Co to jest Google Alerts? Monitoruj sieć za darmo
Prowadzicie stronę, publikujecie na Facebooku, wysyłacie informacje prasowe – i ciągle zastanawiacie się, czy ktoś to zauważył? Zamiast codziennie ręcznie przeszukiwać internet, zlećcie to Google Alerts – bezpłatnemu narzędziu, które samo poinformuje Was mailem o nowych wzmiankach na wybrany temat. Przyda się każdej organizacji, która chce wiedzieć, co się o niej mówi – bez etatu do monitoringu mediów.
Znacie to uczucie?
Wpisujecie w przeglądarkę wciąż te same słowa kluczowe, sprawdzając, czy dziennikarz w końcu opublikował artykuł, do którego wysłaliście informację prasową. A może po prostu chcecie wiedzieć, co dzieje się wokół tematu ważnego dla Waszej misji, ale nie macie czasu codziennie tego ręcznie sprawdzać? Z pomocą przychodzi darmowe narzędzie od Google – Google Alerts.
Czym jest Google Alerts?
To prosty, bezpłatny mechanizm powiadomień. Działa na zasadzie: wszystko, co trafia do wyszukiwarki Google i zostaje przez nią zaindeksowane – artykuły w mediach, wpisy na stronach internetowych, a nawet posty publiczne na Facebooku – może automatycznie trafić prosto na Wasz e-mail. Nie musicie niczego samodzielnie przeszukiwać – Google robi to za Was, w tle, codziennie.
Do czego to się przyda organizacji pozarządowej?
Google Alerts sprawdzi się wszędzie tam, gdzie chcecie wiedzieć, że coś się dzieje – zanim ktoś Wam o tym powie: gdy chcecie sprawdzić, czy dziennikarz w końcu opublikował artykuł, do którego wysłaliście informację prasową; gdy prowadzicie kampanię lub konsultacje społeczne i chcecie na bieżąco widzieć, co inni piszą na ten temat; gdy śledzicie wzmianki o Waszej organizacji, projekcie czy nazwisku osoby reprezentującej fundację; albo gdy monitorujecie temat lub instytucję, z którą współpracujecie lub polemizujecie.
Jak to ustawić – krok po kroku
Alerty konfiguruje się na stronie google.com/alerts i cały proces zajmuje dosłownie kilka minut. Wpisujecie interesującą Was frazę (np. nazwę Waszej organizacji, konkretnej kampanii albo tematu), wybieracie, jak często mają przychodzić powiadomienia – na bieżąco, raz dziennie czy raz w tygodniu – ustawiacie godzinę, o której ma przychodzić podsumowanie, i podajecie adres e-mail, na który mają trafiać alerty. Od tej pory za każdym razem, gdy w sieci pojawi się coś pasującego do Waszej frazy, dostaniecie o tym znać.
A co, jeśli potrzebujecie więcej niż to?
Istnieją też bardziej rozbudowane, płatne narzędzia do monitoringu mediów, które wykorzystują sztuczną inteligencję, indeksują i analizują wzmianki na dużą skalę, licząc np. zasięgi czy sentyment publikacji. Sprawdzają się przy profesjonalnym, pogłębionym monitoringu – ale zwykle wiążą się z niemałym kosztem, który dla wielu organizacji pozarządowych może być trudny do udźwignięcia. Dla większości codziennych potrzeb Google Alerts to naprawdę dobry, w pełni darmowy punkt wyjścia. Wystarczy raz poświęcić kilka minut na konfigurację, żeby internet sam zaczął pracować na Waszą korzyść.
Więcej o takich ciekawostkach piszemy na fabiandigital.org/blog. Zapraszamy!
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Galeria Apteka Sztuki ZAZ
-
Dorota Setniewska, ngo.pl