Nadmuchiwane sowy
Artyści i najmłodsi mieszkańcy prawobrzeżnej stolicy ożywili zapomniane i rozpadające się praskie budynki przy pomocy instalacji artystycznych.
Najpierw, podczas zajęć sfinansowanych przez miasto, dzieci zapoznawały się z przeszłością praskich budynków. Potem miały za zadanie ożywić je w niebanalny sposób. Stąd nazwa przedsięwzięcia: „Praska Ciuciubabka”.
– Naprowadzałyśmy dzieciaki na pomysły, wspólnie szukaliśmy znaczeń – mówi Magda Jurek, współautorka projektu.
Uczestnicy akcji zaprojektowali ozdoby, a ich wykonanie artystki oddały w ręce profesjonalistów. Czasomierz wiszący na budynku przy ul. Krowiej przygotował zakład, który trudni się wykonywaniem zegarów. Natomiast sowy zrobiła firma zajmująca się tworzeniem balonowych gadżetów reklamowych.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz