Odporne społeczności nie powstają w czasie kryzysu – buduje się je każdego dnia, od najprostszych gestów, obecności, rozmowy, sąsiedzkiego „Dzień dobry” i wzajemnego zaufania. Takie wnioski wybrzmiały podczas panelu inauguracyjnego 4. Forum Energii Społecznej „Odporne Społeczności”.
Jak budować społeczeństwo, które potrafi reagować na kryzysy? Jak wzmacniać bezpieczeństwo mieszkańców w czasach niepewności, szybkich zmian i kolejnych wyzwań?
O tym rozmawiali uczestnicy i uczestniczki 4. Forum Energii Społecznej, które zorganizowaliśmy w Łodzi 19 czerwca.
Punkt wyjścia dla panelu inauguracyjnego stanowiła refleksja, że odporność społeczna to nie tylko zdolność przetrwania trudnych momentów. To także umiejętność uczenia się na doświadczeniach, budowania zaufania, rozwijania współpracy i wykorzystywania lokalnych zasobów. To codzienna troska o bezpieczeństwo każdej i każdego z nas, na którą można spojrzeć z różnych perspektyw.
Do dyskusji, która uwzględniłaby tę różnorodność zaprosiliśmy: Agnieszkę Chołuj (Spółdzielcza Farma MOST), Rafała Krenza (Spółdzielnia Energetyczna Ekozaur), Wojciecha Matejko (Wolny Jazdów), Monikę Miłowską (Sieć Mapuj Pomoc), Piotra Steca (Przewodniczącego Rady NIW-CRSO, doradcę Ministry ds. Społeczeństwa Obywatelskiego) oraz Łukasza Waszaka (Centrum OPUS).
Rozmowę poprowadziła Wioletta Gawrońska, wiceprezeska Centrum OPUS.
Wspólnie pokazaliśmy różne perspektywy budowania odporności społecznej – od suwerenności żywnościowej i lokalnej produkcji żywności, przez energetykę obywatelską, sąsiedzką samoorganizację i rolę organizacji społecznych, po współpracę międzysektorową oraz relacje między państwem a oddolnymi inicjatywami.
Nie zabrakło także gorzkich refleksji. Uczestnicy mówili o zmęczeniu wynikającym z ciągłej konieczności budowania obywatelskości i społecznego zaangażowania od samych podstaw. Zwracali też uwagę na potrzebę wielu systemowych zmian i czas, jaki zajmuje ich wprowadzanie.
Panel inauguracyjny pokazał, że odporne społeczności nie powstają dzięki pojedynczym programom czy instytucjom. Tworzą je ludzie, relacje i współpraca. To właśnie lokalne działania, wzajemne wsparcie oraz umiejętność łączenia różnych doświadczeń i zasobów budują fundament bezpieczeństwa i gotowości na przyszłe wyzwania.
Wojciech Matejko z Jazdowa podkreślił znaczenie animacji społecznej i kulturowej, która jest pierwszym krokiem do budowania społeczności, która nie jest po prostu ludźmi mieszkającymi w tej samej okolicy, ale jest blisko siebie, wspólnie działa, wspiera się.
Rafał Krenz zwrócił uwagę na potrzebę pełniejszego dostrzeżenia spółdzielni w obszarze ekonomii społecznej – nie tylko w praktyce, ale także na poziomie definicji i rozwiązań systemowych.
Istotnym elementem rozmowy była również kwestia mapowania zasobów i budowania sieci współpracy w sytuacjach kryzysowych. Monika Miłowska podkreślała znaczenie szybkiego rozpoznawania lokalnych potencjałów. Opowiedziała o tym, jak powstała Sieć Mapuj Pomoc – z oddolnej potrzeby zebrania w jednym miejscu informacji o wsparciu oferowanym przez organizacje i inne instytucje uchodźcom z Ukrainy rozrosła się błyskawicznie, pozwalając spojrzeć „z góry” na różne działania i wypracować rekomendacje niezbędnych zmian.
Panel inauguracyjny pokazał, że odporne społeczności nie powstają dzięki pojedynczym programom czy instytucjom. Tworzą je ludzie, relacje i współpraca. To właśnie lokalne działania, wzajemne wsparcie oraz umiejętność łączenia różnych doświadczeń i zasobów budują fundament bezpieczeństwa i gotowości na przyszłe wyzwania.
Wszystkie te wątki rozwinęliśmy w drugiej części dnia – w sesjach tematycznych:
1. Architekci więzi – o budowaniu relacji, znaczeniu sąsiedztw i oddolnych struktur wsparcia
Podczas panelu uczestnicy zainteresowani byli przedstawieniem różnych perspektyw budowania społeczności lokalnych przez reprezentantów odmiennych środowisk: Grażynę Jałgos-Dębską, która mówiła o doświadczeniach mieszkańców wsi i jednostek pomocniczych, Aleksandrę Reszkę, prezentującą działania społeczności sąsiedzkiej na osiedlu, oraz Wojciecha Matejkę, dzielącego się perspektywą funkcjonowania dużego miasta.
Wystąpienia prelegentów łączył wyraźny wspólny mianownik: życzliwość, otwartość na drugiego człowieka oraz potrzeba odbudowywania więzi społecznych. Podkreślano, że właśnie te wartości stanowią fundament wzmacniania odporności społecznej i powinny być priorytetem w działaniach na rzecz budowania silnych, wspierających się wspólnot.
Szczególnie poruszająca była opowieść o Otwartym Jazdowie – inicjatywie, której historia spotkała się z dużym zainteresowaniem i uznaniem uczestników. Ważnym elementem tej narracji było pokazanie roli grup samopomocowych, które, mierząc się z własnymi kryzysami i wyzwaniami, jednocześnie rozwijają kompetencje wspierania innych osób. Grupy te często angażują się również w oddolne inicjatywy społeczne, wzmacniając lokalną solidarność i kapitał społeczny.
2. Strażnicy systemu – o znaczeniu organizacji pozarządowych w momentach kryzysów, mapowaniu zasobów i profesjonalizacji działań
Prelegenci, czyli Michał Braun, Joanna Czernik i Monika Miłowska omówili istotność sieci wsparcia oraz zmian relacji z instytucjami rządowymi i samorządowymi, akcentując potrzebę bardziej partnerskiego traktowania organizacji społecznych. W trakcie rozmowy zdefiniowano odporność organizacji nie jako cechę czyniącą ją niezniszczalną czy wszechmocną, lecz jako posiadanie spójnej i całościowej strategii, która pozwala skutecznie realizować misję oraz precyzyjnie określa miejsce danego podmiotu w ogólnym systemie odporności społecznej. Podkreślono, że procesy te realnie wspierają programy Narodowego Instytutu Wolności, takie jak „Moc Małych Społeczności”.
Ważnym elementem dyskusji była próba odpowiedzi na pytanie, na ile debata o odporności stanowi wspólną opowieść łączącą twarde aspekty obronności, sprzętu i schronów z budowaniem czynnika ludzkiego oraz społecznego, w czym organizacje pozarządowe odgrywają kluczową rolę. Paneliści zastanawiali się również, o co w pierwszej kolejności powinna zadbać organizacja, aby skutecznie wspierać społeczność lokalną, wskazując w tym kontekście na zaufanie w zespole, poduszkę finansową oraz stabilne relacje.
Na koniec zwrócono uwagę na konieczność stałego rozwoju instytucjonalnego, dowodząc, że choć doposażenie w sprzęt jest potrzebne, to równie ważne, a często bardziej efektywne, jest myślenie o strategii i rozwoju zarządzania.
3. Samowystarczalni – o przedsiębiorczości społecznej, bezpieczeństwie energetycznym i żywnościowym
Podczas sesji przedstawiono praktyczne przykłady budowania lokalnej samowystarczalności w obszarze żywnościowym i energetycznym. Agnieszka Chołuj ze Spółdzielczej Farmy MOST opowiedziała o funkcjonowaniu farmy na warszawskich Siekierkach, natomiast Rafał Krenz zaprezentował doświadczenia związane z tworzeniem Spółdzielni Energetycznej EKOZAUR w Bałtowie.
Wystąpienia spotkały się z dużym zainteresowaniem uczestników, którzy zadawali liczne pytania dotyczące praktycznych aspektów prowadzenia tego typu inicjatyw. Prelegenci podkreślali, że kluczowym czynnikiem ich powodzenia jest budowanie relacji oraz społeczności opartych na zaufaniu i współpracy.
Uczestnicy mieli również okazję poznać możliwości finansowania lokalnych przedsięwzięć dzięki pożyczkom i dotacjom oferowanym przez Łódzką Agencję Rozwoju Regionalnego, które przedstawił Krzysztof Fintzel. Sesję zakończył krótki warsztat poświęcony wymianie doświadczeń i dobrych praktyk w zakresie angażowania społeczności lokalnych.
W Forum uczestniczyło 85 osób – mieszkańców, przedstawicieli organizacji pozarządowych i nieformalnych grup, samorządów lokalnych, przedsiębiorstw społecznych.
Forum stanowiło ważny głos w budowaniu odporności lokalnej w Łodzi i całym województwie, a dzięki zaproszonym panelistkom i panelistom pozwoliły nam spojrzeć szerzej z perspektywy doświadczeń także innych regionów z całej Polski.
Wierzymy, że to ważne, aby – poświęcając się codziennym działaniom – umieć znaleźć także czas na spotkanie, rozmowę, wymianę doświadczeń. Poznawanie się i dyskusje, zderzanie perspektyw, oczekiwań, postulatów.
Odporność zaczyna się od „Dzień dobry”, a my cieszymy się, że mogliśmy wypowiedzieć i usłyszeć te słowa już po raz czwarty podczas Forum Energii Społecznej, które stało się dla nas czerwcową tradycją.
Źródło: Centrum OPUS