Pierwsze takie wydarzenie w Afryce. Reakcja uczestników daje polskiej organizacji dużą satysfakcję
Wiecie, jak wielką satysfakcję daje chwila, w której cała sala pełna przedstawicieli kilkudziesięciu państw bije brawo ratownikom, których od lat szkolimy? I to nie tylko za świetnie przeprowadzony pokaz ratowniczy, ale przede wszystkim za ich zaangażowanie w prawdziwe akcje ratunkowe, podczas których każdego dnia ratują ludzkie życie.
Ten moment był dla nas szczególnie ważny. Wielu naszych kenijskich ratowników USAR dotarło na konferencję do Mombasy niemal prosto z trwającej jeszcze akcji ratowniczej w Eastleigh w Nairobi. Wsiedli do nocnego pociągu, by zdążyć na wydarzenie. Jeszcze chwilę wcześniej pracowali w gruzach zawalonego budynku, a następnego dnia prezentowali swoje umiejętności przed międzynarodową publicznością.
W dniach 2–6 listopada PCPM i FIRETRACK uczestniczyły w pierwszej międzynarodowej konferencji poświęconej Urban Search and Rescue (USAR) w Afryce, organizowanej w Mombasie przez UN OCHA oraz kenijską National Disaster Management Unit (NDMU).
Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli kilkudziesięciu państw Afryki – służb ratowniczych, instytucji zarządzania kryzysowego i organizacji międzynarodowych.
Ostatni dzień konferencji przyniósł nam jeszcze jeden powód do dumy!
Podczas warsztatów prowadzonych pod okiem międzynarodowych ekspertów INSARAG przedstawiciele poszczególnych krajów rozmawiali o wyzwaniach związanych z rozwojem ratownictwa USAR, wymieniali doświadczenia i wspólnie zastanawiali się nad dalszymi kierunkami działania.
Uczestników podzielono na cztery grupy: trzy skupiające kraje dopiero rozwijające swoje zdolności USAR (beginners) oraz jedną dla krajów na poziomie średniozaawansowanym (intermediate). I właśnie w tej ostatniej znalazła się Kenia, obok Egiptu i Republiki Południowej Afryki! Te trzy kraje miały już własne doświadczenia, którymi mogły dzielić się z innymi, a jednocześnie korzystać z ich wiedzy.
To dla nas szczególny powód do dumy. Wiemy, jak wiele lat wspólnej pracy, szkoleń i budowania lokalnych zdolności ratowniczych stoi za tym, że Kenia znalazła się dziś w tym gronie.
Dlaczego to takie ważne?
Specjalistyczne ratownictwo USAR, obejmujące m.in. poszukiwanie i ratowanie ludzi uwięzionych pod gruzami zawalonych budynków, jest wciąż stosunkowo nową i rozwijającą się dziedziną w wielu krajach Afryki. Budowanie lokalnych zespołów, rozwijanie kompetencji i współpracy międzynarodowej ma więc ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa całego kontynentu.
Konferencja była dla nas okazją do zaprezentowania umiejętności kenijskich ratowników, specjalistycznego sprzętu wykorzystywanego podczas akcji, a także działalności FIRETRACK – Centrum Szkolenia Strażaków w Kiambu, które dysponuje lokalną kadrą, infrastrukturą i wyposażeniem pozwalającym rozwijać zdolności ratownicze również w innych krajach afrykańskich.
Spotkania takie jak to otwierają także drzwi do nowych partnerstw, wymiany doświadczeń i współpracy między służbami z różnych części Afryki.
Ale przede wszystkim przypominają nam, po co to wszystko robimy. Bo za każdą godziną szkolenia, każdym ćwiczeniem i każdym elementem przekazanego sprzętu stoją ludzie. Ratownicy, którzy później wykorzystują te umiejętności tam, gdzie są najbardziej potrzebne – ratując życie innych.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Dorota Setniewska, ngo.pl
-
Stowarzyszenie Nowoczesnej Edukacji Prawnej
-
Ela Bajda, Stowarzyszenie Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo w Sopocie
-
Dorota Setniewska, ngo.pl