Tysiące wniosków i przepisywanie uczniów w miesiąc. Administracja szkoły przeciążona przez MEN
Choć decyzja MEN jeszcze nie zapadła, największa szkoła edukacji domowej musi się przygotować. Rodzice dostają już wnioski o zmianę placówki na miasto, w którym chcą zdawać stacjonarnie. Skala jest gigantyczna, bo większość uczniów w edukacji domowej jest przypisana do szkoły w Warszawie. Okażmy wsparcie dla administracji! To oni w miesiąc muszą ręcznie sprawdzić tysiące porozumień i przepisać uczniów w systemie SIO do lokalnych centrów.
Logistyczne wyzwanie dla administracji szkoły
Dystrybucja formularzy do rodziców jest zautomatyzowana, ale prawdziwym problemem jest logistyka zwrotna. Rodzice będą odsyłać uzupełnione porozumienia papierowo lub elektronicznie. Ktoś po stronie szkoły będzie musiał te kilka lub kilkadziesiąt tysięcy dokumentów osobiście przyjąć, sprawdzić pod kątem błędów, zadekretować i podpiąć pod kartę każdego ucznia. I to wszystko w zaledwie jeden miesiąc!
Wykażmy słowa wsparcia dla zespołu administracji, który został zmuszony na wskutek zmian Ministerstwa Edukacji Narodowej do obsługi tych porozumień.
Masowe przepisywanie w systemie SIO
Szkoła będzie musiała wprowadzić nowe dane do Systemu Informacji Oświatowej (SIO). Pracowników czeka wymagająca praca: muszą wykreślić ucznia ze szkoły w Warszawie (gdzie przypisana jest większość osób) i przypisać go do placówki w mieście, w którym rodzice zadeklarowali chęć zdawania egzaminów (np. w Katowicach). Zgodnie z rozporządzeniem egzamin musi odbyć się w szkole, do której uczeń uczęszcza, co generuje ten sztuczny chaos.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz