Budżet, dialog i utracone zaufanie. Za nami debata kandydatów do Warszawskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego [relacja]
Trwają wybory do nowej Warszawskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego (WRDPP). Kandydaci i kandydatki spotkali się na Forum Komisji Dialogu Społecznego, by odpowiedzieć na ważne dla stołecznych stowarzyszeń i fundacji pytania.
Trwają wybory do Warszawskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego (WRDPP). Podczas wrześniowego Forum Komisji Dialogu Społecznego Podczas kandydaci i kandydatki do nowej Rady nie tylko przedstawiali swoje motywacje, ale też odpowiadali na losowe pytania. Na FKDS stawiło się 16 kandydatów i kandydatek spośród 18 osób, które startują w wyborach.
Zobacz nagranie z debaty
Dlaczego kandydują?
Spotkanie rozpoczęło się od krótkich autoprezentacji. Wśród ubiegających się o miejsce w WRDPP znaleźli się zarówno wieloletni działacze i „strażnicy procedur”, jak i osoby postulujące głęboką reformę sposobu funkcjonowania tego ciała opiniującego, jakim jest WRDPP.
Iwona Kapturzak (zgłoszona przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Niepełnosprawności) podkreśliła, że „musimy stać się zmianą, do której dążymy”, a wszelkie postulaty należy jak najszybciej przekuwać w konkretne działania. Magdalena Kamińska z BKDS ds. bezdomności zwróciła uwagę na potrzebę dotarcia i współpracy z każdą organizacją.
Andrzej Mrowiec (zgłoszony przez BKDS ds. muzyki, członek WRDPP od pierwszej kadencji) wskazywał, że jego głównym celem pozostaje dbanie o właściwą rozmowę między stroną miejską a organizacjami społecznymi oraz powiększanie budżetu dotacyjnego. Z kolei
Joanna Krasnodębska (zgłoszona przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Dezinstytucjonalizacji i Rozwoju Usług Środowiskowych) kładła nacisk na kontakt Rady z komisjami dialogu społecznego – tak, aby Rada odpowiadała na problemy pojawiające się na poziomie KDS- ów. Zależy jej także na tym, aby głos strony pozarządowej był spójny.
Rafał Zieleniewski (zgłoszony przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Lokalowych i Ochrony Praw Lokatorów) zwrócił uwagę na problem upolitycznienia spraw miejskich i dodał, że chciałby wzmocnienia tych głosów warszawiaków, które nie docierają do Rady Miasta.
Anna Gierałtowska (zgłoszona przez: Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Przeciwdziałania Alkoholizmowi), obecna we wszystkich dotychczasowych kadencjach WRDPP określiła się mianem „strażniczki ciągłości wypracowanych procedur, wartości i rozwiązań”, przypominając, że z warszawskich doświadczeń czerpie wiele innych miast w Polsce.
Potrzebę kontynuacji, ale i dbania o stabilność finansową podkreślał również Bartłomiej Włodkowski (zgłoszony przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Edukacji), dla którego istotna była także dbałość o to, by organizacje społeczne pojawiały się w obszarach strategicznych dla miasta oraz o poprawienie funkcjonowania procedur kontrolnych.
Piotr Kaliszek (zgłoszony przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Wisły) narzekał na utratę ducha partnerstwa. Mówił, że dialog, który został tak dobrze dopracowany w formie, został tylko tą formą, a nie faktyczną rozmową i rozwiązywaniem problemów. Chciałby, aby współpraca między organizacjami a miastem nie ograniczała się do współpracy finansowej, ale miała także wymiar pozafinansowych (m.in. poprzez lepsze procedury udostępniania przestrzeni na działania).
Katarzyna Adamska-Dutkiewicz (zgłoszona przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Organizacji Wspierających) wprost zażądała zmian, np. kadencyjności. Jej zdaniem Rada utraciła kontakt z organizacjami i przyszedł czas na zmiany.
Podobne obawy wyraził Witek Hebanowski (zgłoszony przez: Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Cudzoziemców), zastanawiając się nad jakością dialogu międzysektorowego.
Tomasz Szczepański (zgłoszony przez: Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Placówek Wsparcia Dziennego i Lokalnych Systemów Wsparcia) widzi w Radzie ciało, które może doradzać i mediować, realnie pomagać organizacjom, które są najbliżej potrzebujących.
Agnieszka Dobrowolska (zgłoszona przez: Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Rekreacji) także podkreślała rolę Rady jako miejsca, w którym można zostać wysłuchanym.
Propozycję ponownego przemyślenia relacji z urzędem złożył Sylwester Biraga (zgłoszony przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Kultury), przypominając, że stawianie urzędnika pod ścianą do niczego nie prowadzi, a wynegocjowanie wieloletnich konkursów było efektem merytorycznej dyskusji.
