Ludzie w słuchawkach zwiedzają Warszawę
Miejskasciezka.pl to odpowiedź Stowarzyszenia Pracownia Etnograficzna na przeładowane faktami i datami przewodniki miejskie. Proponują godzinny tematyczny spacer w słuchawkach, który pozwala podglądać prawdziwe życie miasta. Odkrywanie Warszawy jest zupełnie darmowe – wystarczy ściągnąć nagranie i uzbroić się w odtwarzacz MP3.
Ania Czyżewska, Stowarzyszenie Pracownia Etnograficzna: – Jest inna, bo wykorzystuje metodę, która jest znana od wielu lat w muzeach. My z audioprzewodnikiem muzealnym postanowiłyśmy wyjść w przestrzeń miasta. Wykorzystaliśmy etnograficzną perspektywę, czyli patrzymy na to, jak żyją ludzie, jak na świat patrzą zwykli mieszkańcy, a nie jak jest wielka historia czy jak ważne są zabytki. Oczywiście one też się pojawiają w audioprzewodnikach, ale są tłem. Na pierwszym miejscu są mieszkańcy Warszawy. To nasz sposób na pokazanie miasta. Pomysł na audioprzewodniki wynikał z naszego i stowarzyszeniowego zainteresowania Warszawą. Przyglądanie się życiu codziennemu ludzi jest nam bliskie. Jesteśmy stąd. Mówienie o tym mieście w różny sposób jest dla nas bardzo ważne. Realizujemy kilka warszawskich projektów i audioprzewodniki to jeden z nich. Staramy się zachęcać ludzi do odkrywania Warszawy.
A.C.: – Przyglądamy się światu, w którym żyjemy, którego jesteśmy częścią, nie opowiadamy o rzeczywistości, która jest nam bardzo odległa. To tzw. antropologia we własnym domu. Pierwszy audioprzewodnik dotyczył warszawskiej Pragi. Ja byłam jego autorką i narratorką. Oprowadzam po takiej Pradze, jaką znam. Od kiedy tam dorastałam, uderzająca była dla mnie jej wielokulturowość – Romowie, Rosjanie, Wietnamczycy i ślady po praskich Żydach. Właśnie subiektywne doświadczenia innych mieszkańców miasta stały się dla nas punktem wyjścia do tworzenia spacerów, czy to oprowadzających po innych częściach miasta, czy pokazujących różne okresy historyczne.
Bo w ten sposób pokazywać można też historię. Kiedy zapytamy rodziców o Warszawę ich młodości, usłyszymy opowieść o mieście z lat 60., budujących się domach towarowych Centrum, koncercie Rolling Stonesów, bigbitowych kapelach i powstającym Osiedlu za Żelazną Bramą. Tego właśnie dotyczy audio przewodnik poświęcony Warszawie lat 60. Z kolei Warszawa Opozycjonistek to spacer ścieżkami, które pokonywały matki dzisiejszych trzydziestolatków. Są to miejsca związane zarówno z działalnością, ale też z życiem rodzinnym i zawodowym. Nasze bohaterki opowiadają, jak przemieszczały się po mieście, jak postrzegały Warszawę, gdzie były 13 grudnia 1981 roku, gdzie wystawały po paszport, a gdzie prowadzały dzieci do przedszkola. Takie zwykłe życie zwykłych ludzi.
Istnieje nurt w turystyce, który koncentruje się na podglądaniu prywatności – czyli nie interesuje nas Zamek Królewski i inne najważniejsze zabytki, ale chcemy podglądać, jak żyją ludzie. Chodzimy na bazary, odwiedzamy kawiarnie. Nie nocujemy w hostelu czy hotelu, tylko korzystamy z couchsurfingu, by poczuć atmosferę danego miasta. W to też wpisują się nasze audioprzewodniki.
A.C.: – W pracę nad audioprzewodnikami zaangażowanych jest już ponad 40 osób. To zarówno instytucje, jak np. Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW, jak i indywidualne osoby. Nie możemy zapomnieć o muzykach, którzy udostępniają nam swoje utwory do tła muzycznego audioprzewodników. To np. zespół OPA z Petersburga, których muzykę można usłyszeć w audioprzewodniku po warszawskiej Pradze. W powstającym audioprzewodniku po Żoliborzu będzie można usłyszeć Paulę i Karola oraz Komety. Oni wszyscy są z Żoliborza.
A.C.: – W takich silent walk bierze najczęściej udział kilka lub kilkanaście osób. Mimo że ludzie się nie znają, a każdy idzie ze swoimi słuchawkami, to zachodzą między nimi interakcje. Uczestnicy spaceru wspólnie na koniec zaglądają do różnych kawiarni, które są na trasach. Dla nas spacery to też okazja do rozmowy z użytkownikami i użytkowniczkami audioprzewodników. Możemy się dowiedzieć, co im się podobało, czego im zabrakło.
A.C.: – Ostatnio po spacerze na Ursynowie Północnym pewien pan powiedział, że zabrakło mu informacji o autobusach, które w PRL-u woziły dzieci do szkoły. To był zorganizowany transport dla uczniów, których trzeba było zawieźć m.in. do Pyr, bo na powstającym Ursynowie szkół jeszcze nie było. Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że audioprzewodnik ma ograniczoną formułę. Mamy ograniczony czas i ograniczoną trasę. Często borykamy się z problemem, kiedy i z czego zrezygnować. To ogromne wyzwanie. Kiedy latem 2011 roku podczas pracy nad pierwszym audioprzewodnikiem poszłyśmy na spacer, żeby zobaczyć, jak będzie przebiegała trasa, nagle w połowie trasy zorientowałyśmy się, że spacerujemy od półtorej godziny i mamy przed sobą jeszcze dwa kilometry. Musiałyśmy skończyć. Podczas spacerów wyjaśniamy ludziom, że to pewien wybór, którego dokonałyśmy.
K.M.: – Kryminalna Warszawa nie jest np. związana z konkretnymi czasami. Ten audioprzewodnik raczej „skacze” po epokach. Teraz powstaje Zakochany Żoliborz. To historie miłosne, które wydarzyły się na Żoliborzu. Pokazują historię dzielnicy przez pryzmat miłości.
Adam Rębacz, nauczyciel historii w Liceum im. Klementyny Hoffmanowej: – Złożyło się tak, że w Zamku Królewskim była wystawa o królu Poniatowskim. To świetnie łączyło się z jednym z wątków „Kryminalnej Warszawy”, bo jest tam mowa o porwaniu króla w 1771 roku. Przeprowadziłem moje dwie klasy trasą tego audioprzewodnika. Bardzo im się podobało. Dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy o mieście. To mnie przekonało do audioprzewodników.
A.C.: – W Lublinie podobne audioprzewodniki tworzy Stowarzyszenie Homo Faber. Na Śląsku Fundacja Brama Cukermana przygotowało „Opowieści Nieobecnych”. A na warszawskim Natolinie powstał cały projekt Zofii Smolarskiej „Tu byłam”.
A.C.: – Na dziś mamy około 10 tys. ściągnięć. Statystyki ze strony pokazują, że każda osoba wchodząca na stronę miejskasciezka.pl pobiera audioprzewodnik.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz