Fundacja Biedronki zbadała program dowozu obiadów. 98% zadowolonych, ale obiad to nie wszystko
Fundacja Biedronki wraz z organizacjami partnerskimi dostarcza darmowe obiady samotnym seniorom w całej Polsce w ramach programu „Poczta Obiadowa”. Fundacja opublikowała właśnie wyniki badania przeprowadzonego wśród uczestników: 98% deklaruje zadowolenie z programu, ale z danych wynika, że o sile tego wyniku decyduje coś więcej niż sam posiłek na talerzu.
„Poczta Obiadowa”: obiad do rąk własnych, średnio trzy razy w tygodniu
Program prowadzi Fundacja Biedronki wraz z 15 organizacjami partnerskimi działającymi w różnych regionach kraju. Trafiają do niego samotni seniorzy w wieku 70 lat i więcej, niezdolni do samodzielnego przygotowania sobie ciepłego posiłku, przez co znajdują się w grupie zagrożonej niedożywieniem. Kurier dostarcza zestaw złożony z zupy i drugiego dania, średnio trzy razy w tygodniu, wręczając go seniorowi do rąk własnych. Uczestnika wspiera też wolontariusz, który utrzymuje z nim regularny kontakt. Obecna edycja programu, „Poczta Obiadowa 2026/2027”, działa od czerwca 2026 do maja 2027 roku.
„Rozmawiając z wolontariuszami i organizacjami, które codziennie widzą, jak działa ten program, wiedzieliśmy, że same dane o zadowoleniu nie powiedzą nam wszystkiego. Chcieliśmy zrozumieć, co naprawdę zmienia się w życiu seniora, gdy ktoś zaczyna regularnie do niego przychodzić” mówi Anna Białek, manager ds. projektów społecznych w Fundacji Biedronki.
Trzyetapowe badanie: ankiety, wywiady i wizyty domowe
Fundacja zleciła badanie, które przeprowadzono w trzech etapach: 200 ankiet z seniorami, 30 wywiadów pogłębionych w ich domach, połączonych z obserwacją warunków, w jakich mieszkają, oraz 42 wywiady z wolontariuszami i przedstawicielami organizacji partnerskich. Całość zrealizowano między kwietniem a majem 2026 roku.
Blisko połowa uczestników nie ugotuje sobie sama obiadu
Z ankiet wynika, że 47% uczestników nigdy samodzielnie nie przygotowuje sobie ciepłego posiłku, a niemal co dziesiąty, gdy nie dostanie go z programu, nie je nic ciepłego wcale. Grupa, do której trafia program, zdana jest w takich sytuacjach na pomoc rodziny, sąsiadów lub pracowników pomocy społecznej, jeśli w ogóle taką pomoc ma.
Dla części seniorów kontakt liczy się bardziej niż posiłek
Z rozmów przeprowadzonych w ramach badania wyłania się obraz programu, który dla wielu uczestników jest jednym z niewielu stałych punktów w tygodniu. „Ja myślę, że w przypadku mojej podopiecznej, to nawet te relacje są chyba bardziej ważne od posiłku” opowiadała jedna z wolontariuszek. Podobnie opisywali to sami seniorzy: „Jest ktoś, kto przychodzi i wiem, że to jest tak między dziesiątą a jedenastą. Ta obecność mnie uspokaja” mówiła jedna z uczestniczek.
Skala samotności, z jaką mierzą się badani, widoczna jest też w liczbach: 16% z nich w codziennych sprawach, takich jak wizyta u lekarza czy załatwienie sprawy urzędowej, może liczyć wyłącznie na pomoc wolontariusza programu.
Kurierzy jako nieformalne ogniwo wsparcia
Badanie pokazało też coś, czego nie było widać w danych o zadowoleniu: to kurierzy, nie wolontariusze, mają z seniorami najczęstszy kontakt, bo odwiedzają ich regularnie, kilka razy w tygodniu. Z rozmów wynika, że nierzadko zauważają rzeczy, których nikt inny by nie zobaczył, na przykład że ktoś wygląda, jakby był chory, albo wolniej podchodzi do drzwi. Dla części seniorów stają się nieformalnym źródłem wiedzy o ich stanie, a czasem jedynym regularnym kontaktem z drugim człowiekiem w danym tygodniu.
Uczestnicy programu doceniają też dodatkowe gesty, takie jak świąteczne paczki czy drobne upominki, 91% uznaje je za potrzebne. Jak opisała to jedna z beneficjentek: „Najważniejsze było, że otrzymałam coś niespodziewanie, że jest ktoś, kto o mnie pomyślał nawet na Święta”.
Pełny raport z badania dostępny jest do pobrania na stronie Fundacji.
Źródło: Fundacja Biedronki
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Stowarzyszenie Nowoczesnej Edukacji Prawnej
-
Ela Bajda, Stowarzyszenie Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo w Sopocie
-
Dorota Setniewska, ngo.pl
-
Justyna Dziuma