O głos małych organizacji z obrzeży stolicy zaapelowała z kolei Bożena Iwaniukowicz (zgłoszona przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przy Biurze Stołecznego Konserwatora Zabytków).
Tomasz Harasimowicz (zgłoszony przez Branżową Komisję Dialogu Społecznego ds. Przeciwdziałania Uzależnieniom i HIV/AIDS) chce kontynuacji tego, co było.
Recepty kandydatów i kandydatek na bolączki warszawskiego sektora
Główną częścią spotkania była runda pytań, które kandydaci losowali. Odpowiedzi odsłoniły różnice w podejściu do roli radnego, finansów publicznych oraz promowania samej Rady.
Magdalena Kamińska: Jak postrzega Pani rolę przedstawicielki fundacji i stowarzyszeń w Radzie?
Kamińska wskazała, że kluczowe jest wyjście poza własną specjalizację: ma_ła organizacja bez wsparcia nie ma możliwości działania, dlatego chciałaby dotrzeć do podmiotów, które nie mają siły przebicia i nie zawsze wiedzą, że działa WRDPP._ Zwróciła też uwagę na konieczność weryfikacji wypracowanych wskaźników pod kątem ich realnej skuteczności w terenie.
Agnieszka Dobrowolska: Jak zamierza Pani łączyć pracę w WRDPP z pracą w organizacji?
Dobrowolska podkreśliła, że jej codzienna praca polega na sieciowaniu podmiotów i budowaniu relacji: łączy środowiska, współpracuje z wieloma organizacjami społecznymi. Liczy na to, że dzięki pracy w Radzie, jej fundacja będzie miała jeszcze więcej okazji do łączenia ludzi i organizacji.
Bożena Iwaniukowicz: Jakie dotychczasowe doświadczenia zamierza Pani przenieść do WRDPP?
Kandydatka podkreślała, że z prac w dzielnicowych komisjach wyciągnęła umiejętność dążenia do konsensusu i skupiania uwagi wokół trudnych tematów.
Anna Gierałtowska: Co oznacza dla Pani zapis, że osoby w Radzie są kandydatami i kandydatkami całego warszawskiego sektora?
Anna Gierałtowska tłumaczyła, że jako kandydatka nie jest przedstawicielką swojej organizacji, ani KDS-u, ani BKDS-u, ani żadnego stronnictwa. Ma reprezentować głos warszawskich organizacji społecznych i musi uwolnić się od partykularnych interesów.Przypomniała, że Rada jest ciałem opiniodawczo-doradczym, które powinno mówić z urzędnikami jednym, wypracowanym głosem.
Tomasz Szczepański: Jakie są obecne potrzeby organizacji warszawskich, skąd czerpie pan tę wiedzę?
Tomasz Szczepański przywołał swoje doświadczenia z pracy z organizacjami zaangażowanymi w Lokalny Systemu Wsparcia (LSW) na Pradze-Północ. Podkreślił, że chciałby, aby jego rola polegała na byciu łącznikiem między Rada a małymi organizacjami
Piotr Kaliszek: Jak skutecznie docierać z informacjami do organizacji?
Kaliszek przyznał, że opiniowanie spływających z Ratusza dokumentów jest dla większości działaczy nieatrakcyjne. Proponuje postawienie na federowanie stołecznego sektora (np. we współpracy z Federacją Mazowia) oraz wdrożenie nowoczesnych narzędzi informatycznych do komunikacji, odrzucając przy tym tradycyjne media społecznościowe jako niewystarczające.
Bartłomiej Włodkowski: Jakich zmian w procedurach miejskich potrzebujemy?
Włodkowski samokrytycznie odniósł się do kwestii promocji działań Rady, nazywając braki w tym zakresie „porażką całej strony pozarządowej”. Odnosząc się do procedur, wskazał na kontrole – chociaż sama p_rocedura jest niezła, ale zawodzi czynnik ludzki i nadgorliwość. Jednym z rozwiązań mogłoby być przesunięcie kontroli finansowych do Biura Kontroli Urzędu Miasta_. Postulował również zapisanie w regulaminie usuwania z Rady radnych, którzy nie pojawiają się na spotkaniach, oraz głębsze włączenie WRDPP w etap planowania budżetu.
Katarzyna Dudkiewicz: W jakich procesach konsultacyjnych brała Pani udział i jakie płyną z nich wnioski?
Dudkiewicz podała przykład lokalnych konsultacji, w których brała udział (m.in. nieudane konsultacje dotyczące biblioteki na Pradze-Północ - gdzie zabrakło instancji odwoławczej od decyzji urzędu). Zadeklarowała chęć monitorowania zaangażowania przedstawicieli sektora w komisje konkursowe oraz ewaluację roli koordynatorów ds. współpracy w urzędach dzielnic.
