynoszą odpowiednie do zakładanych efekty? Czy rzeczywiście system ekonomii społecznej musi powielać struktury pożytku publicznego?
5. Polityki resortowe
Co prawda, resorty już w większości przygotowują roczne lub wieloletnie programy współpracy, jednak nie wiemy – w dłuższej perspektywie – czy ta współpraca jest efektywna? Jak oceniają ją organizacje? Obecna sytuacja w Funduszu Sprawiedliwości czy programie Aktywni Seniorzy każe resortowe polityki poddać głębszej analizie i zobaczyć na ile wpisują się, albo nie, w strategię rozwoju niezależnego społeczeństwa obywatelskiego.
5. Dialog obywatelski
Na koniec pytanie o funkcjonowanie dialogu obywatelskiego. Czy system reprezentacji jest wystarczający? Czy konsultacje i opiniowanie są rzetelnie przeprowadzane? Czy ciała dialogu dobrze pełnią swoją funkcję? Czy ich ilość i jakość sprzyja racjonalnej rozmowie?
Przypomnijmy: Celem szczegółowym Programu współpracy Przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego na 2025 rok było m.in. „uporządkowanie systemu dialogu obywatelskiego (m.in. rady działalności pożytku publicznego, komitety monitorujące) w tym zasad wyboru do ciał dialogu i sposobu reprezentacji” (Kliknij). Nic w tej sprawie się nie zmieniło, poza tym, że np. obok Rady Dialogu z Młodym Pokoleniem pojawiła się Rada do spraw Polityki Młodzieżowej, co wydaje się tylko komplikować sprawę.
Bez rzetelnej diagnozy w tych obszarach nie będzie możliwe rzeczywiste zastanowienie się nad tym co w polityce państwa trzeba zmienić. A wiele jest zapewne do zmiany. Dlatego trzeba przyglądać się dokładnie diagnozie przygotowywanej przez rząd.
Artykuł opublikowany został pierwotnie na stronie #prosteNGO, zob. Mapa, strategia, diagnoza…
Źródło: #prosteNGO