Konieczna jest pilna nowelizacja Kodeksu wyborczego
Niezbędna jest pilna nowelizacja prawa wyborczego, wycofanie się z przepisów o transmisji z lokali wyborczych oraz powierzenie organizacji wyborów władzom lokalnym. Błędy ustawodawcy i nieprzygotowanie władz publicznych do przeprowadzenia głosowania w zgodzie z obecnymi przepisami Kodeksu wyborczego nie są przesłankami do przesunięcia terminu wyborów samorządowych – twierdzi prof. Piotr Uziębło w ekspertyzie dla Fundacji im. Stefana Batorego.
Powstrzymać chaos
Wprowadzenie do Kodeksu wyborczego przepisów, których wykonanie od początku nie było realne, (na co wskazywali m.in. przedstawiciele Państwowej Komisji Wyborczej i eksperci Fundacji im. Stefana Batorego), stało w sprzeczności z zasadą racjonalnego prawodawcy i było dalekie od standardów prawidłowej legislacji. Radykalne zmiany w administracji wyborczej (powoływanie urzędników wyborczych i powierzenie im technicznej organizacji głosowania), a także ustanowienie obowiązku umieszczenia kamer w lokalach wyborczych, wymagały dobrego przygotowania. Odpowiednie vacatio legis powinno tę konieczność uwzględnić.
„W tej sytuacji najbardziej racjonalne będzie dokonanie modyfikacji ustawy i powrót do sytuacji prawnej sprzed nowelizacji, w szczególności chodzi o rezygnację z transmisji z lokali wyborczych oraz powierzenie organizacji głosowania jednostkom samorządu terytorialnego, które radziły sobie z tym całkiem sprawie” – wyjaśnia prof. Piotr Uziębło
„Apelujemy do posłów i posłanek o pilne działania. Jeszcze jest czas, aby nie dopuścić do chaosu w dniu głosowania. Tego chaosu powinniśmy obawiać się wszyscy, bez względu na sympatie polityczne. Może on bowiem zagrozić legitymizacji wyników głosowania” – dodaje Joanna Załuska szefowa działu Demokracja, forumIdei Fundacji im. Stefana Batorego.
Dlaczego przesunięcie terminu wyborów to złe rozwiązanie
Konstytucja nie określa długości kadencji poszczególnych organów samorządu terytorialnego. W art. 169 ust. 2 stanowi jedynie, że „wybory do organów stanowiących są powszechne, równe, bezpośrednie i odbywają się w głosowaniu tajnym. Zasady i tryb zgłaszania kandydatów i przeprowadzania wyborów oraz warunki ważności wyborów określa ustawa”. Nie oznacza to jednak, że ustawodawca ma pełną swobodę w kształtowaniu kadencji organów samorządowych, w tym również modyfikowania kadencji organów już funkcjonujących. Dlaczego?
Niezgodność z zasadami Konstytucji RP
Art. 2 Konstytucji RP stanowi, że „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Przepis ten wprowadza dwie fundamentalne zasady ustrojowe:
- Zasada państwa prawnego
Standardem państwa prawnego jest uznanie, że nowe kompetencje, w tym również dalsza realizacja kompetencji związanych z funkcjonowaniem organu kadencyjnego, nie powinny obowiązywać jeszcze w tej samej kadencji.
Trybunału Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 listopada 2006 r (TK 31/06) stwierdził, że „konieczność zachowania co najmniej sześciomiesięcznego terminu od wejścia w życie istotnych zmian w prawie wyborczym do pierwszej czynności kalendarza wyborczego jest nieusuwalnym co do zasady normatywnym składnikiem treści art. 2 Konstytucji.” Trybunał wskazał także, że ustawodawca powinien „umożliwić wszystkim uczestnikom procesu wyborczego zapoznanie się z nowymi regulacjami i dostosowanie swoich działań do zmieniającego się stanu prawnego".
Zdaniem prof. Uziębły oznacza to również „konieczność zapewnienia możliwości dostosowania się do nowych reguł podmiotom odpowiedzialnym za organizację i przebieg wyborów. W przypadku przesunięcia terminu wyborów ten standard wynikający z zasady prawidłowej legislacji nie byłby spełniony”.
- Zasada państwa demokratycznego
Jedną z przesłanek tej zasady jest przeprowadzanie wolnych i okresowych wyborów do organów przedstawicielskich. Dotyczy to również wyborów samorządowych.
Wydłużenie kadencji zaburzy „okresowość” wyborów, dając władzy centralnej, w szczególności ustawodawcy, możliwości kształtowania kadencji organów samorządowych w sposób dowolny, korzystny dla większości parlamentarnej. Przykładowo mogłaby ona tak wybierać termin tych wyborów, aby dawał on ugrupowaniom ją tworzącym możliwie największe korzyści polityczne.
Niezgodność z prawem międzynarodowym
Jednym ze standardów wolnych wyborów zgodnych z Europejską Kartą Samorządu Lokalnego i Światową Deklaracją Samorządu Lokalnego jest ponoszenie odpowiedzialności przed wyborcami na zasadach wcześniej określonej kadencji. Oznacza to, że kadencja na jaką zostają wybrani przedstawiciele powinna być znana z góry i określona jeszcze przed wyłonieniem tych przedstawicieli.
Kiedy zmiana długości kadencji jest możliwa
- prawo samorządowe daje możliwość odwołania wybieranych w wyborach powszechnych organów samorządowych w drodze referendum.
- kadencja może ulec wydłużeniu. Zgodnie z art. 228 ust. 7 Konstytucji „w czasie stanu nadzwyczajnego oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie może być skrócona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum ogólnokrajowe, nie mogą być przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organów samorządu terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a kadencje tych organów ulegają odpowiedniemu przedłużeniu. Wybory do organów samorządu terytorialnego są możliwe tylko tam, gdzie nie został wprowadzony stan nadzwyczajny.”
Czy w innych przypadkach może dojść do przedłużenia kadencji?
Ponieważ długość kadencji władz samorządowych nie została wprost określona w konstytucji, można przyjąć, że pewne normy i wartości ustrojowe mogą stanowić uzasadnienie dla zmiany terminu wyborów. Z pewnością jednak nie dotyczy to obecnej sytuacji, spowodowanej błędami ustawodawcy.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz