„Stołówki w czasie zmiany”. Dobry szkolny obiad wymaga współpracy
Zmiana szkolnego menu wymaga wsparcia samorządu, wiedzy specjalistycznej i udziału dzieci, które będą jadły nowe potrawy. Raport „Stołówki w czasie zmiany”, wydany przez Green REV Institute, pokazuje, jak połączyć te działania. Wyniki badania 416 placówek uzupełniają głosy osób zaangażowanych w zmianę żywienia w swoich gminach.
Posiłki, które dzieci będą chciały jeść
„Możemy przygotować doskonałe potrawy, wydać wytyczne i formalnie spełnić wszystkie wymagania, ale jeżeli dzieci nie będą chciały tych posiłków jeść, reforma nie osiągnie swojego celu” – pisze w publikacji Dorota Bonk-Hammermeister, radna Miasta Poznania i Ambasadorka Roślinnej Szkoły.
Ta obawa znalazła odzwierciedlenie w wynikach badania. Akceptację posiłków przez dzieci i młodzież wskazało jako przewidywane wyzwanie 73,8% placówek. To zadanie wymaga współpracy z całą społecznością szkolną. Dotyczy smaku potraw i przygotowania personelu, ale także sposobu wprowadzania zmian oraz możliwości zebrania uwag dzieci i rodziców.
Od 1 września 2026 roku szkoły i przedszkola obowiązują nowe wymagania dotyczące żywienia, w tym większego udziału produktów roślinnych. Publikacja Green REV Institute pomaga przyjrzeć się temu, jakiego wsparcia potrzebują osoby odpowiedzialne za ich realizację i jakie zadania mają do wykonania instytucje publiczne.
Miejsce dla dzieci w podejmowaniu decyzji
Rozmowa o akceptacji nowych dań łatwo sprowadza się do pytania, jak przekonać dzieci do zjedzenia tego, co przygotowali dorośli. W publikacji mocno wybrzmiewa postulat zapewnienia im wpływu na zmianę.
„Musimy przestać traktować dzieci i młodzież wyłącznie jako odbiorców reformy. Powinny być jej współtwórcami” – podkreśla Anna Spurek, prezeska Green REV Institute, w rozmowie zamieszczonej w publikacji.
Taki udział może przybierać konkretne formy: degustacje małych porcji, wspólne gotowanie, wybieranie nazw potraw czy ocenianie nowych dań. Zebrane opinie powinny pomagać w poprawianiu receptur i sposobu podawania posiłków. Dzieci zyskują wtedy możliwość poznania nowych smaków oraz sprawdzenia, czy ich zdanie zostało uwzględnione.
To również przestrzeń dla organizacji społecznych zajmujących się edukacją, zdrowiem i prawami dziecka. Mogą wspierać rozmowę między dziećmi, personelem i rodzicami, prowadzić warsztaty oraz pomagać placówkom zbierać informacje o tym, co rzeczywiście jest zjadane.
Wsparcie dopasowane do placówki
Podstawą raportu jest badanie przeprowadzone od marca do lipca 2026 roku w 416 placówkach oświatowych i opiekuńczych, przede wszystkim szkołach podstawowych i przedszkolach. Odpowiedzi dotyczyły zasobów, potrzeb i przewidywanych trudności przed wejściem nowych przepisów w życie. Wyników nie należy więc odczytywać jako oceny tego, jak placówki radzą sobie już po 1 września.
Autorka raportu, dr Katarzyna Wolnicka, specjalistka w dziedzinie dietetyki i edukacji żywieniowej oraz była kierowniczka Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, opracowała Indeks Gotowości Instytucjonalnej. Na jego podstawie wyodrębniła trzy profile placówek. Kompleksowego przygotowania wymagało 18,3% badanej grupy. Najwięcej, 64,2%, znajdowało się w trakcie przygotowań i potrzebowało uzupełnienia wybranych zasobów lub kompetencji. Do profilu gotowego do wdrożenia zakwalifikowano 17,5% placówek.
„Ten sam obowiązek prawny trafia bowiem do instytucji funkcjonujących w trzech odmiennych rzeczywistościach organizacyjnych” – pisze dr Katarzyna Wolnicka.
Z tego rozpoznania wynikają różne zadania dla samorządów. W jednej placówce potrzebne będzie doposażenie kuchni i wsparcie kadrowe, w innej konsultacje dietetyczne, narzędzia do bilansowania jadłospisów lub praktyczny warsztat. Potrzebę dodatkowych szkoleń dostrzegało 69,7% badanych jednostek.
