Nie ma jednej drogi do AI w NGO. Są cztery i wszystkie działają [patronat ngo.pl]
Każda organizacja przychodzi do AI z innego miejsca. Jedna dopiero zaczyna i nie ma budżetu. Inna działa od lat, ma swoje stałe metody pracy. Jeszcze inna ma już dostęp do narzędzi, ale nikt jej nie pokazał, jak z nich korzystać. I jest ta, która po prostu boi się pytać, bo wstyd przyznać, że czegoś nie wiadomo po raz kolejny (nieprawda!).
Poprosiłyśmy uczestników programu „AI, czyli sztuczna inteligencja w NGO" realizowanego przez TechSoup oraz Microsoft Elevate o jedno: opowiedzcie, co konkretnie się zmieniło. Oto cztery bardzo różne odpowiedzi i jeden wspólny wniosek.
Gdy zaczynasz od zera
Sylwia otwiera nową organizację: Fundację Szach i Mat. Jej misją jest: wspieranie rozwoju dzieci, młodzieży i dorosłych przez edukację, gry planszowe i szachy. Reszta dopiero się buduje: strona internetowa, dokumenty, procedury, wiedza o tym, jak w ogóle działa finansowanie fundacji.
W tej sytuacji kurs z AI był odpowiedzią na bardzo konkretne pytanie: ile da się zrobić samodzielnie, kiedy budżetu brak i wszystko zależy od jednej osoby?
Okazało się, że całkiem sporo. Strona www została zaprojektowana i doszlifowana samodzielnie (sprawdź na: https://fundacjaszachmat.org/). Regulamin wypożyczalni gier planszowych, nad którym bez AI Sylwia myślałaby znacznie dłużej. A potem coś, czego się nie spodziewała: funkcja wszechstronnej analizy w Copilot, która przeszukuje wiele źródeł jednocześnie i zwraca raport z przypisami.
– Zrobiłam sobie dwie takie analizy ze swoich dokumentów i Internetu odnośnie do darowizn i sponsoringu, żeby samemu zrozumieć temat. Podoba mi się też, że raport ma wypisane źródła – mówi Sylwia.
Dla nowej organizacji, która dopiero buduje wiedzę o finansowaniu, to nie jest ciekawostka. To konkretna oszczędność czasu na etapie, kiedy każda godzina ma cenę i kiedy nie ma jeszcze nikogo, kogo można zapytać.
Gdy masz narzędzie, ale nie wiesz, jak z niego korzystać
Fundacja Krewniacy (Europejska Fundacja Dawcy Krwi) to organizacja, która z Microsoft 365 działa już od dawna. Nasz rozmówca, Tomasz, specjalista ds. administracji i nowych rozwiązań IT miał już doświadczenie z Copilotem zanim zaczął kurs. Nie był nowicjuszem. Był kimś, kto wiedział dość, żeby wiedzieć, że można więcej.
To też jest powód, żeby zacząć. I wcale nie rzadszy niż brak wiedzy od zera – w sektorze pozarządowym jest wielu ludzi, którzy obsługują narzędzia sprawnie, ale intuicyjnie czują, że ich potencjał jest większy niż to, co sami zdążyli odkryć. Kurs daje tym osobom coś innego niż wprowadzenie: daje strukturę i skrót do zastosowań, do których samemu dochodziłoby się miesiącami prób.
– Chociaż już wcześniej miałem okazję pracować z Copilotem, dopiero udział w kursie skierował mnie na nową drogę, szczególnie w zakresie wykorzystania asystenta AI w codziennych zadaniach – mówi Tomasz z Fundacji Krewniacy
Okazuje się, że nie trzeba mieć kolejnego narzędzia, czasem wystarczy zobaczyć inaczej to, które już masz.
Gdy uczysz innych, a sam potrzebujesz lepszych materiałów
Fundacja Pro Cultura wspiera seniorów w świadomym uczestnictwie w kulturze cyfrowej. Prowadzi szkolenia, warsztaty, webinary. Łukasz, uczestnik kursu, który na co dzień tworzy materiały edukacyjne, przyszedł do programu z konkretnym problemem: przygotowanie prezentacji, pigułek wiedzy i ćwiczeń dla uczestników zajmowało ogromną ilość czasu i energii.
