Biznes dla wykluczonych (?) – o spółdzielniach socjalnych w Polsce
Ustawa o spółdzielniach socjalnych funkcjonuje od 2006 r. Wiele mówi się o sukcesie tego rozwiązania. Tymczasem rozpoczęcie działalności w formie spółdzielni socjalnej bez pomocy z zewnątrz, jest praktycznie niemożliwe. Na ile więc sukces dotyczy osób wykluczonych, na ile instytucji wspierających?
Działalność gospodarcza dla wykluczonych
Spółdzielnia socjalna jest formą prowadzenia działalności gospodarczej połączonej z działalnością na rzecz powrotu do aktywności społecznej i zawodowej, adresowaną do osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji - należących do grup wykluczenia społecznego. Spółdzielnię socjalną mogą założyć przede wszystkim osoby bezrobotne, niepełnosprawne, chore psychicznie, borykające się z uzależnieniami (po przejściu odpowiednich terapii), bezdomne, zwalniane z zakładów karnych i inne należące do grup narażonych na społeczne wykluczenie. Te osoby powinny stanowić minimum 50% członków założycieli spółdzielni.
Możliwość założenia spółdzielni socjalnej mają także organizacje pozarządowe, jednostki samorządu terytorialnego i kościelne osoby prawne, ale muszą w terminie sześciu miesięcy od dnia uzyskania wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) zatrudnić w utworzonej spółdzielni minimum 5 osób należących do grup zagrożonych wykluczeniem społecznym.
Założenie spółdzielni to nie bułka z masłem
Chcąc założyć spółdzielnię trzeba mieć pomysł na działalność gospodarczą, biznesplan przedsięwzięcia; trzeba zorganizować zgromadzenie członków założycieli, należy opracować i zgromadzić wiele dokumentów m.in.: statut, odpowiednie uchwały (np. o przyjęciu statutu spółdzielni, o powołaniu spółdzielni socjalnej, o wyborze zarządu), formularze do wpisu spółdzielni socjalnej do KRS, zaświadczenia potwierdzające, że założyciele należą do grup wymienionych w ustawie jako uprawnione do utworzenia spółdzielni. Po założeniu i zarejestrowaniu spółdzielni należy podjąć kontakt z urzędami: urzędem skarbowym – w celu rejestracji działalności, ZUS-em – w celu zgłoszenia spółdzielni jako płatnika składek oraz urzędem statystycznym – aby otrzymać numer REGON. A jeśli spółdzielnia stara się o dotację z Funduszu Pracy… powinna przed złożeniem wniosku do KRS złożyć wniosek do PUP lub PFRON, podając m.in.: kwotę wnioskowanych środków, kalkulację kosztów związanych z podjęciem działalności, specyfikację wydatków do poniesienia w ramach wnioskowanych środków, proponowaną formę zabezpieczenia zwrotu środków.
Czy dziś jest inaczej? Zmiany na lepsze zaszły na pewno. Poprawę przyniosła nowelizacja (2009 r.) ustawy o spółdzielniach socjalnych, która umożliwiała korzystanie w większym stopniu z proponowanych rozwiązań osobom społecznie niewykluczonym oraz zakładanie spółdzielni przez osoby prawne (organizacje, jednostki samorządu, kościelne osoby prawne).
Problemy spółdzielcze
Wiele było o biurokracji. Ale to nie jedyna bolączka spółdzielców. Zgodnie z badaniami z 2010 r. co trzeci skarżył się na nierównomierną aktywność członków spółdzielni, a dla 16,5% badanych problemem były konflikty wewnętrzne. Okazuje się, że to co uznajemy za mocny punkt spółdzielni, czyli partycypacyjny model zarządzania, partnerstwo, równoważność głosów (zdanie każdego członka spółdzielni liczy się tak samo), praca ze znajomymi, może być utrudnieniem w prowadzeniu działalności gospodarczej. Prowadzi bowiem do rozproszenia odpowiedzialności, sprzyja także niezdyscyplinowaniu, np. przychodzeniu do pracy w godzinach, w których danej osobie odpowiada, traktowaniu pracy włącznie jako hobby. W takiej sytuacji szybko dochodzi do konfliktów, zwłaszcza wtedy, gdy członkowie spółdzielni zaczynają zauważać, że równe zarobki przysługują za nierówną pracę.
Sukces?
Ustawa o spółdzielniach socjalnych funkcjonuje od 2006 r. Wydaje się, że rozwiązania przez nią proponowane są potrzebne, jako że liczba spółdzielni socjalnych z roku na rok wyraźnie wzrasta: w 2009 r. było ich 187, 2010 – 276, 2011 – 402, a obecnie działa ich ponad 1000.
Stworzyć sobie samemu miejsce pracy jest bardzo trudno. W obecnym systemie dla osób wykluczonych działanie samemu – bez wsparcia merytorycznego i dotacji – jest chyba niemożliwe. Ale jaka jest szansa na trwałość przedsięwzięć realizowanych jako spółdzielnie socjalne? 18% spółdzielni we wspominanym wcześniej badaniu uznało za możliwe uniezależnienie się od finansowej pomocy zewnętrznej.
Klara Sołtan-Kościelecka - archeolog oraz absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim, działaczka pozarządowa i społeczna. Wiele satysfakcji daje jej zarządzanie pracą wolontariuszy z Polski na rzecz organizacji działającej na terenie Autonomii Palestyńskiej, jednak najwięcej radości wspieranie działań tej kooperatywny na miejscu, w Hebronie. W Informatorze Obywatelskim publikuje teksty o tematyce społecznej. Jak twierdzi, im trudniejszy temat, tym bardziej warty poruszenia.
___________________
warto wiedzieć:
Obecnie Departament Pożytku Publicznego MPiPS prowadzi ogólnopolskie badanie ankietowe dotyczące spółdzielni socjalnych: Zaproszenie do udziału w badaniu (na stronie pozytek.gov.pl).
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Beata Kubiszyn-Puka
-
●Katarzyna Garbowska
-
●Aneta Maria Pawelczyk-Piłat dla ngo.pl