Od działania intuicyjnego do świadomego przywództwa. 20 lat Programu Liderskiego PAFW
Program Liderski Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności nie mieści się w typowych ramach opisu przez cele i kompetencje. Raport z 20 lat działania podkreśla, że jego unikalność ma wymiar indywidualny i nie da się jej w pełni zmierzyć. Każdy uczestnik czerpie z niego tyle, ile chce i może – dla jednych to przełom, dla innych ważny etap drogi. Siłą Programu jest połączenie jasnej struktury z osobistym doświadczeniem.
Cele, kompetencje, rezultaty – tak zwykle opisuje się programy rozwojowe. Program Liderski Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności wymyka się temu schematowi.
Raport z badania wpływu Programu, przygotowany po 20 latach jego działania, wprost przyznaje: nie da się w pełni uchwycić jego unikalności, bo zawsze jest ona doświadczeniem indywidualnym. Program jest tak skonstruowany, że weźmiesz z niego tyle, ile możesz i chcesz. Dla jednych stanie się momentem głębokiej zmiany, dla innych – ważnym, ale mniejszym kawałkiem ich drogi.
To połączenie przejrzystej struktury i indywidualnej drogi uczestników pomaga zrozumieć, na czym polega wpływ Programu.
Co właściwie zmienia Program? Trzy obszary wpływu
Jednym z porządkujących wniosków raportu jest podział korzyści z udziału w Programie na trzy obszary: osobisty, społeczny i profesjonalny. To podział pozornie oczywisty, ale ważny, bo pokazuje, że zmiana nie zaczyna się wyłącznie od narzędzi ani od stanowisk.
Jedna z najbardziej uderzających liczb w raporcie dotyczy tego, jak uczestnicy oceniają znaczenie Programu w swojej biografii: 96% badanych uznało udział w Programie za unikalne doświadczenie w swoim życiu.
Ten efekt nie wynika z jednego „sekretnego składnika”. Raport pokazuje, że jest on rezultatem konstrukcji Programu, która łączy kilka elementów naraz: intensywny roczny proces rozwojowy, tutoring, pracę nad Indywidualnym Planem Rozwoju oraz późniejsze funkcjonowanie w Sieci Absolwenckiej.
„Nie przyszłam tu jako liderka”
Wielu uczestników Programu przychodzi do niego, nie postrzegając siebie jako liderów. Działają społecznie, lokalnie, edukacyjnie, często „po godzinach” z poczucia odpowiedzialności i wiary w sprawę, a nie z ambicji przywódczej.
Dopiero w trakcie Programu zaczynają rozpoznawać i nazywać to, co robią – oraz rolę, jaką faktycznie pełnią w swoich środowiskach. Uczą się oddzielać to, co jest ich wyborem, potencjałem i potrzebą, od tego, do czego przez lata przywykli, bo „tak trzeba było działać”.
Wśród wypowiedzi absolwentów pojawia się zdanie, które dobrze oddaje moment graniczny tego doświadczenia:
„Jest życie przed i po Programie Liderskim PAFW”.
To nie jest opowieść o nagłym awansie ani o spektakularnej zmianie roli. Raczej o nazwaniu siebie i swojej sprawczości – a także o świadomej zmianie i szukaniu drogi, która daje poczucie sensu, satysfakcji i wewnętrznej spójności.
Ścieżki liderskie: mniej schematu, więcej kierunku
Raport, podobnie jak Program Liderski PAFW, nie proponuje jednego wzorca lidera. Zamiast tego opisuje kierunki zmian, które układają się w indywidualne ścieżki rozwoju: od działania intuicyjnego do świadomego, od przeciążenia do równowagi, od samotnego „ciągnięcia wszystkiego” do współpracy i delegowania.
Warto zwrócić uwagę na język tych kategorii. To nie są hasła o „wspinaniu się po szczeblach”, ale o dojrzewaniu w roli i redefiniowaniu jej na własnych zasadach. W raporcie wybrzmiewa ważna teza: wpływ nie zawsze oznacza formalny awans. Często ma charakter jakościowy – to większa odpowiedzialność, spójność decyzji i umiejętność działania w zgodzie ze sobą.