AI zmieniło ten proces, ale nie od razu i nie automatycznie. Wymagało czasu i nauki tego, jak z nim rozmawiać.
– Patrząc wstecz, AI najbardziej mi pomogło w tworzeniu materiałów dodatkowych do szkoleń i warsztatów, które prowadzę. Zaoszczędziłem mnóstwo czasu i energii. Od pewnego czasu pełnię rolę inspiratora i weryfikatora dla AI i bardzo mi ta rola odpowiada – powiedział nam Łukasz.
Zmiana roli, z autora na inspiratora i weryfikatora, brzmi niepozornie. W praktyce oznacza zupełnie inny sposób pracy. Zamiast tworzyć od zera, prowadzi się dialog: kierunek, korekta, weryfikacja. I coraz rzadziej tłumaczy się od początku, czym zajmuje się organizacja.
Przy dobrze skonstruowanych promptach AI przypomina kolegę z pracy, który rozumie, co się dzieje u Ciebie w organizacji i nie musisz mu tłumaczyć wszystkiego od zera
– dodaje.
Gdy boisz się pytać po raz dziesiąty
Jest coś, o czym rzadko mówi się wprost w kontekście narzędzi AI, a co pojawia się w rozmowach z organizacjami, które zaczęły z nich korzystać. Bariera wejścia to nie zawsze brak wiedzy technicznej ani brak czasu. Czasem to coś znacznie prostszego: wstyd, że się nie wie. Opór przed pytaniem o to samo po raz kolejny. Poczucie, że inni już to rozumieją, a Ty nadal nie.
Dorota z Fundacji Sztuka i Dom, która edukuje przez sztukę i zachęca do kreatywności, stwierdziła:
AI jest jak nieskończenie cierpliwy asystent, który nigdy nie przewraca oczami, gdy pytamy o coś po raz dziesiąty, dzięki czemu pozwala nam oszczędzić godziny żmudnej pracy i odzyskać czas na to, co najważniejsze: bezpośrednią relację z drugim człowiekiem.
Jak sama Dorota mówi: ma 65 lat i nie odpuszcza. Właśnie pisze książkę dla seniorów o tym, jak nie wypaść z życia na emeryturze i zachęca ich w niej do korzystania z AI w codzienności.
To zdanie dotyczy produktywności tylko z pozoru. Tak naprawdę dotyczy psychologicznego komfortu uczenia się i tego, że narzędzie, które nie ocenia, nie frustruje i nie ma złych dni, obniża próg wejścia dla osób, które w innym kontekście po prostu by nie zapytały.
Cztery organizacje. Cztery powody, żeby nie zaczynać
Brak budżetu – po co uczyć się narzędzi, których nie widać jak opłacić. Brak potrzeby, skoro dotychczasowe metody działają. Brak wprowadzenia: narzędzie jest, ale nikt nie pokazał jak. I bariera, o której najrzadziej się mówi: lęk przed oceną, gdy pyta się po raz dziesiąty o to samo.
Każda z tych organizacji zaczęła mimo to. I każda znalazła coś innego, nie dlatego, że AI rozwiązuje wszystkie problemy, ale dlatego, że rozwiązało konkretny, który miała akurat ta jedna osoba, w tym jednym momencie.
Program „AI, czyli sztuczna inteligencja w NGO" to trzy bezpłatne kursy do przerabiania we własnym tempie, od podstaw po bardziej zaawansowane zastosowania, w tym pracę z personą organizacji i tworzenie materiałów edukacyjnych. Zaprojektowany z myślą o realiach pracy w NGO, nie w korporacji. Oparty na bezpłatnych narzędziach dostępnych dla organizacji pozarządowych w ramach programów Microsoft Elevate.
Więcej historii przeczytasz w artykule.
Zapisy i szczegóły: ai.techsoup.pl.
Program realizowany przez Fundację TechSoup przy wsparciu Microsoft.
Patronat medialny: ngo.pl.
Źródło: Fundacja TechSoup