Reforma systemu instytucjonalno-prawnego III sektora – spotkanie piewsze
Katarzyna Batko-Tołuć: Zostałam zaproszona jako ekspertka przez Pełnomocnika Rządu ds. Społeczeństwa Obywatelskiego i Równego Traktowania do prac nad reformą systemu instytucjonalno-prawnego III sektora. Pierwsze spotkanie (27 kwietnia 2016 roku) pokazało, że zanim zaczniemy wspólnie pracować, powinniśmy ustalić, co jest przedmiotem naszych działań.
Zadanie postawione przed ekspertkami i ekspertami
Osoby zaproszone do współpracy przez Pełnomocnika mają pomóc w przygotowaniu Narodowego Programu Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, który zostałby wpisany do strategicznych dokumentów rządu, np. Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego.
Dokument – po konsultacjach z ekspertami – powinien być przygotowany najpóźniej do września 2016 roku, choć preferowany termin to przełom czerwca i lipca. Wtedy będzie można poddać go dalszym konsultacjom, a następnie w pierwszej połowie 2017 roku przedstawić Radzie Ministrów. Jego prezentacja mogłaby się wtedy odbyć jesienią 2017 roku w ramach Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych.
Warto dodać, że pojawiły się też zapowiedzi powstania platformy on-line, na której przedstawiciele sektora mogliby się uaktywnić. Nie wiadomo jednak, czy uda się zrealizować ten pomysł.
Pełnomocnik wspomniał też o organizowaniu konferencji tematycznych do połowy 2017 roku. Dotyczyłyby one najważniejszych kwestii wypracowywanych w ramach Narodowego Planu Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Pierwsza, na temat mechanizmu „jednego procenta”, odbyłaby się w czerwcu tego roku .
Pytania ekspertek i ekspertów
Do tak przedstawionego zadania eksperci i ekspertki postawili konkretne pytania.
Problemy z danymi i diagnozą
Jedni eksperci mówili, że najlepiej byłoby dokonywać jak najmniejszej ilości zmian prawa i dać prawu działać, choć jednocześnie podnosili, że istnieją obszary wymagające zmian legislacyjnych, np. sygnaliści, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Inni odnosili się z ironią do takiego podejścia jako wewnętrznie sprzecznego, choć de facto takie być nie musiało. Po prostu są obszary, w których zmiany są potrzebne i takie, gdzie w tej chwili one zaszkodzą, co nie znaczy, że za jakiś czas nie będą konieczne.
O pracach zespołu
Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego
Nieco osobną, ale bardzo ważną kwestią było przygotowanie Narodowego Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Jak się okazuje, jest już prawie gotowa ustawa dotycząca tej kwestii. Jej ratio legis (powodem powstania) jest wsparcie polityki państwa na rzecz trzeciego sektora konkretnym budżetem oraz przekroczenie resortowości, tworzenie horyzontalnych rozwiązań.
Jednak, jak wynika z dyskusji, chodzi raczej o to, żeby Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, który obecnie rozdawany jest w ramach Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, był zarządzany przez Pełnomocnika i pozwalał realizować przygotowany Narodowy Plan Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
Choć mam wiele zastrzeżeń do sposobu rozdawania tych pieniędzy i do wysokości środków przeznaczanych na wsparcie organizacji strażniczych, widzę, że padające ze strony Pełnomocnika argumenty zdecydowanie nie bazują na aktualnych faktach, a żadna ustawa nie zlikwiduje problemu. To raczej kwestia dialogu o celach pomocy i testowania rozwiązań, co właśnie w FIO się dzieje, dzięki Komitetowi Sterująco-Monitorującemu i corocznej pracy z Regulaminem.
Co z tego wynika i jak „coś wnieść”
Wokół spotkań eksperckich u Pełnomocnika narosło wiele znaków zapytania i oczekiwań. Pierwsze spotkanie w sposób naturalny polegało raczej na zadawaniu pytań i było nieco chaotyczne. Pozostaje mieć nadzieję, że pozwoli ono lepiej przygotować się do kolejnych i zaproponować skuteczną formułę biorącą pod uwagę wątpliwości i postulaty. W przeciwnym razie wydarzy się to, co widzą w tych spotkaniach ich krytycy. Eksperci posłużą za „paprotki”.
Ale może należy przyjąć filozoficzną postawę Piotra Waglowskiego wyrażoną na Facebooku: „Wpływu na kształt decyzji w tych sprawach nie będę miał, więc niczym się to nie różni od udziału w innych tego typu zespołach i radach. Natomiast jeśli przyjmiemy, że będę paprotką, to paprotką myślącą, obserwującą i potrafiącą zakomunikować efekt swojego przemyślenia”.
Terminu kolejnego spotkania nie wyznaczono. Zostanie natomiast przygotowane podsumowanie spotkania i diagnoza.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Beata Kubiszyn-Puka
-
●Katarzyna Garbowska
-
●Aneta Maria Pawelczyk-Piłat dla ngo.pl