Wróć do roku 2000 – poznaj niezwykłe sekrety Wayback Machine
Czy wiesz, że możesz zobaczyć, jak wyglądały strony WWW kilkanaście lat temu? Poznaj Wayback Machine – projekt fundacji Internet Archive. Zobacz, jak organizacja non-profit radzi sobie z archiwizacją miliardów witryn, buduje własne serwery i finansuje to bez reklam. Artykuł dla pasjonatów technologii, działaczy społecznych i każdego, kto chce odbyć cyfrową podróż w czasie!
Cyfrowy wehikuł czasu od fundacji non-profit
Czy wiedzieliście, że możecie zobaczyć, jak wyglądała Wasza ulubiona strona internetowa kilkanaście lat temu? To możliwe dzięki amerykańskiej fundacji non-profit Internet Archive, która stworzyła system Wayback Machine już w 1996 roku. Można tam przejrzeć archiwalne wersje zdecydowanej większości serwisów internetowych. Choć nowsze witryny, stosujące zaawansowane blokady przed botami, nie zawsze są dostępne, miliony portali pozwalają Wayback Machine na tworzenie cyfrowych kopii. Cel jest jeden: upamiętnienie ich w historii internetu. Wpiszcie sobie youtube.com lub google.com i zobaczcie początki rozwoju sieci. To niesamowite uczucie – przeklikać się 20 lat wstecz i zobaczyć, jak ogromny technologiczny krok zrobiliśmy do przodu.
Jak cofnąć się w czasie? Instrukcja krok po kroku
Korzystanie z cyfrowego archiwum jest darmowe i bardzo proste. Wystarczy wykonać kilka kroków:
1. Kliknij rok, w którym widać pionowe słupki, a następnie wybierz z kalendarza poniżej dowolny dzień zaznaczony niebieskim kółkiem.
2. Najstarszą wersję znajdziesz, sprawdzając wykres na osi czasu.
3. W wyszukiwarkę wpisz adres witryny, której historię chcesz sprawdzić.
Wejdź na stronę https://web.archive.org/.
Wskazówka: Czasami po kliknięciu niebieskiego kółka może wyświetlić się błąd (np. błąd 302). W takiej sytuacji po prostu cofnij się i spróbuj wybrać inny dzień z kalendarza. Ciesz się powrotem do przeszłości! Możesz sprawdzić chociażby to, jak wyglądały popularne polskie portale informacyjne w październiku 2000 roku.
Co kryje się za kulisami? Skala projektu
Skala tego projektu jest trudna do wyobrażenia. Archiwum zajmuje obecnie od 100 do 175 petabajtów danych (jeden petabajt to aż tysiąc terabajtów!). Odpowiada to ponad bilionowi zarchiwizowanych stron internetowych, a baza rośnie w tempie około 150 terabajtów dziennie. Dane przechowywane są we własnych centrach danych (Data Centers) Internet Archive. Główna infrastruktura znajduje się w Kalifornii (USA), a ze względów bezpieczeństwa kopie zapasowe trafiają też do innych krajów. Fundacja posiada od 15 000 do 20 000 serwerów oraz dziesiątki tysięcy dysków twardych, które są nieustannie rozbudowywane.
Skąd NGO ma na to pieniądze? Model finansowania
Utrzymanie takiej infrastruktury kosztuje. Roczny budżet organizacji wynosi około 25–37 milionów dolarów. To z tych środków opłacany jest potężny pobór prądu oraz klimatyzacja hal serwerowych. Aby oszczędzać, Internet Archive nie kupuje drogich, gotowych serwerów od rynkowych gigantów. Fundacja zatrudnia własnych inżynierów, którzy sami projektują szafy serwerowe, zamawiając surowe obudowy i masowo dokupując zwykłe dyski twarde. Dzięki temu koszt przechowywania danych jest kilkukrotnie niższy niż w komercyjnych chmurach.
Ponieważ Internet Archive to fundacja pożytku publicznego, nie zarabia na reklamach. Wszystkie rachunki opłacane są z trzech głównych źródeł:
1. Usługa komercyjna „Archive-It”: organizacja umożliwia uniwersytetom, bibliotekom państwowym i rządom zamawianie dedykowanej archiwizacji ich własnych systemów. Instytucje te płacą roczny abonament, co daje fundacji stabilny, niezależny dochód.
2. Zbiórki od użytkowników (crowdfunding): podobnie jak Wikipedia, Internet Archive prosi internautów o drobne wpłaty. Średnia darowizna wynosi około 14 dolarów, ale miliony małych wpłat sumują się w budżet pozwalający na działanie.
3. Wielcy filantropi: poważne sumy wpłacają duże fundacje (np. Andrew W. Mellon Foundation) oraz założyciel projektu, Brewster Kahle, który pod koniec lat 90. zarobił fortunę na sprzedaży swojej firmy Amazonowi.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST