Nauka debatowania receptą na polaryzację?
Z badań wynika, że choć dyskusje w polskich szkołach są bardziej otwarte niż w większości krajów, to uczniów rzadziej zachęca się do rozmowy z osobami, które mają inne zdanie[1]. Przy okazji Światowego Dnia Umiejętności Młodzieży (15 lipca), Społeczne Towarzystwo Oświatowe przekonuje, że receptą na polaryzację społeczeństwa i deficyt dialogu może być trening debatowania. Zdobywanie tej umiejętności to ważny cel kilku inicjatyw szkół STO.
W Międzynarodowym Badaniu Kompetencji Obywatelskich ICCS 2022 zapytano uczniów o otwartość klasowych dyskusji. Z ich odpowiedzi wynika, że nauczyciele zwykle zachęcają do wyrobienia sobie własnego zdania (73% odpowiedzi „często” lub „czasami”) i zachęcają uczniów do wyrażania w klasie swoich opinii (77%), ale znacznie rzadziej zachęcają do dyskusji z osobami, które mają inne zdanie (43%). Natomiast zdaniem ekspertów, w sprzyjających warunkach dyskutowanie z osobami o odmiennych poglądach może zmniejszać polaryzację, stając się okazją do rozwiązywania sporów i konfliktów[2].
Umiejętność argumentacji i debatowania to tymczasem ważny element edukacji w liceach Społecznego Towarzystwa Oświatowego. Szkoły STO zapoczątkowały kilka inicjatyw, w ramach których licealiści uczą się debatować.
Oxford pod Wawelem
Debatowanie to umiejętność wpisana w filozofię i tradycję III SLO im. J. Słowackiego STO w Krakowie. Szkoła wspólnie z Krakowskim Stowarzyszeniem Mówców prowadzi „Szkołę Debaty” – najstarszy organizowany nieprzerwanie konkurs debat oksfordzkich w Polsce. Od ponad 20 lat rywalizują w nim uczniowie krakowskich szkół średnich.
W szkole działa koło debatanckie, które spotyka się co tydzień. – Koło liczy kilkanaście osób, ale w sumie, w ciągu całego roku szkolnego, aż kilkudziesięciu uczniów uczestniczy mniej lub bardziej regularnie w spotkaniach – mówi Iwo Wroński, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. J. Słowackiego STO w Krakowie. – Uczniowie trenują pod okiem tutora z Krakowskiego Stowarzyszenia Mówców. Do szkoleń angażujemy też rodziców uczniów, których doświadczenie zawodowe może być przydatne w sytuacji debaty – dodaje.
Oprócz udziału w spotkaniach, członkowie koła mogą sprawdzić swoje umiejętności podczas konkursów i turniejów. Reprezentują szkołę m.in. podczas Mistrzostw Polski, prowadzą też pokazowe debaty oksfordzkie w firmach i instytucjach – takich jak Instytut Pamięci Narodowej czy Instytut Fizyki Jądrowej.
Młode ONZ
Licealiści z 2 SLO z Oddziałami Międzynarodowymi im. P. Jasienicy STO w Warszawie zapraszają z kolei swoich rówieśników z Polski i z zagranicy do udziału w wydarzeniu JasMUN – symulacji obrad ONZ, w trakcie której uczniowie wcielają się w role delegatów z różnych państw. We wrześniu odbędzie się już siódma edycja tego wydarzenia.
Uczestnicy JasMUN-a biorą udział w debatach w języku angielskim, poświęconych kluczowym wyzwaniom współczesnego świata. Ich zadaniem jest prezentowanie stanowisk poszczególnych krajów w obszarach takich jak zdrowie, bezpieczeństwo, prawa człowieka czy środowisko.
– Udział w takich wydarzeniach jest świetnym sposobem na to, by młodzi ludzie nauczyli się wyrażać swoje poglądy – stwierdza Anna Sobala-Zbroszczyk, dyrektor 2 SLO STO w Warszawie. – Doskonaląc umiejętność debatowania, uczniowie stają się lepiej przygotowani do udziału w życiu publicznym i do budowania społeczeństwa obywatelskiego. To szczególnie ważne w warunkach silnej polaryzacji społecznej i zanikania dialogu – dodaje.
Namiastka Brukseli
Dzięki inicjatywie liceów STO z Milanówka, Mikołajek i stołecznego Bemowa, w Polsce odbywają się już nie tylko symulacje obrad ONZ, ale także Parlamentu Europejskiego. I Narodowa Sesja MEP (Model European Parliament) odbyła się przed rokiem w podwarszawskim Milanówku. W tym roku 150 licealistów wcieliło się w role europarlamentarzystów, debatując o sprawach europejskich na Mazurach.
Oliwia Stec, uczennica SLO STO w Mikołajkach, jedna z organizatorek wydarzenia, zwraca uwagę na korzyści z udziału w sesjach MEP. – Umiejętności argumentowania trudno zdobyć w szkolnej ławce. Potrzebujemy praktyki, a taką okazję dają nam projekty takie jak MEP. Tam uczymy się poprzez działanie – na własnych błędach oraz obserwując bardziej doświadczonych uczestników debat – stwierdza.
Jej koleżanka i współorganizatorka tegorocznej sesji MEP, Zofia Ropiak, także docenia możliwości, jakie daje to wydarzenie. – Uczestnicząc w MEP uczę się lepiej argumentować, współpracować z innymi oraz wspólnie szukać rozwiązań ważnych problemów. Rozwijam też umiejętności językowe – zarówno w zakresie języka polskiego podczas narodowych sesji, jak i języka angielskiego podczas sesji międzynarodowych – mówi.
[1] Wasilewska, O. (red.). (2023). Młodzi w demokracji. Wyniki Międzynarodowego Badania Kompetencji Obywatelskich ICCS 2022. Warszawa: Instytut Badań Edukacyjnych., s. 190
[2] Jw.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Beata Kubiszyn-Puka
-
●Katarzyna Garbowska
-
●Aneta Maria Pawelczyk-Piłat dla ngo.pl