Uchodźcy mile widziani. Czy również w szkole?
Z Ewą Stoecker z Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej rozmawiamy o tym, co robić, by Polska była dobrym domem dla uchodźców – również dla tych najmłodszych. Jak się okazuje, Polska nadal nie ma tutaj idealnych rozwiązań. A młode pokolenie ma już pierwsze doświadczenie integracji – szkoły w regionie województwa lubelskiego przyjęły uczniów z Czeczenii.
Marcel Wandas: – Ostatnio widać wyraźny wzrost niechęci do muzułmanów, co odbija się przede wszystkim na poziomie dyskusji w Internecie. Dotyczy to również uczniów?
No, ale przecież są memy, które powiedzą wszystko i które są łatwe w odbiorze, za pomocą których można przekazać naszą wizję rzeczywistości w atrakcyjny sposób. I nieważne, czy ona jest prawdziwa.
Czy można zrobić, by te memy opierały się na informacjach? Można przeciwstawić się fali hejtu?
Kupując krupnioka osiedlasz Ślązoka!
Z drugiej jednak wydaje mi się, że nie wystarczy odbić piłeczkę. Trzeba wprost powiedzieć młodym ludziom o tym, że nie należy się bać każdej osoby, która szuka u nas schronienia. To jest wysiłek, który musimy podjąć. Ostatnio wiele polskich mediów przyłączyło się do wspólnej akcji informacyjnej o kryzysie uchodźczym. To nie była akcja skierowana tylko do młodych ludzi, ale myślę, że to dobry trop.
Jak Pani patrzy na ewentualne pojawienie się dzieci uchodźców w polskich szkołach? Czy to będzie zderzenie kultur, które wywoła skrajne reakcje? Czy ta mowa nienawiści, która teraz pojawia się na profilach społecznościowych polskich nastolatków, może przerodzić się w czyny?
Wszyscy, łącznie z lokalną społecznością, powinni być do tego przygotowani do tego, by takie dziecko wspierać. Musimy sobie zdać sprawę z tej odpowiedzialności, my, Polacy, jako grupa większościowa. O tym, jak będzie wyglądało życie tych osób w naszym kraju zależy właśnie od nas. To my determinujemy stosunki społeczne, mamy władzę, która pozwala na wyciągnięcie ręki. Więc na pewno już teraz powinniśmy o tym rozmawiać i sądzę, że szkoła jest dobrym miejscem na rozpoczęcie takiego dialogu.
A w przypadku tych szkól, które mają wśród swoich uczniów imigrantów i uchodźców – jak to wygląda?
Jest jednak wiele organizacji pozarządowych, które pomagają w takich sytuacjach. Wśród nich jest między innymi Fundacja Różnorodności Społecznej, która wspiera szkoły, zajmując się ich indywidualnymi przypadkami. Wśród działań, które oferują NGO jest na przykład opracowanie planu działań, kodeksu etycznego. Chodzi o to, by stworzyć taką szkołę, w której każdy uczeń i każda uczennica mogą się dobrze czuć.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz