Raz, dwa, trzy. Metrem jedziesz ty!
Ścisk w metrze nie do zniesienia - donosi Gazeta Wyborcza. Powód to m.in. otwarcie ostatniego odcinka do Młocin i niedawne zamknięcie dla komunikacji wiaduktu między ul. Mickiewicza a Andersa.
W godzinach szczytu dyżurni stacji proszą przez megafony, by z
powodu tłoku nie wsiadać do pociągu i poczekać na następny. Rekord
padł w poprzedni piątek - metrem jechało 496 tys. podróżnych. To
dane z bramek. Gdyby doliczyć tych, którzy przez nie skaczą albo
zjeżdżają na perony windami, to liczba przekroczyłaby pół
miliona.
Alvin Gajadjur, który w Urzędzie Transportu Kolejowego odpowiada za kontakty z mediami, nie potrafił powiedzieć, kiedy pociąg dostanie pozwolenia i dlaczego tak się to ciągnie. Pojawiły się informacje, że skład miał sporo usterek. - Jedyna, o jakiej słyszałem, to wysadzony bezpiecznik - twierdzi Krzysztof Malawko, rzecznik Metra.
Źródło: Gazeta Wyborcza (Stołeczna)
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Justyna Dziuma