Wenezuela: Ratownicy nadal wydobywają ludzi spod gruzów. PCK apeluje o pilne wsparcie
Sytuacja humanitarna w Wenezueli pozostaje alarmująca po silnym trzęsieniu ziemi, które 24 czerwca wieczorem nawiedziło północną część kraju. W wielu miejscach doszło do zniszczeń budynków i infrastruktury, a służby ratunkowe oraz zespoły Czerwonego Krzyża nieprzerwanie prowadzą działania poszukiwawczo-ratownicze. W gruzach wciąż odnajdywani są żywi ludzie.
W Wenezueli wciąż odnajdywani są pod gruzami żywi ludzie
Ratownicy Czerwonego Krzyża z wielu krajów świata są na miejscu katastrofy. Udzielają pomocy medycznej, organizują szpitale polowe i wspierają działania poszukiwawczo-ratownicze. Zapewniają także tymczasowe schronienie, dostęp do wody i żywności oraz pomagają odnaleźć bliskich, z którymi utracono kontakt podczas trzęsienia ziemi.
Do miejsca katastrofy docierają kolejne transporty z pomocą humanitarną przekazywaną przez stowarzyszenia Czerwonego Krzyża. Artykuły pomocowe trafiają do Wenezuelskiego Czerwonego Krzyża, który dystrybuuje je wśród osób najbardziej poszkodowanych. Wsparcia nadal potrzebują zarówno mieszkańcy dotkniętych kataklizmem terenów, jak i ratownicy prowadzący akcję w niezwykle trudnych warunkach.
W odpowiedzi na ogromne potrzeby Polski Czerwony Krzyż prowadzi pilną zbiórkę środków na wsparcie działań ratunkowych i pomocy humanitarnej dla osób dotkniętych skutkami trzęsienia ziemi w Wenezueli. Najpilniejsze potrzeby obejmują pomoc medyczną, leki i materiały opatrunkowe, dostęp do bezpiecznej wody i żywności, a także schronienie, koce, śpiwory, namioty oraz zestawy higieniczne dla osób, które straciły swoje domy.
Jak pomóc?
Wpłat na rzecz poszkodowanych można dokonywać z dopiskiem: WENEZUELA:
Online: https://pck.pl/co-robimy/fundusz-na-ratunek/
Przelew na konto: 16 1160 2202 0000 0002 7718 3060
BLIK na numer telefonu: 794 33 22 11
Polski Czerwony Krzyż podkreśla, że w pierwszych dniach po katastrofie kluczowe znaczenie ma szybkie i elastyczne finansowanie pomocy. Dzięki środkom przekazywanym do Funduszu na Ratunek wsparcie może być natychmiast kierowane do najpilniej potrzebujących.
– W tego typu katastrofach kluczowe znaczenie ma szybka i sprawna reakcja. Szanse na przeżycie osób uwięzionych pod gruzami po upływie 72 godzin drastycznie maleją, dlatego tak ważne jest, aby ratownicy jak najszybciej dotarli na miejsce oraz dysponowali odpowiednim wyszkoleniem i wyposażeniem. To znacząco zwiększa liczbę osób, które można uratować – mówi Marcin Kowalski, członek Zarządu Głównego PCK i szef Zespołu Koordynacyjnego ds. Ratownictwa PCK.
Potrzeby pozostają ogromne. Każda wpłata wspiera działania ratunkowe i pomaga zapewnić bezpieczeństwo osobom, które w jednej chwili straciły domy, dostęp do podstawowych środków do życia oraz kontakt z bliskimi.
Źródło: Polski Czerwony Krzyż