Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
ngo.pl używa plików cookies, żeby ułatwić Ci korzystanie z serwisuTen komunikat zniknie przy Twojej następnej wizycie.
Dowiedz się więcej o plikach cookies
W związku z wypowiedzią Beaty Tokaj - szefowej Krajowego Biura Wyborczego dla PAP z dnia 27 października 2016 w sprawie konsultacji na temat nowych kart do głosowania, Fundacja im. Stefana Batorego chwali zamiar, ale jednocześnie zwraca uwagę na problemy.
W wyborach sejmikowych w 2014 r. padło dwuipółkrotnie więcej głosów nieważnych niż cztery lata wcześniej. Badanie kart wyborczych przeprowadzone przez ekspertów z Fundacji im. Stefana Batorego wykazało, że głównym powodem wzrostu tej liczby było zastosowanie zbroszurowanej karty do głosowania. Fundacja z zadowoleniem przyjęła chęć zmiany wzoru karty – zasygnalizowaną przez Państwową Komisję Wyborczą w stanowisku z dnia 13 października 2016 – jednak formuła konsultacji społecznych i termin zmian (po wyborach w 2018) zapowiedziane przez Krajowe Biuro Wyborcze budzi poważne zastrzeżenia.
Reklama
– Bardzo cieszymy się, że PKW chce zmian – mówi Joanna Załuska z Fundacji Batorego. – Przeprowadzone przez nas badanie kart z 2014 roku pokazało, że głosy blisko 700 tysięcy obywateli zostało zmarnowanych z powodu wzoru karty do głosowania i zbyt skomplikowanej instrukcji jak oddać ważny głos. Tak duża liczba nieważnych głosów pokazuje, że konsultacje a następnie pilne wprowadzenie zmian jest niezbędne – dodaje Załuska.
Jednocześnie eksperci Fundacji zgłaszają poważne wątpliwości dotyczące:
sposobu przeprowadzenia konsultacji
Reklama
– Przede wszystkim nie wiadomo dokładnie co będzie przedmiotem zapowiedzianych na 29 listopada konsultacji? Czy KBW dysponuje już nowymi wzorami kart, które przedstawi uczestnikom? – komentuje dr Adam Gendźwiłł. – Niepokoi nas także możliwość zgłaszania udziału w konsultacjach tylko przez dwa dni, każdego dnia po jednej godzinie! Jak zapewniona będzie reprezentatywność? Wybory to niezwykle ważna sprawa i należy zadbać, aby do obywateli dotarła informacja o planowanych konsultacjach i aby wszyscy zainteresowani mogli wziąć w nich udział, jeśli nie osobiście to np. drogą mailiową czy przez internet – uzupełnia dr Gendźwiłł.
terminu wprowadzenia zmian
Reklama
Szefowa KBW Beata Tokaj słabo ocenia szanse na wprowadzenie nowych kart przed wyborami w 2018 roku. - Ta wypowiedź budzi nasze zdziwienie – komentuje prof. Mikołaj Cześnik, członek zarządu Fundacji Batorego. – Dwa lata, które pozostały do wyborów, wydają sie wystarczająco długim terminem. Jeśli PKW nie chce się z góry pogodzić z tym, że blisko 700 tysięcy obywateli odda głos nieważny, to i tak musi przeprowadzić kampanię edukacyjną przed wyborami. W takiej sytuacji oczywiste jest, że należy promować kartę przyjazną dla obywateli.
Zespół ekspertów Fundacji Batorego ponownie deklaruje chęć współpracy i wsparcie we wprowadzeniu zmian, by w kolejnych wyborach nie było kilkuset tysięcy nieważnych głosów. Konsultacje muszą być zaplanowane i odpowiednio przygotowane, a obywatele odpowiednio poinformowani. Zasady prawidłowego przeprowadzenia konsultacji społecznych spisane są w dokumencie Ministerstwa Cyfryzacji „Siedem zasad konsultacji”, warto się do niego odwołać.
Ten artykuł został dodany do portalu ngo.pl przez użytkownika, użytkowniczkę. Redakcja nie odpowiada za jego treść.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.