Tego na pewno nie wiesz! 10 pomysłów na Dzień Ziemi, które pomogą oszczędzać energię
Myślisz, że wiesz, jak oszczędzać energię? Gaszenie światła, nie marnowanie wody, a może nawet segregowanie odpadów – to już znamy. Ale co z energią, której nie widzimy? Ukryte koszty klimatyczne naszych codziennych cyfrowych nawyków są realne, a wciąż mówi się o nich zdecydowanie za mało.
Tego na pewno nie wiesz! 10 pomysłów na Dzień Ziemi, które pomogą oszczędzać energię
Myślisz, że wiesz, jak oszczędzać energię? Gaszenie światła, nie marnowanie wody, a może nawet segregowanie odpadów – to już znamy. Ale co z energią, której nie widzimy? Ukryte koszty klimatyczne naszych codziennych cyfrowych nawyków są realne, a wciąż mówi się o nich zdecydowanie za mało.
1. Każde pytanie zadane AI zużywa tyle energii, co kilka wyszukiwań w Google
Kiedy wpisujesz wiadomość do AI, wydaje się, że po prostu korzystasz z klawiatury. W rzeczywistości uruchamiasz serwer wielkości ciężarówki.
Naukowcy szacują, że zapytanie do ChatGPT zużywa około pięć razy więcej energii elektrycznej niż zwykłe wyszukiwanie w internecie. Dokładne dane są trudne do ustalenia, ponieważ firmy technologiczne nie są w pełni transparentne. OpenAI podało w 2025 roku, że standardowe zapytanie tekstowe zużywa około 0,34 Wh energii. Google opublikował dane wskazujące, że mediana zapytania tekstowego Gemini zużywa około 0,24 Wh i powoduje emisję 0,03 grama CO₂.
Brzmi niewiele? Pomyślmy jednak o skali. Centra danych w USA zużyły w 2024 roku około 200 TWh energii elektrycznej – mniej więcej tyle, ile potrzeba do zasilania Tajlandii przez cały rok. Same serwery wykorzystywane do obsługi AI odpowiadały za szacunkowo 53–76 TWh tego zużycia.
I jest jeszcze coś, o czym prawie nikt nie mówi: wygenerowanie krótkiego filmu za pomocą AI – na przykład pięciosekundowego klipu przy użyciu Sora firmy OpenAI – może wymagać niemal 1 kWh energii, czyli mniej więcej tyle, ile zużywa odkurzacz podczas godzinnej pracy.
Co możesz zrobić? Zanim zapytasz AI, zastanów się, czy naprawdę tego potrzebujesz, czy wystarczy zwykła wyszukiwarka. Formułuj jasne i konkretne pytania i postaraj się zawrzeć wszystko w jednym zapytaniu zamiast wysyłać dziesięć kolejnych. Unikaj generowania filmów i obrazów, jeśli naprawdę ich nie potrzebujesz.
2. Twój serial na Netflixie może emitować więcej CO₂, niż się spodziewasz
Możesz w tym roku nie odbyć ani jednego lotu samolotem i mieć z tego powodu dobre samopoczucie. A jednak… streaming wideo również ma swój ślad klimatyczny.
Według raportu InterDigital streaming wideo odpowiada za 4% globalnych emisji dwutlenku węgla. Dla porównania – całe lotnictwo odpowiada za około 2%. Jedna godzina streamingu w jakości HD generuje około 55 gramów CO₂e.
Emisje znacząco różnią się w zależności od urządzenia. Streaming na laptopie bez dodatkowego monitora powoduje około 10 g CO₂e na godzinę. Ten sam film oglądany na komputerze stacjonarnym z dużym ekranem może oznaczać nawet 50 g CO₂e na godzinę. W przypadku jakości 4K emisje są jeszcze wyższe.