Sylwester Biraga: Jak zamierza Pan wspierać procesy konsultacyjne Programu współpracy?
Tak jak do tej pory – odpowiedział kandydat, dodając, ze rozsyła informacje do wszystkich komisji, z którymi ma kontakt. Ma zamiar to robić nadal, także jeśli nie wejdzie ro Rady. Także sam zgłasza uwagi i poprawki w czasie konsultacji. Podkreślił jednak, że organizacje nie wierzą w sprawczość konsultacji.
Joanna Krasnodębska: Jakie są największe zalety i wady Programu Współpracy?
Krasnodębska do zalet zaliczyła wysokość budżetu dotacyjnego (znaczny w porównaniu z innymi miastami) oraz stabilność wynikającą z ogłaszania konkursów na podstawie prowizorium budżetowego. Za wady uznała jednoroczny charakter programu oraz nierównomierne, zależne od woli władz dzielnic, wdrażanie zapisów dokumentu. Sugerowała przejście na programy wieloletnie.
Rafał Jachimiak: Jakie procedury, zasady pracy w Radzie są ważne z punktu widzenia reagowania w sytuacjach nagłych?
Zdaniem kandydata Rada z zasady jest ciałem, które działa powoli, ponieważ spotkania są raz na miesiąc, ale jest też możliwość zorganizowania nadzwyczajnego spotkania. Aby działać skutecznie i odpowiadać na potrzeby organizacji konieczne jest informowanie o tym, co robi Rada, skierowanie informacji o nagłej sprawie do zainteresowanych, aby pozyskać opinie specjalistów z danego obszaru.
Witek Hebanowski: Co może być głównym wyzwaniem w działaniach Rady?
Hebanowski ostrzegał przed upolitycznieniem. Jego zdaniem rolą Rady powinno być przeciwdziałanie polityzacji miasta. Zasugerował zmianę metody pracy na warsztatową, gdzie urzędnicy i działacze zasiadają przy jednym stole.
Andrzej Mrowiec: Gdyby Pan musiał, co by Pan wybrał – wyższy budżet na dotacje czy fundusz wkładów własnych do projektów unijnych?
Mrowiec uznał, że oba cele są kluczowe, ale wskazał na konieczność bezwzględnego podnoszenia budżetu dotacyjnego. Jego zdaniem 260 milionów złotych na potrzeby i liczbę podmiotów w Warszawie to za mało. Zwiększenie budżetu jest warunkiem niezbędnym dla rozwoju organizacji społecznych.
Tomasz Harasimowicz: Na czym powinna polegać współpraca rady z KDS?
Odpowiadając na to pytanie Tomasz Harasimowcz podkreślił, że spotkania Rady są otwarta, a członkowie KDS-ów – jeśli mają wolę, mogą w nich uczestniczyć. Żadna komisja nie byłaby oddalana lub sekowana na WRDPP. Członkowie WRDPP mogą bywać na spotkaniach komisji, ale muszą być zaproszeni.
Rafał Zieleniewski: Jaka powinna być relacja między Forum Komisji Dialogu Społecznego a WRDPP?
Zdaniem Rafała Zieleniewskiego Forum, jako miejsce spotkań otwartych, na które każdy może przyjść, powinno służyć zgłaszaniu i wypracowaniu przez organizacje spraw, które należy wnieść na WRDPP. Sposób działania Rady jest dość sformalizowany. Forum może tworzyć inicjatywy i je przekazywać.
Gorąca atmosfera i trudne pytania
Podczas spotkania nie zabrakło również momentów napięcia. Najbardziej burzliwy przebieg miała interwencja przedstawicielki Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, która zarzuciła Andrzejowi Mrowcowi pozostawienie organizacji z kilkusettysięcznym długiem i zakwestionował jego mandat do reprezentowania sektora.
W obronie Mrowca stanęła Anna Gierałtowska. Sam Andrzej Mrowiec odpierał zarzuty, wskazując, że fundacją zarządza organ kolegialny, a on sam oddaje się pod ocenę środowiska:
– Przez 30 lat prowadziłem 150-letnią, zasłużoną dla Warszawy organizację. Poddałem się osądowi środowiska w KDS-ie ds. muzyki i zostałem wskazany jako kandydat. Tak samo poddaję się pod decyzję warszawskich organizacji.
Zagłosuj na kandydatów i kandydatki do WRDPP
Głosownie na kandydatów i kandydatki do Warszawskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego trwa do 12 października. Dokładne informacje, jak wziąć udział w głosowaniu znajdziecie tutaj>>
Źródło: inf. własna warszawa.ngo.pl
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
Skorzystaj ze Stołecznego Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych
(22) 828 91 23
-
Dorota Setniewska, ngo.pl
-
Justyna Dziuma