Kluczowym narzędziem porządkującym tę drogę jest Indywidualny Plan Rozwoju. Choć bywa, że po Programie dokument ląduje w szufladzie, wielu absolwentów wraca do niego po latach i odkrywa, że cele, które wtedy wydawały się odległe, w dużej mierze zostały zrealizowane – często nie wprost, lecz poprzez decyzje podejmowane po drodze.
To, czego „nie widać”, a co zostaje najdłużej
W raporcie uderza jeszcze jedna istotna kwestia: najwyżej oceniane zmiany dotyczą obszarów niewidocznych z zewnątrz. To dlatego tak dużo miejsca poświęcono samoocenie, odwadze i pewności siebie.
Absolwenci mówią o nich nie jako o „miękkich dodatkach”, ale jako o fundamentach, bez których trudno utrzymać jakąkolwiek sprawczość w dłuższym czasie.
Pewne cechy mojej osobowości czy sposoby działania wydawały mi się oczywiste, a w Programie Liderskim PAFW zdałam sobie sprawę z ich wyjątkowości
– wspomina jedna z uczestniczek
Ten wątek doceniania siebie powraca w wielu wypowiedziach. Dla części osób to pierwsze doświadczenie procesu rozwojowego, który nie polegał na zdobywaniu kolejnych kompetencji, lecz na rozpoznaniu i uznaniu tego, co już jest.
W raporcie pojawia się również refleksja, że dla wielu absolwentów był to jedyny program rozwojowy, w którym kluczowa wiedza nie pochodziła „z zewnątrz”, lecz z pracy nad sobą, własnymi decyzjami i doświadczeniem.
„To był jedyny program, w którym nie nabywałam wiedzy z zewnątrz – uczyłam się przede wszystkim o sobie”.
Sieć: najtrwalszy efekt Programu
W wielu programach rozwojowych najważniejszy jest rok intensywnej pracy. W tym raporcie mocno wybrzmiewa coś innego: to, co dzieje się po zakończeniu edycji, może być równie ważne – a czasem ważniejsze. Jedna z wypowiedzi z ankiety ujmuje to wprost:
„Nie wiedziałam, że program może trwać całe życie”.
Raport pokazuje sieć absolwencką jako przestrzeń realnego wsparcia: miejsce, w którym można skonsultować trudną decyzję, podzielić się wątpliwością albo po prostu sprawdzić swoje myślenie z kimś, kto rozumie kontekst liderskiej odpowiedzialności.
Wpływ lokalny: „klej społeczny” zamiast fajerwerków
Ciekawym fragmentem raportu jest opis zmian, które absolwenci wnoszą do swoich środowisk. Nie chodzi wyłącznie o spektakularne reformy czy nowe inicjatywy. W wielu przypadkach jest to praca mniej widoczna, ale fundamentalna: integrowanie ludzi, inicjowanie współpracy, zmiana sposobu myślenia i angażowania mieszkańców.
Autorki raportu nazywają tę rolę wprost: tworzenie „kleju społecznego”, który staje się odpowiedzią na narastającą „społeczną próżnię”.
To jeden z tych wniosków, które dobrze tłumaczą, dlaczego przywództwo społeczne jest dziś tak istotne: nie tylko realizuje projekty, ale odbudowuje relacje, bez których żadna zmiana nie utrzyma się długo.
Program, który trudno streścić – i na tym polega jego siła
Raport z badania wpływu Programu Liderskiego PAFW nie daje jednej, zamkniętej definicji sukcesu. Zamiast tego pokazuje proces, który dla każdego wygląda inaczej, ale ma wspólny mianownik: wzrost świadomości, sprawczości i zdolności do działania w zgodzie ze sobą i innymi.
Być może dlatego tak wielu absolwentów mówi o nim w kategoriach doświadczenia, a nie projektu. I dlatego opisy Programu zawsze pozostaną częściowo ogólne – bo reszta rozgrywa się w decyzjach, które każdy uczestnik podejmuje już na własnej drodze.
O autorce
Angelika Słowik-Nowak — strateżka komunikacji i założycielka agencji Mail Day. Od 15 lat działa na styku mediów, marketingu i komunikacji cyfrowej, tworząc strategie dla firm i organizacji pozarządowych. Specjalizuje się w strategii digital, social media i content marketingu.
Źródło: Szkoła Liderstwa im. Zbigniewa Pełczyńskiego