Raport rekomenduje także rozwiązania wspólne dla lokalnej sieci szkół i przedszkoli, m.in. zakupy usług dietetycznych, programów komputerowych i szkoleń. Pozwala to dzielić koszty oraz udostępniać wiedzę placówkom o mniejszych możliwościach. Instytucjom centralnym przypisuje zadanie przygotowania jasnych interpretacji przepisów, wzorcowych receptur i narzędzi do planowania posiłków.
Organizacje łączą lokalne doświadczenia
Osoby działające w samorządach uczestniczyły również w przygotowaniu publikacji. Ambasadorki i Ambasadorzy Roślinnej Szkoły opisują w niej doświadczenia swoich gmin i dzielnic. Dzięki temu diagnozę można zestawić z konkretnymi sposobami organizowania wsparcia.
„Z doświadczenia jednej radnej może skorzystać grupa innych radnych po drugiej stronie Polski” – mówi w publikacji Morgan Janowicz, koordynatorka współpracy z Ambasadorkami i Ambasadorami Roślinnej Szkoły.
Opisana przez nią sieć niemal 80 Sojuszniczek i Sojuszników programu ułatwia wymianę wiedzy o tym, co się sprawdziło, a co wymagało poprawy. Green REV Institute dostarcza materiały i narzędzia, które można dostosować do warunków w poszczególnych gminach.
W Lublinie spotkanie dotyczące nowych przepisów, zorganizowane wspólnie z wiceprzewodniczącą Rady Miasta Moniką Kwiatkowską, połączono z warsztatem kulinarnym. Wykorzystano przepisy z Planera Roślinnej Szkoły, opracowanego we współpracy z dietetyczką Iwoną Kibil. We Wrocławiu działania lokalnych Sojuszniczek i Sojuszników doprowadziły do pilotażu posiłków roślinnych w szkołach i przedszkolach, następnie rozszerzonego na kolejne placówki.
Takie przykłady pokazują możliwą rolę organizacji społecznej: połączenie badań i wiedzy eksperckiej z potrzebami osób, które codziennie organizują żywienie. Współpraca może obejmować przygotowanie warsztatów, upowszechnianie sprawdzonych receptur i kontaktowanie ze sobą placówek mierzących się z podobnymi trudnościami.
Rzetelna rozmowa o posiłkach
Wprowadzaniu zmian towarzyszą również obawy rodziców i nierzetelne informacje o nowych zasadach. W publikacji dietetyczka Iwona Kibil zwraca uwagę na potrzebę oceny konkretnych potraw i całych jadłospisów.
„Brak mięsa nie oznacza braku białka. Fasola, soczewica, ciecierzyca i tofu również go dostarczają. Jednocześnie samo dodanie strączków nie gwarantuje, że obiad będzie odpowiednio zbilansowany” – pisze ekspertka.
Rodzice potrzebują informacji o składzie potraw, wielkości porcji i wartości odżywczej posiłków. Równie ważna jest wiedza o tym, jak szkoła zareaguje, jeśli dzieci nie zaakceptują nowego dania. Analizę mechanizmów dezinformacji uzupełnia w publikacji zestaw 16 pytań i odpowiedzi, pomagający odróżnić obowiązki wynikające z przepisów od interpretacji i postulatów dalszych zmian.
Raport proponuje też konkretne miary efektów: faktyczne spożycie posiłków, akceptację dań, koszty oraz skalę marnowania żywności. Zbieranie takich informacji pozwala korygować receptury, organizację pracy i sposób finansowania stołówek. Organizacje społeczne mogą wykorzystać publikację do rozmowy z placówkami i samorządami o tym, gdzie potrzebna jest pomoc i jak wspólnie ją zaplanować.
Premiera publikacji „Stołówki w czasie zmiany. Diagnoza gotowości placówek i rekomendacje dotyczące wdrażania nowych standardów żywienia” odbywa się 28 października 2026 roku podczas V Forum Bezpiecznej Żywności w Sejmie RP. Publikacja jest bezpłatna i dostępna na portalu Bezpieczna Żywność.
Źródło: Green REV Institute
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Dorota Setniewska, ngo.pl
-
Stowarzyszenie Nowoczesnej Edukacji Prawnej
-
Ela Bajda, Stowarzyszenie Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo w Sopocie
-
Dorota Setniewska, ngo.pl