Szkoła obrony
Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczął ogólnopolską kampanię pod hasłem „Nie dajmy popsuć naszej szkoły”. Ma ona promować szkoły samorządowe i nie dopuścić do ich przekazywania w ręce m.in. stowarzyszeń i fundacji.
Jak powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie Sławomir
Broniarz, prezes ZNP, "nie jest to kampania wymierzona w szkoły
niepubliczne”. - Chcemy natomiast promować publiczne szkoły
samorządowe” - dodał.
Jak podkreśla ZNP, „coraz więcej samorządów z różnych rejonów kraju
podejmuje działania na rzecz przekazywania szkół w ręce różnego
rodzaju stowarzyszeń, instytucji, osób prawnych, fundacji, często
zakładanych przez samych siebie, czy organy samorządu
terytorialnego”.
- Jednocześnie te szkoły zatrudniają nauczycieli i prowadzą
działalność, która naszym zdaniem z punktu widzenia dobra oświaty
może być niebezpieczna – podkreślił Broniarz. - Celem tych
inicjatyw jest dobry wynik ekonomiczny. Szkoła nie jest przecież
przedsiębiorstwem, które powinno być rozliczane na podstawie
osiąganego wyniku finansowego – zaznaczył.
Kampania to także sprzeciw ZNP co do zmian zaproponowanych w
nowelizacji systemu oświaty, nad którą pracuje Sejm.
- Ustawa wychodzi niejako naprzeciw tego typu działaniom
podejmowanym przez wiele samorządów, a mianowicie chce daleko
uprościć procedury związane z przekazywaniem szkół publicznych
prowadzonych przez jst w ręce różnego rodzaju stowarzyszeń –
zaznaczył Broniarz.
Jego zdaniem, otworzy to szeroko furtkę dla tego typu
przekształceń. Obecnie przekształcenie szkoły w szkołę niepubliczną
wymaga zgody kuratora oświaty oraz rady gminy. Jeśli rządowe
projekty zmian oświatowych weszłyby w życie, samorząd sam będzie
podejmował taką decyzję a kurator mógłby jedynie zaskarżyć uchwałę
gminy do wojewody, gdyby uznał, że została podjęta niezgodnie z
prawem.
- Obecnie każdy zainteresowany może założyć szkołę niepubliczną,
nie ma powodu aby wprowadzać dodatkowe regulacje – powiedział
Broniarz.
Zaznaczył, że przekazywanie szkół będzie odbywało się w dużej
mierze kosztem zatrudnionych w szkole nauczycieli i pracowników
oświatowych. – Będzie następowało zjawisko segregacji uczniów –
stwierdził.
Podkreślił, że samorządy nadal będą musiały finansować przekazane
placówki na dotychczasowych zasadach.
– Ta średnia, będąca kosztem subwencyjnym, ta kwota która jest
przekazywana na finansowanie ucznia szkoły publicznej, będzie
również przekazywana do szkoły prowadzonej przez inne podmioty –
podkreślił szef ZNP. - Co prawda będzie to szkoła bezpłatna dla
ucznia, ale skoro samorząd te pieniądze będzie musiał ze swojego
budżetu wydatkować, to są to publiczne pieniądze, które będą
przekazywane do fundacji, stowarzyszeń – dodał.
Szef ZNP zaapelował również do samorządów, które będą podejmować
ewentualną decyzję przekazania placówki lub szkoły w ręce innych
podmiotów o to, aby „zastanowili się zanim ten proces zostanie
uruchomiony”.
Kampania ma trzy wymiary. Pierwszy – edukacyjny ma zmienić
świadomość osób bezpośrednio zaangażowanych w prowadzenie szkoły i
samorządowców.
– Będziemy zabiegać o to, aby zachować dotychczasową pozycję
kuratora oświaty w zakresie opiniowania sieci szkół na terenie jst - zapowiedział Broniarz.
Drugi cel – informacyjny ma dostarczyć opinii publicznej jak
najwięcej informacji na temat sytuacji szkół prowadzonych przez
samorządy.
Trzeci wymiar ma wspomagać nauczycieli i rodziców z terenów, gdzie
samorządy planują przekształcenie szkół w placówki publiczne
prowadzone przez inne podmioty. Dla nauczycieli planowane są
szkolenia.
– Chcemy uzbroić środowisko nauczycielskie w argumenty do
walki o dobrą oświatę publiczną, walki z procesem prywatyzacji
szkół – zaznaczył Broniarz.
Związek Nauczycielstwa Polskiego uważa, że mankamentem w wielu
samorządach jest brak środków na prowadzenie oświaty publicznej. -
Aby w gminie szkoła mogła dobrze funkcjonować niezbędne są
odpowiednie środki na ten cel – podkreślił Broniarz.
W ramach kampanii do nauczycieli, rodziców, samorządowców trafią
ulotki i plakaty. "Dobra szkoła musi dużo kosztować, jak wszystko
co jest najwyższej jakości i dlatego samorządy nie powinny żałować
na nią pieniędzy. Tymczasem na szkołach próbuje się dziś oszczędzać - gminy pozbywają się dobrych placówek, zastępując je inną, tańszą
wersją" - czytamy w ulotce Związku.
amk/
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz