Wrzesień był tak zajęty w kolejnych partnerstwach, sąsiedztwach, organizacjach, instytucjach, że w końcu udało nam się – w gronie osób zaangażowanych w warszawskie partnerstwa lokalne – spotkać w listopadzie. Warto było czekać: niezwykle ugościła nas Wola, najpierw Klubokawiarnia Jaś i Małgosia, potem Muzeum Woli. Koniecznie odwiedzajcie oba miejsca!
Jaś i Małgosia, która za dwa lata ukończy 60 lat, w czasach PRL-u była niezwykle popularną kawiarnią. Przechodziła potem różne koleje, aż trafiła w ręce Macieja Marksa oraz Arkadiusza i Mariusza Solarzów. Dzięki ich staraniom, otwartości, rozumieniu, czym jest współczesna gastronomia, ale i szacunkowi do tradycji, Jaś i Małgosia to prawdziwa klubokawiarnia, miejsce spotkań, obcowania z ludźmi i ze sztuką (i dobrym jedzeniem), ale w klimacie życzliwości, swobody, naturalności.
Na dodatek Jaś i Małgosia to MAL, czyli miejsce aktywności lokalnej, otwarte na mieszkańców i mieszkanki (nie tylko jako „lokalny punkt gastronomiczny”, ale miejsce spotkań niekomercyjnych). No i bez Jasia i Małgosi Partnerstwo Przepis na Muranów to nie byłoby to – od energii i zaangażowania Maćka Marksa i zespołu JiM po coroczną sąsiedzką muranowską gwiazdkę i choinkę, wspólnie dekorowaną na finał świątecznych spotkań u poszczególnych partnerów, która od lat ma swoje miejsce na tarasie klubokawiarni przy Jana Pawła. No i my tam gościliśmy – urocze patio, pełne roślin, światła, jasnego drewna, książek to wymarzone miejsce na „co słychać” w każdym z partnerstw i u nas jako osób.
Stamtąd pędem do Muzeum Woli, gdzie do 29 marca 2026 roku można oddawać się doświadczaniu i refleksji na wystawie „Starsze Miasto”, w ramach festiwalu „Warszawa w Budowie” (ta edycja jest już siedemnastą!). Bohaterem festiwalu jest zawsze projektowanie, w tym roku: uwzględniające obecność, potrzeby, zasoby osób starszych, włączające te osoby i ich perspektywę. Kuratorki, artyści i artystki, osoby współtworzące tę wystawę (między innymi z organizacji pozarządowych), tak piszą o niej:
„Temat starości przedstawiamy z różnych perspektyw. Oddajemy głos seniorkom i seniorom, a także osobom opiekującym się starszymi bliskimi i wykonującym pracę opiekuńczą odpłatnie. Przedstawiamy rozwiązania i instytucje pomocy historyczne oraz współczesne, projektowane przez organizacje i osoby działające na rzecz zmiany społecznej. Pokazujemy starzenie się nie jako problem, lecz etap życia, który dotyczy nas wszystkich”.
Mieliśmy szczęście, że udało nam się dostać na oprowadzanie eksperckie z Martą Białek-Graczyk (specjalizuje się we wspieraniu innowacji z obszaru poprawy jakości życia osób starszych i międzypokoleniowości oraz zdrowia psychicznego i kultury) i Martą Trakul-Masłowską (specjalizuje się w tworzeniu rozwiązań dla aktywnego starzenia się w tym: nowe meble miejskie dla seniorów, dostępne toalety i alternatywne formy zamieszkiwania).
Opowieść o projektowaniu dla osób starszych i z ich wielkim udziałem, z szacunkiem do ich potrzeb i pomysłów, prowadzona przez obie ekspertki i kierownika działu edukacji Muzeum Woli, połączona z pracami artystycznymi, które budzą, inspirują, prowokują, to prawdziwy rarytas. Nie omińcie żadnej pracy, obiektu, zaproszenia do aktywności na tej wystawie (na przykład: worek treningowy i materace!), zwróćcie uwagę na komiksy w przestrzeni wystawy autorstwa Jacka Świdzińskiego – wszystko to zaciekawia, porusza, otwiera na osoby starsze w naszych sąsiedztwach, na współbycie (wygodne i bezpieczne wszystkich), na starzenie się nas wszystkich.
Źródło: Urząd m.st. Warszawy