Co możesz zrobić? Jeśli to możliwe, oglądaj na mniejszych urządzeniach. Na telefonie zmień jakość z 4K na HD – prawdopodobnie nawet nie zauważysz różnicy. Pobieraj filmy wcześniej przez Wi-Fi zamiast streamować je za pomocą sieci komórkowej.
3. To krótkie „Dzięki!” ma większy wpływ na klimat, niż myślisz
Ile e-maili wysyłasz każdego dnia, które nie zawierają właściwie żadnej istotnej informacji? „Dzięki!”, „OK”, „Potwierdzone”.
Według książki Mike’a Bernersa-Lee How Bad Are Bananas? zwykły e-mail ma ślad węglowy wynoszący około 0,3 g CO₂e. Jeśli wiadomość zawiera duży załącznik, wartość ta może wzrosnąć nawet do 50 g CO₂e. Krótkie, niepotrzebne wiadomości e-mail wysyłane na masową skalę mogą generować rocznie tyle CO₂, ile 3334 samochody z silnikiem Diesla.
Dlaczego? Każda wiadomość wymaga energii do wysłania, filtrowania przez serwery antyspamowe, przechowywania w chmurze – zarówno po stronie nadawcy, jak i odbiorcy – wyświetlenia powiadomienia i często wieloletniego przechowywania w archiwum.
Co możesz zrobić? Wypisz się z newsletterów, których nigdy nie czytasz. Zamiast wysyłać duże pliki jako załączniki, udostępnij link do pliku w chmurze. Zanim odpowiesz „OK”, zastanów się, czy naprawdę jest to konieczne.
4. 👗 Koszulka z Shein to nie tylko problem etyczny – to także problem energetyczny
Fast fashion jest jednym z najbardziej zanieczyszczających sektorów na świecie. Najczęściej myślimy o niej jednak w kontekście wyzysku pracowników, a nie energii i klimatu.
Przemysł odzieżowy odpowiada za około 10% globalnych emisji CO₂ – mniej więcej tyle, ile wynoszą łączne emisje Unii Europejskiej. Jednocześnie 85% wszystkich tekstyliów każdego roku trafia na wysypiska.
Do wyprodukowania jednej bawełnianej koszulki potrzeba około 2700 litrów wody – tyle, ile jedna osoba potrzebowałaby do picia przez ponad dwa lata. Do tego dochodzi energia wykorzystywana podczas produkcji, farbowania, transportu – ubrania często przemierzają świat kilka razy, zanim trafią do sklepu – oraz prania.
Badania wykazały, że ślad węglowy jednorazowego użycia dżinsów z sektora fast fashion wynosi około 2,5 kg CO₂e, czyli tyle, co przejechanie około 10 km samochodem benzynowym. To 11 razy więcej niż w przypadku bardziej tradycyjnego podejścia do konsumpcji odzieży.
Co możesz zrobić? Kupuj mniej i rzadziej. Wybieraj ubrania z drugiej ręki – na Vinted, eBayu czy w lokalnych sklepach charytatywnych. Rynek odzieży używanej ma największy potencjał ograniczania emisji w sektorze mody i może zmniejszyć ślad węglowy odzieży nawet o 90%. Jeśli musisz prać, rób to w temperaturze 30°C – podgrzewanie wody jest najbardziej energochłonnym elementem całego procesu.
5. Twoje urządzenia pobierają energię nawet wtedy, gdy są „wyłączone”
Telewizor w trybie czuwania. Ładowarka pozostawiona w gniazdku bez telefonu. Kuchenka mikrofalowa, której zegar cały czas działa.
Zjawisko to nazywa się phantom load lub vampire power – ukrytym poborem energii, który po cichu zwiększa nasze rachunki.
Według Energy Saving Trust urządzenia pozostające w trybie czuwania odpowiadają za 9–16% energii elektrycznej zużywanej w gospodarstwach domowych. Badania wskazują również, że nawet 75% energii zużywanej przez urządzenia domowe może być pobierane wtedy, gdy urządzenia nie są aktywnie używane.
