Więcej pieniędzy z UE to mniej możliwości dla bezrobotnych
Karolina Topolska pisze w Dzienniku Gazecie Prawnej, że urzędy pracy narzekają na narzuconą im strukturę wydatków. Paradoksalnie duży udział środków unijnych ogranicza pomoc dla bezrobotnych.
W tym roku zasoby urzędów pracy przeznaczane na aktywizację bezrobotnych tylko w 30 proc. składają się z klasycznych środków Funduszu Pracy (FP). Pozostałe 70 proc., choć pochodzi z tego funduszu, wydatkowane jest na zasadzie prefinansowania Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS), a dokładnie w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (Poddziałanie 6.1.3).
To dwukrotnie więcej, niż wymagają przepisy – zgodnie z rozporządzeniem w sprawie algorytmu ustalania kwot środków Funduszu Pracy na finansowanie zadań w województwie (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 352 ze zm.), udział pieniędzy na realizację projektów współfinansowanych z EFS musi wynosić co najmniej 35 proc. Pozostają one w dyspozycji samorządu województwa, a do powiatów przekazywane są na realizację projektów systemowych, współfinansowanych z EFS. Po ich wydatkowaniu Ministerstwo Pracy występuje o zwrot do Komisji Europejskiej, a ta dokonuje refundacji 85 proc. podanej kwoty.
Czytaj artykuł: Więcej pieniędzy z UE to mniej możliwości dla bezrobotnych, Karolina Topolska, Dziennik Gazeta Prawna, 5.08.2014
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST