Sulęcin. Dzięki funduszom UE wziął sprawy w swoje ręce
Codziennie media informują nas o wzroście bezrobocia i emigracji młodych ludzi za granicę w poszukiwaniu pracy, ale są Polacy, którzy pozostają w swych rodzinnych miastach i próbują robić coś na własną rękę, by nie być bezrobotnym, ale z zapewnić byt swej rodzinie. Dobrym przykładem jest Janusz Kotwica z Sulęcina, który od 6 miesięcy prowadzi małą gastronomię "U Janeczka".
W punkcie gastronomicznym proponuje klientom: kebaby, kurczaka z rożna, hotdogi, frytki oraz napoje dla dzieci i dorosłych. Jak mówi, od pół roku ma swój biznes i nawet stałych klientów. Zapytany, dlaczego właśnie gastronomia, powiedział bez namysłu, że jego hobby jest gotowanie. W jego rodzinie stery w kuchni trzyma żona, ale często jego bliscy namawiają go, by coś przygotował dla nich. Janusz specjalizuje się w daniach kuchni azjatyckiej, a więc ma się czym popisać.
Właściciel baru posiadał własne środki finansowe, a resztę udało mu się pozyskać z Unii Europejskiej i tak w jego miejscu pracy realizowany jest projekt w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
Januszowi życzymy powodzenia, a inne osoby, które podobnie jak on postawiły na swoje i odnoszą sukcesy, będę przedstawiał na stronach tego portalu. Zapraszam do lektury
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST