Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
ngo.pl używa plików cookies, żeby ułatwić Ci korzystanie z serwisuTen komunikat zniknie przy Twojej następnej wizycie.
Dowiedz się więcej o plikach cookies
Darmowy e-PIT. Warunek: przekaż 1%
Grzegorz Kmita-Patyczak
Gazeta Prawna udostępnia czytelnikom bezpłatny program do wypełniania PIT-ów. Dostępny jest w wersjach na trzy najpopularniejsze platformy systemowe: Windows, Mac i Linux. Jedyny warunek: należy przekazać 1% na OPP. Niestety, wskazaną w programie.
Rzecz wzbudziła zainteresowanie Fundacji Wolnego i Otwartego Oprogramowania, gdyż potrzeby użytkowników Linuksa są wciąż rzadko dostrzegane. (Rok temu elektroniczne składanie PIT-ów "pod Linuksem" umożliwiło Ministerstwo Finansów, uruchamiając system e-Deklaracje, za co FWiOO przyznała Ministerstwu pierwszego Izydora – nagrodę za osiągnięcia w otwartej informatyzacji administracji publicznej).
Program udostępniony przez Gazetę Prawną to Dr.Tax w wersji Light, można go pobrać ze strony www Gazety Prawnej lub wprost ze strony producenta. Program (a ściślej: wersja Light) jest bezpłatny. Jest jednak jeden warunek: w zamian za skorzystanie z programu, każdy użytkownik wyraża zgodę na przeznaczenie 1% swojego podatku na rzecz wskazanej w programie organizacji pożytku publicznego.
Niestety, program daje do wyboru zaledwie 18 organizacji. Zaledwie – gdyż według rejestru opublikowanego w serwisie ngo.pl w Polsce mamy prawie 7 tysięcy OPP! To dobrze, że producent programu, a w ślad za nim Gazeta Prawna, promują w ten sposób wspieranie organizacji społecznych. Z drugiej strony jednak, z programu nie skorzystają podatnicy, którzy chcieliby przekazać "swój 1%" na rzecz organizacji innych niż wskazane.
Z pozoru wszystko jest OK: kto nie chce przekazywać 1% na rzecz którejś ze wskazanych organizacji – z programu może nie korzystać. Przymusu nie ma. Jeżeli jednak taki program zostaje dołączony do wysokonakładowego dziennika i udostępniony na jego stronach internetowych, to jest to – było nie było – rodzaj zakamuflowanej promocji jednych organizacji kosztem innych.
Takie ograniczenie zapewne nie wzbudzi entuzjazmu wśród użytkowników Linuksa i wolnego oprogramowania, nader ceniących sobie swobodę wyboru. Ciekawe, co sądzą o tym aktywiści NGO-sów? Piszcie w komentarzach!
Gazeta Prawna zachęca użytkowników Linuksa do elektronicznego składania PIT-ów
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
Ten artykuł został dodany do portalu ngo.pl przez użytkownika, użytkowniczkę. Redakcja nie odpowiada za jego treść.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.