Wolontariat, który zaczyna się od książki. Historie z Zaczytanej Akademii
Każda książka otwiera drzwi do innej historii, jednak często okazuje się, że najważniejsze historie nie znajdują się na kartach książek. Wydarza się między ludźmi.
Nasi wolontariusze regularnie odwiedzają dzieci w szpitalach i placówkach opiekuńczych. Czytają, rozmawiają, bawią się i budują relacje. Właśnie na tym opiera się bajkoterapia – metoda wykorzystująca opowieść jako narzędzie wspierające rozwój emocjonalny i społeczny dziecka.
Kiedy jedno spotkanie znaczy naprawdę dużo
Podczas jednej z wizyt na oddziale neurologiczno-zakaźnym Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera w Poznaniu wolontariuszki Fundacji spotkały niewielu chętnych do wspólnego czytania. W kilku salach obowiązywała ścisła izolacja, w innych dzieci nie miały siły ani ochoty na rozmowę.
Mimo to udało się przeczytać bajkę jednemu chłopcu.
Z pozoru niewiele. W praktyce właśnie takie chwile pokazują sens wolontariatu. Nie chodzi o liczbę przeczytanych książek czy przeprowadzonych zajęć. Chodzi o to, by być obok wtedy, kiedy dziecko potrzebuje uwagi, rozmowy lub zwykłej obecności drugiego człowieka.
Podczas tej samej wizyty wolontariuszki poznały także mamę 5-miesięcznej Milenki, wcześniaczki, która w przyszłości przejdzie skomplikowaną operację ręki. Dziewczynka z zainteresowaniem oglądała książkę „Kolorowy Potwór”, a jej historia przypomniała wszystkim, jak wielką siłę ma rodzicielska miłość i codzienna determinacja.
O akceptacji, odwadze i byciu sobą
Bajkoterapia nie zawsze odbywa się w szpitalnych salach. Często trafia również do świetlic środowiskowych.
W łódzkim Anielisku dzieci rozmawiały ostatnio o książce „W poszukiwaniu siebie” Agnieszki Kozak. Historia ostrydy stała się punktem wyjścia do rozmowy o potrzebie przynależności, odrzuceniu i próbach dopasowania się do grupy.
Dzieci zastanawiały się, jak wiele jesteśmy gotowi zrobić, by zostać zaakceptowani przez innych. Wspólnie doszły do wniosku, że inność nie oznacza bycia gorszym, a każdy człowiek ma w sobie coś wyjątkowego.
To właśnie w takich momentach widać siłę opowieści. Bohaterowie książek pomagają dzieciom rozmawiać o własnych doświadczeniach i emocjach, często łatwiej niż wtedy, gdy pytamy o nie wprost.
Pierwszy samodzielny krok
Wolontariat to także rozwój samych wolontariuszy.
W krakowskim Szpitalu Żeromskiego jedna z naszych wolontariuszek po raz pierwszy samodzielnie poprowadziła zajęcia bajkoterapeutyczne. Na oddziałach było niewiele dzieci, ale każde z nich chętnie słuchało opowieści.
Były historie o Kici Koci, krakowskich legendach, księżnej Kindze i dzielnej Vaianie. Były rozmowy z dziećmi, ale także z rodzicami, którzy często angażują się w spotkania równie mocno jak mali pacjenci.
Dla wolontariuszki był to ważny moment – przejście od obserwowania do samodzielnego działania. Dla dzieci kolejna okazja do wspólnego przeżywania historii.
Więcej niż czytanie
W Zaczytanej Akademii książka jest początkiem. Prawdziwa wartość pojawia się później – w rozmowie, wspólnej zabawie, zadanym pytaniu, uśmiechu albo chwili ciszy.
To właśnie dlatego nasi wolontariusze nie tylko czytają dzieciom. Pomagają im nazywać emocje, budować relacje, rozwijać empatię i poczucie sprawczości. Tworzą bezpieczną przestrzeń, w której każde dziecko może być wysłuchane i potraktowane z uwagą.
Bo czasem wystarczy jedna historia, aby ktoś poczuł się mniej samotny.
Program wolontariacki Zaczytana Akademia realizowany jest przez Fundację Zaczytani.org w szpitalach i placówkach w całej Polsce.
Choć każde spotkanie wygląda inaczej, wszystkie mają wspólny mianownik: obecność.
Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiegootwiera się w nowej karcie w ramach #KorpusSolidarnosci Rządowego Programu Wspierania i Rozwoju Wolontariatu Systematycznego na lata 2018 - 2030. Społeczeństwo Obywatelskie KPRM
Źródło: Fundacja Zaczytani.org