W projekcie „Questy – narzędzie aktywizacji dla lokalnych organizacji” od pomysłów małych organizacji pozarządowych zaczynaliśmy pracę nad nowymi grami terenowymi.
Lokalne organizacje pozarządowe działają najbliżej spraw, które dla mieszkańców są ważne, choć nie zawsze od razu widać ich potencjał. Wiedzą, kto może opowiedzieć o dawnych czasach, kto przechowuje archiwalne fotografie, a kto wierzy, że miejscowość może przyciągnąć turystów.
W projekcie „Questy – narzędzie aktywizacji dla lokalnych organizacji” od pomysłów organizacji pozarządowych zaczynaliśmy pracę nad nowymi grami terenowymi.
Do udziału zaprosiliśmy stowarzyszenia, koła gospodyń wiejskich i inne NGOsy ze wsi i miasteczek z różnych części Polski. Każda z nich zgłosiła swój pomysł na trasę, a następnie wspólnie z Fundacją Mapa Pasji lub Fundacją Calamita i zaproszonymi przez organizację gośćmi pracowała nad tym, by lokalną historię zamienić w atrakcyjną grę terenową. Podczas warsztatów tworzenia questu mieszkańcy opowiadali o tym, jakie miejsca pokazaliby gościom i które historie warto przekazać dalej.
W Zielonej Hucie punktem wyjścia była nazwa wsi. Dzięki Kołu Gospodyń Wiejskich „Zielonohuckie Białki” powstał quest „Zielona Huta – historia miejsca, które urosło przy hucie szkła”. Trasa opowiada o wsi, której powstanie wiąże się z hutą szkła, jej założycielem i produkcją, wokół której rozwijała się miejscowość.
W Sochocinie Stowarzyszenie „Guzik-Luzik” sięgnęło po temat dawnego rzemiosła guzikarskiego. Powstała trasa „Sochocin – historia na guzik zapięta”, która pokazuje, że lokalna tożsamość często buduje się wokół rzeczy pozornie zwyczajnych, rzemiośle czy przedmiotach, które kiedyś był częścią codzienności.
Praca nad questem nie tylko pozwala przelać na papier lokalne opowieści, ale też uruchamia relacje wewnątrz społeczności. Na warsztaty przychodzą osoby w różnym wieku, z różnym doświadczeniem i różnym sposobem patrzenia na miejscowość. W województwie warmińsko-mazurskim, gdzie z Kołem Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Drwęcku powstał quest „Dziewczynka z Drwęcka i inne o wsi opowieści”, najważniejsze stały się lokalne historie, o których wciąż jeszcze pamiętają mieszkańcy.
W województwie opolskim Stowarzyszenie Odnowy Wsi Gąsiorowice współtworzyło trasę „Gdy przodkowie patrzą ze ścian – magia deskali i murali w Gąsiorowicach”, w której malunki przedstawiające dawnych mieszkańców stały się początkiem rozmowy o sąsiadach.
W takich miejscach szczególnie dobrze widać, że organizacje społeczne nie tylko odpowiadają za realizację inicjatyw. Każde ze spotkań było sposobem na zobaczenie samych siebie. Dzięki działalności organizacji, które wzięły udział w projekcie, opowieści ze wspomnień i domowych albumów, trafiły do wspólnych przestrzeni i na karty gier terenowych.
Część nowych tras pokazała, jak mocno lokalne miejscowości są związane z historią regionu i kraju. W Chwarszczanach w województwie zachodniopomorskim, przy współpracy ze Stowarzyszeniem Miłośników Kultury w Boleszkowicach, powstał quest „Śladami templariuszy w Chwarszczanach”, prowadzący przez historię jednej z największych komandorii templariuszy w Europie. W Lubartowie w województwie lubelskim Lubartowskie Towarzystwo Przyjaciół Sportu współtworzyło trasę „Śladami Kapucynów po Lubartowie”, poświęconą miejscom związanym z zakonnikami obecnymi w historii miasta od XVIII wieku.
W Niwiskach Stowarzyszenie „Autentyczni” w Kolbuszowej pomogło przygotować quest „Śladami rodziny Hupków”, przybliżający postać Jana Hupki, polityka, podróżnika i publicysty związanego z Galicją. W Studziance w województwie lubelskim, dzięki Stowarzyszeniu Rozwoju Miejscowości Studzianka, powstał quest „W poszukiwaniu tatarskiego skarbu” poświęcony tatarskiej historii miejscowości, ważnego ośrodka osadnictwa tatarskiego w regionie. W każdym z tych przypadków lokalna organizacja pomogła przełożyć duży temat historyczny na aktywne działanie.
Edukacja regionalna wciąż zajmuje zbyt mało miejsca w programie nauczania. Quest może stać się narzędziem edukacji wykorzystywanym w szkołach i domach kultury. Łatwiej zainteresować historią regionu, gdy można na własne oczy zobaczyć miejsca, których ona dotyczy, zatrzymać się przy budynku, który pamięta lokalną bohaterów i odczytać zagadkę. W Krasnymstawie, gdzie Stowarzyszenie Krasnostawianie współtworzyło quest „Z poetą ścieżkami historii po Krasnymstawie”, postać Stanisława Bojarczuka, poety związanego z miastem, stała się sposobem na opowiedzenie o historii, zabytkach i mniej znanych ciekawostkach.
Nie wszystkie trasy opowiadają o historii. Słońsku w województwie lubuskim Towarzystwo Przyjaciół Słońska „Unitis Viribus” współtworzyło quest „Ptasie w Słońsku”. Trasa opowiada o ptaków obecnych w lokalnej przestrzeni, nie tylko w przyrodzie, ale także na mozaikach. Łączy edukację przyrodniczą i sztukę.
Wspólna praca nad questami nie kończyła się na przygotowaniu tekstu i trasy. Ważnym momentem były inauguracje, które gromadziły mieszkańców i gości. W organizacji wydarzeń pomagały też osoby niezwiązane formalnie z organizacją, lokalni sponsorzy, pracownicy instytucji kulturalnych i mieszkańcy zaangażowani przygotowania. Nawet drobne gesty mają znaczenie i prowadzą do wspólnego celu.
W kampanii towarzyszącej projektowi mówiliśmy o potrzebie wspierania małych organizacji. Praca nad questami dobrze pokazała, dlaczego takie wsparcie jest potrzebne. Małe NGO często działają tam, gdzie nie ma dużych budżetów, zespołów promocyjnych i gotowych rozwiązań, lecz posiadają kontakty, zaufanie mieszkańców i doskonale znają lokalne potrzeby.
Wsparcie kół gospodyń wiejskich, lokalnych fundacji i stowarzyszeń to inwestycja w lokalne relacje, pracę na rzecz mieszkańców i zmianę naszych miejscowości.
Nowe questy powstały dzięki współpracy lokalnych organizacji, mieszkańców i partnerów. Dziś może korzystać z nich każdy. Można wykorzystać je podczas spaceru z mieszkańcami, lekcji historii, spotkania międzypokoleniowego czy festynu. Nie wymaga stałej obsługi, jest bezpłatny i może działać długo po zakończeniu projektu. To ważne zwłaszcza dla mniejszych organizacji, które często dysponują ograniczonymi środkami.
Małe organizacje często zaczynają od prostego pomysłu i rozmowy z mieszkańcami. Dzięki wsparciu mogą przekuć je w działania, które wzmacniają lokalną społeczność, edukację i poczucie związku z miejscem. Warto je wspierać, bo to właśnie one najczęściej widzą potencjał tam, gdzie inni go jeszcze nie dostrzegli.
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030.
Źródło: Fundacja Mapa Pasji