Oprogramowanie open source jako alternatywa. Czego nie wiecie o bezpłatnych narzędziach dla organizacji?
Każda organizacja prędzej czy później staje przed pytaniami: jakich narzędzi użyć do zarządzania projektami, udostępniania plików, czy zorganizowania spotkania online i nie wydać na to wielkiego budżetu. Często odruchowo sięgamy po pakiety big techów, a tymczasem obok nich istnieje świat oprogramowania open source – bezpłatnego, otwartego i często równie praktycznego. Kiedy warto po nie sięgnąć, a kiedy zostać przy rozwiązaniach komercyjnych?
Weź udział w bezpłatnym kursie e-learningowym pt. Open Source – bezpłatne narzędzia w pracy organizacji, przygotowanym przez Sektor 3.0.
Co to właściwie jest oprogramowanie open source?
Oprogramowanie open source to takie, którego kod źródłowy jest jawny i dostępny. Każdy może go obejrzeć, sprawdzić, zmodyfikować i rozwijać. To coś więcej niż „darmowe”. Wiele aplikacji komercyjnych też oferuje bezpłatne wersje, ale nie pokazuje, jak działają od środka, ani nie pozwala niczego w nich zmienić.
Open source działa inaczej. Powstaje zwykle dzięki pracy społeczności programistów i programistek, fundacji albo instytucji publicznych, które dzielą się efektami swojej pracy, zamiast je zamykać. Dzięki temu nikt nie jest właścicielem narzędzia w takim sensie, w jakim firma jest właścicielem swojego produktu, a to może mieć ogromne znaczenie dla organizacji, które z niego korzystają.
Dlaczego open source to może być dobry kierunek dla polskich organizacji pozarządowych?
Organizacje społeczne działają zwykle z ograniczonym budżetem, a jednocześnie przetwarzają dane wrażliwe, np. dane beneficjentów, wolontariuszy, czasem osób w trudnej sytuacji życiowej. Dlatego dobre wdrożenie wymaga świadomego podejścia i dopasowania narzędzia do potrzeb organizacji. Choćby z tych powodów warto przyjrzeć się open source jako jednej z opcji.
Trzeba jednak pamiętać, że narzędzia open source nie są z definicji lepsze czy bezpieczniejsze niż rozwiązania komercyjne. To, że kod jest otwarty, samo w sobie niczego nie gwarantuje.
Na co zwrócić uwagę, kiedy rozważamy wdrożenie narzędzia open source? Bezpłatny dostęp to nie wszystko
Przede wszystkim wiele z tych narzędzi jest bezpłatnych, co może realnie odciążyć budżet organizacji. Warto jednak pamiętać, że „bezpłatne” nie zawsze znaczy „bezkosztowe”, ponieważ czas potrzebny na wdrożenie i naukę też się liczy, wpływając na codzienną pracę, efektywność i organizację procesów.
Ważna jest również możliwość większej kontroli nad danymi. Część rozwiązań open source można zainstalować na własnym serwerze albo korzystać z nich bez zakładania konta, co w teorii ogranicza przepływ danych do zewnętrznych firm. W praktyce zależy to jednak od konkretnego narzędzia i od tego, kto i jak je hostuje.
Ten wątek nabiera dziś dodatkowego znaczenia w kontekście:
- coraz głośniejszej dyskusji o praktykach wielu gigantów technologicznych,
- sposobie przetwarzania przez nich danych,
- modelach biznesowych opartych na ich gromadzeniu,
- czy decyzjach podejmowanych przez garstkę globalnych firm, na które organizacje nie mają żadnego wpływu.
Dla części NGO wybór narzędzi open source to także krok w stronę większej niezależności technologicznej, czyli swego rodzaju suwerenności cyfrowej, możliwości decydowania samodzielnie, gdzie i jak przechowywane są dane organizacji, zamiast oddawać tę decyzję w ręce zewnętrznego dostawcy.
Kolejna sprawa to jawność kodu, która teoretycznie umożliwia niezależną weryfikację, czy narzędzie robi to, co deklaruje. Ta kwestia ma jednak znaczenie tylko wtedy, gdy ktoś faktycznie ten kod analizuje, co w przypadku mniejszych projektów nie zawsze ma miejsce. Wreszcie, wokół popularniejszych projektów działają aktywne społeczności, fora i dokumentacje, które bywają realnym wsparciem, gdy napotkacie problem.
Warto więc patrzeć na open source jako na opcję do rozważenia w konkretnym kontekście, a decyzję podejmować po sprawdzeniu, jak dane narzędzie sprawdza się w praktyce.
Open source w organizacji non-profit. Jakie mogą być wyzwania?
Interfejsy narzędzi open source bywają mniej dopracowane niż w produktach komercyjnych, które mają duże zespoły zajmujące się wyłącznie user experience, więc czasem trzeba poświęcić więcej czasu, żeby się z nimi oswoić. Warto też zwrócić uwagę na niepewną trwałość niektórych projektów. Nie każdy z nich ma zapewnione finansowanie na lata do przodu, a zdarza się, że mniejsze projekty są rozwijane przez wąskie grono entuzjastów, których przyszłe zaangażowanie nie jest gwarantowane.
W kontekście np. pracy z dokumentami, pliki utworzone w jednym formacie nie zawsze otwierają się bezbłędnie w popularnych pakietach biurowych, zwłaszcza jeśli mają skomplikowane formatowanie, co może być problemem przy współpracy z partnerami czy grantodawcami przyzwyczajonymi do konkretnych narzędzi. Na koniec samodzielność wdrożenia – część rozwiązań open source, szczególnie tych instalowanych na własnym serwerze, wymaga choćby podstawowej wiedzy technicznej albo wsparcia kogoś, kto ją ma.
Nie trzeba jednak zmieniać wszystkiego naraz. Najlepiej zacząć od jednego obszaru, w którym widzicie realną potrzebę np. spotkania online, praca nad dokumentami, komunikacja zespołowa, planowanie pracy albo zarządzanie zadaniami.
Jak sprawdzić, czy dane narzędzie open source warto wdrożyć?
Zanim zaczniecie korzystać z nowego programu, warto zadać sobie kilka pytań, które pomogą ocenić, czy to dobry wybór dla Waszej organizacji:
- Czy projekt jest aktywnie rozwijany – kiedy była ostatnia aktualizacja?
- Czy ma wystarczająco dużą społeczność, żeby liczyć na pomoc w razie problemów?
- Czy istnieje polska lub angielska dokumentacja, z której zespół realnie skorzysta?
- Czy ktoś w zespole (albo wśród wolontariuszy) ma kompetencje, żeby wesprzeć wdrożenie, jeśli narzędzie tego wymaga?
- Czy format plików, które tworzycie, będzie czytelny dla partnerów i grantodawców, z którymi współpracujecie?
Odpowiedzi na te pytania pomogą uniknąć sytuacji, w której organizacja zainwestuje czas we wdrożenie narzędzia, które po pół roku okaże się porzucone albo niedopasowane do realnych potrzeb zespołu.
W sprawdzeniu, czy dane narzędzie odpowiada na potrzeby Twojej organizacji, pomoże Ci poniższa karta decyzyjna.
Open source jako jeden z elementów, nie rewolucja
Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba wybierać między „wszystko open source” a „wszystko komercyjne”. Wiele organizacji z powodzeniem łączy oba podejścia i korzysta na przykład z bezpłatnego pakietu w ramach programu Google dla organizacji pozarządowych do codziennej pracy zespołowej, a jednocześnie sięga po Signal do bardziej wrażliwej komunikacji albo po Jitsi Meet, gdy potrzebuje szybko zorganizować spotkanie bez zapraszania kogoś do kolejnego konta.
Wybór narzędzia warto więc traktować nie jako deklarację ideologiczną, ale jako praktyczną decyzję: co w danej sytuacji najlepiej odpowiada na potrzeby organizacji, jej zespołu i osób, z którymi pracujecie.
Poznaj narzędzia open source – weź udział w bezpłatnym kursie
Kurs Open source – bezpłatne narzędzia w pracy organizacji to praktyczne wprowadzenie do tematu, przygotowane z myślą o organizacjach społecznych, które chcą ograniczyć koszty, zwiększyć kontrolę nad danymi i nie być zależne od jednego dostawcy technologii.
Podczas kursu:
- Dowiesz się, czym jest oprogramowanie biurowe open source i dlaczego może być ważne dla organizacji społecznych,
- Poznasz przykłady bezpłatnych i otwartych narzędzi, które mogą zastąpić popularne rozwiązania komercyjne,
- Sprawdzisz, jak tworzyć i współdzielić dokumenty online, w tym arkusze kalkulacyjne i prezentacje, oraz jak używać funkcji współdzielenia dokumentów w czasie rzeczywistym przy większej kontroli nad danymi,
- Poznasz Jitsi Meet i Signal jako alternatywy dla popularnych narzędzi do wideokonferencji, komunikacji i spotkań online,
- Poznasz miejsca, w których możesz samodzielnie szukać kolejnych narzędzi open source przydatnych w pracy.
Jeśli chcesz poznać narzędzia i sposób ich działania, weź udział w darmowym kursie e-learningowym pt. Open Source – bezpłatne narzędzia w pracy organizacji, przygotowanym przez Sektor 3.0.
Bezpłatne lub preferencyjne warunki, niezależność i bezpieczeństwo. Open source dla NGO
Aplikacje open source nie są cudownym rozwiązaniem wszystkich problemów technologicznych organizacji, ale na pewno zasługują na miejsce w Waszej skrzynce z narzędziami. Wiele takich rozwiązań jest dostępnych w wersji darmowej albo na preferencyjnych warunkach. Dają więc realną oszczędność, większą kontrolę nad danymi i niezależność od decyzji pojedynczych firm technologicznych, co dla organizacji działających w oparciu o granty i ograniczone budżety ma znaczenie zarówno finansowe, jak i strategiczne.
Kluczem jest świadomy wybór. Zamiast przenosić cały zespół na nowe narzędzia z dnia na dzień, warto zacząć od jednego obszaru, przetestować rozwiązanie i dopiero potem decydować o kolejnych krokach. Czasem najlepszym pomysłem okaże się hybryda: część narzędzi komercyjnych, część open source, dobranych pod konkretne potrzeby zespołu i organizacji.
Inne teksty związane z tematem aplikacji open source:
Interesujesz się nowymi technologiami i chcesz w oparciu o nie rozwijać swoją organizację? Zajrzyj również na blog Sektora 3.0 i dołącz do naszego newslettera, by nie przegapić kolejnych przydatnych tekstów. Zapraszamy!
Źródło: Sektor 3.0