Główne źródła tego poboru to telewizory, konsole do gier, drukarki, routery, kuchenki mikrofalowe z wyświetlaczem zegara oraz ładowarki pozostawione bez podłączonego urządzenia.
Co możesz zrobić? Używaj listwy zasilającej z wyłącznikiem, aby jednym kliknięciem odłączyć kilka urządzeń. Odłączaj ładowarki, gdy nie ładujesz żadnego urządzenia. Wyłączaj router na noc – i śpij spokojniej.
6. Włączenie kamery podczas wideokonferencji emituje 25 razy więcej CO₂ niż sam dźwięk
Pandemia nauczyła nas korzystać z Zooma. Ale czy nauczyła nas korzystać z niego w sposób energooszczędny?
Wyłączenie kamery może zmniejszyć emisje o 96%, ponieważ rozmowy wideo generują niemal 25 razy więcej CO₂ niż rozmowy audio.
Różnica wynika przede wszystkim z ogromnej ilości danych przesyłanych w czasie rzeczywistym. Każda sekunda filmu HD zawiera setki razy więcej danych niż głos, co oznacza większe obciążenie serwerów, większe zużycie energii w centrach danych i większe emisje.
Co możesz zrobić? Rozważ wyłączenie kamery, gdy nie jest konieczna – szczególnie podczas długich spotkań lub przy słabym połączeniu. Jeśli to możliwe, korzystaj tylko z dźwięku. A czasem warto zadać sobie pytanie: czy zwykła rozmowa telefoniczna nie wystarczyłaby?
7. Twoje zdjęcia w chmurze są przechowywane na serwerach, które często zasilane są energią z paliw kopalnych
„Kopia zapasowa w chmurze” brzmi lekko i niemal niematerialnie. W rzeczywistości oznacza ogromny budynek pełen tysięcy serwerów, systemów wentylacyjnych i urządzeń chłodzących, które działają 24 godziny na dobę.
Centra danych w USA zużywają tyle energii elektrycznej, ile potrzebuje w ciągu roku cała Tajlandia. Badanie Uniwersytetu Harvarda wykazało, że intensywność emisji związanych z energią wykorzystywaną przez centra danych jest o 48% wyższa niż średnia dla USA, ponieważ centra danych w nieproporcjonalnie dużym stopniu korzystają z sieci opartych na paliwach kopalnych.
Masz 10 000 zdjęć z ostatnich pięciu lat? Duża ich część to duplikaty, nieuporządkowane pliki, do których prawdopodobnie nigdy już nie wrócisz. A mimo to są przechowywane na serwerze działającym przez cały czas.
Co możesz zrobić? Zrób cyfrowe wiosenne porządki: usuń zduplikowane zdjęcia, wyłącz automatyczne tworzenie kopii zapasowych plików, których nie potrzebujesz, usuń stare wersje dokumentów i niepotrzebne wątki e-mailowe. Wyczyść skrzynkę ze spamu – każda wiadomość jest gdzieś przechowywana na serwerze.
8. Darmowe zwroty nie są darmowe dla planety
„Zamówię pięć rozmiarów i odeślę cztery.” Świetne rozwiązanie dla naszego portfela. Nieco gorsze dla klimatu.
Każda przesyłka ma swój ślad węglowy: ciężarówka, centrum sortowania, kolejna ciężarówka, lotnisko – jeśli zamawiasz z zagranicy – następna ciężarówka do twoich drzwi, a potem cała trasa w odwrotnym kierunku. Handel internetowy w UE generuje każdego roku miliony przesyłek zwrotnych.
Jest jeszcze jeden problem: na całym świecie 92 miliony ton tekstyliów trafia co roku na wysypiska, a duża część pochodzi ze zwracanych produktów, które nigdy nie trafiają ponownie do sprzedaży, lecz są niszczone, ponieważ logistyka ich ponownego wprowadzenia do obrotu kosztuje więcej niż utylizacja.
Co możesz zrobić? Zanim klikniesz „kup”, sprawdź tabelę rozmiarów, przeczytaj opinie i obejrzyj materiały dotyczące produktu. Zamawiaj produkty z jednego sklepu zamiast z pięciu różnych. Jeśli możesz, kupuj lokalnie – oznacza to mniejszy ślad transportowy.
9. Jedzenie mniejszej ilości mięsa pozwala oszczędzić więcej energii niż wyłączenie wszystkich żarówek
To jeden z najlepiej udokumentowanych, a jednocześnie najbardziej zaskakujących faktów dotyczących energii: nasza dieta ma większy wpływ na ślad węglowy niż większość innych indywidualnych wyborów konsumenckich.
Produkcja 1 kg wołowiny wymaga około 15 000 litrów wody i powoduje emisję około 27 kg CO₂e. Liczby te nie pokazują jednak ogromnego zużycia energii związanego z produkcją – napędzaniem maszyn rolniczych, produkcją paszy, chłodzeniem czy transportem. Dla porównania, produkcja 1 kg soczewicy powoduje około 20 razy mniejsze emisje.
Nie musisz od razu przechodzić na weganizm. Jeden bezmięsny posiłek tygodniowo, pomnożony przez miliony osób, może mieć realny i mierzalny wpływ na zużycie energii i klimat. Zmiana diety jest jednym z najpotężniejszych narzędzi, jakimi dysponujemy jako jednostki.
Co możesz zrobić? Wprowadź jeden bezmięsny dzień w tygodniu, np. „Meatless Monday”. Zamień wołowinę na drób lub rośliny strączkowe. Gotuj częściej od podstaw – gotowe dania mają większy ślad węglowy ze względu na opakowania i transport w warunkach chłodniczych.
10. I wreszcie – rzecz, która naprawdę działa: rozmawiaj z innymi
Może to brzmieć jak rada z broszury z lat 90. XX wieku. Badania są jednak jasne: indywidualne działania mają znaczenie, ale działania systemowe mają wielokrotnie większy wpływ. A zmiana systemowa zaczyna się od zmiany norm społecznych.
Projekt ELY – Energy Literacy for Youth badał, dlaczego edukacja energetyczna tak rzadko prowadzi do zmiany zachowań. Odpowiedź jest prosta: sama wiedza, pozbawiona kontekstu społecznego, nie wystarcza. Kiedy rozmawiamy o klimacie i energii z kimś bliskim – przyjacielem, rodziną, w klasie czy w pracy – uruchamiamy mechanizm, który może prowadzić do zmian szybciej niż jakikolwiek artykuł w internecie.
Powiedz komuś o klimatycznych kosztach korzystania z AI. Udostępnij ten artykuł. Zapytaj znajomego, czy wypisał się z newsletterów, których nigdy nie czyta.
Energia, której nie zużywamy, jest najczystszą energią ze wszystkich.
🌍 Dzień Ziemi to nie tylko jeden dzień. To przypomnienie, że każdego dnia możemy dokonywać innych wyborów, a te wybory – nawet małe i niewidoczne – sumują się i prowadzą do realnych zmian.
O projekcie
Artykuł powstał w ramach projektu Energy Literacy for Youth (ELY) – europejskiej inicjatywy Erasmus+, której celem jest rozwijanie kompetencji energetycznych młodych osób, ze szczególnym uwzględnieniem grup marginalizowanych. Projekt realizują Fundacja Otwarty Plan (Polska), MigLAB (Niemcy), Youth and Environment Europe oraz INFORSE-Europe (Dania).
Źródło: Fundacja Otwarty Plan
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Stowarzyszenie Nowoczesnej Edukacji Prawnej
-
Ela Bajda, Szkoła OFOP, Szkoła reprezentacji
-
Dorota Setniewska, ngo.pl
-
Justyna Dziuma