Młodzi na rynku pracy – co zrobić, żeby było lepiej?
Bezrobocie wśród osób młodych na świecie nie było tak wysokie od kilkudziesięciu lat. „Gazeta Wyborcza” rozpoczyna cykl tekstów na temat trudnej sytuacji osób młodych na polskim rynku pracy.
Dlatego „Gazeta Wyborcza” rusza z akcją „Stracone pokolenie”, której celem jest sprawdzenie, dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać młodych ludzi oraz pozytywne wpłynięcie na ich sytuacje na rynku pracy. „To pokolenie trzeba ratować. Determinacja samych młodych, którzy rozpaczliwie szukając pracy, wysyłają po kilkaset CV, nie wystarczy. Pracodawcy muszą przestać ich wykorzystywać. Politycy i rząd powinni szybko myśleć, jak nie zmarnować tego pokolenia” – pisze Borkowska.
Eksperci mają kilka wytłumaczeń tej trudnej sytuacji. Piotr Sarnecki, ekspert PKPP Lewiatan twierdzi, że o ile w czasach prosperity firmy zatrudniały osoby z dyplomem jakiejkolwiek uczelni, o tyle w kryzysie te osoby najszybciej straciły pracę. Sarnecki zauważa też, że mimo rosnącej liczby absolwentów wyższych uczelni, pogarsza się jakość wyższego wykształcenia, a najpopularniejsze kierunki to nie zawsze te, które gwarantują dobre zatrudnienie.
Inny powód to późne wchodzenie na rynek pracy osób młodych. – Nasza młodzież wchodzi na rynek pracy średnio, gdy ma 23 lata, trzy lata później niż ich europejscy koledzy – mówi dr Maciej Bukowski, pracownik naukowy SGH.
Więcej:
Pobierz
-
201102281600280995
626397_201102281600280995 ・38.72 kB
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz