Społeczne granie z miłości do muzyki
25 listopada 2020 r. Orkiestra Społeczna otrzymała Grand Prix Warszawskiej Nagrody Edukacji Kulturalnej. Z tej okazji przypominamy opublikowany w maju tego roku artykuł jej poświęcony.
Wspólne koncertowanie dla przyjemności i dzielenie się muzyką z wymagającą publicznością – to idea przyświecająca warszawskiej Orkiestrze Społecznej. Grają w szpitalach, domach pomocy społecznej, środowiskowych i zapraszają do współpracy kolejnych niezawodowych muzyków.
– Wśród nas są osoby, które kończyły szkoły muzyczne zaledwie kilka lat temu, jak i takie, które mają 60, 70 lat i nie grały już od bardzo dawna – opowiada Katarzyna Konciak, koordynatorka Orkiestry.
Nabór do Orkiestry Społecznej jest ciągły, można dołączyć w każdej chwili.
– Pomysł ze stworzeniem Orkiestry wziął się z przypuszczenia, że wielu absolwentów szkół muzycznych może pragnąć wrócić do grania, ale nie ma takiej możliwości, społecznego kontekstu. W tej branży są dwie opcje: zostać muzykiem zawodowym albo porzucić instrument. Z naszego wyobrażenia, że osób, tęskniących za muzyką jest wiele, pojawiła się myśl, aby uruchomić Orkiestrę Społeczną, ogłosić do niej nabór i sprawdzić, co się będzie działo. Gdy to uczyniliśmy, w ciągu trzech dni udało nam się zebrać pierwszy skład do Orkiestry (zespół powstał we wrześniu 2018 roku). Nasze przeczucie, co do potrzeby jej stworzenia, okazało się więc trafne – uśmiecha się Katarzyna Konciak.
Na Pradze i na Ursynowie
Orkiestry są już dwie.
– Pierwsza powstała na Pradze. To główny skład symfoniczny, czyli taki, w którym są instrumenty smyczkowe i dęte.Natomiast w Dzielnicowym Ośrodku Kultury Ursynów działa Orkiestra Społeczna Ursynów, która ma nieco mniejszy skład i są w niej same instrumenty smyczkowe. Mamy nadzieję, że wkrótce orkiestry społeczne powstaną w kolejnych dzielnicach – opowiada koordynatorka projektu.
Oba składy mają już na koncie wiele koncertów.
– W marcu nasi muzycy występowali w przedszkolu specjalnym dla dzieci z niepełnosprawnościami. Część członków składu specjalnie na ten dzień wzięła wolne z pracy, bo koncert odbywał się w godzinach porannych. Gramy też w domach opieki, ośrodkach leczniczych i ośrodkach pomocy. Mieliśmy okazję odwiedzić z koncertem m.in. pacjentów Kliniki Wentylacji Respiratorem, na koncie mamy też jeden koncert wyjazdowy do Centrum Pomocy Osobom z Autyzmem. Jesteśmy otwarci na współpracę i zapraszamy do kontaktu placówki pomocowe, które odwiedzamy charytatywnie i zawsze z wielkim zaangażowaniem – zapewnia Katarzyna Konciak.
Odnaleźć radość
Dla samych muzyków jednym z głównych powodów udziału w tym projekcie jest powrót do muzyki. Starsze osoby, które zaczynają grać po dłuższej przerwie, potrzebują tygodni, a nawet miesięcy, żeby wrócić do sprawności w muzykowaniu, ponownie zaprzyjaźnić się z instrumentem.
Priorytetem całego przedsięwzięcia jest powrót do muzyki, do grania i odnalezienie radości w muzykowaniu. Według Katarzyny Konciak, system edukacji artystycznej jest nastawiony na indywidualny sukces i to bywa bardzo stresujące.
– Absolwenci wyższych szkół muzycznych, którzy nie zostają zawodowymi muzykami, mogą mieć poczucie porażki, albo niespełnionego marzenia. I choć powrót do muzyki bywa trudny, staramy się wytworzyć wspierającą atmosferę, skupić się na radości z muzykowania w zespole i satysfakcji z dzielenia się muzyką z osobami o ograniczonym dostępie do kultury – mówi Katarzyna Konciak.
– Od zawodowych orkiestr różni nas, poza priorytetami, również sposób rekrutacji. Pomijamy stresujący etap przesłuchań, zapraszamy do zespołu na podstawie wypełnionego formularza i przedstawionej w nim ścieżki edukacyjnej oraz odpowiedzi na pytania o chęć społecznego zaangażowania w działalność orkiestry. Zależy nam na tym, żeby stworzyć fajną grupę wspólnie muzykujących ludzi, którym granie sprawia radość. Jak już jest taka grupa, to można dzielić się muzyką z publicznością, również tą wymagającą, która nie ma dostępu do kultury. Konfrontacja z taką publicznością jest bardzo wzruszająca, dla wszystkich stron.
Orkiestra Społeczna współpracuje aktualnie z dwoma miejskimi instytucjami kultury: Muzeum Warszawskiej Pragi i z Dzielnicowym Ośrodkiem Kultury Ursynów.
– Jesteśmy rezydentami muzeum, co oznacza, że gramy kilka koncertów w roku, na ogół uświetniających jakieś ważne dla Muzeum wydarzenia i otrzymujemy wsparcie w postaci udostępnienia miejsca do regularnych prób orkiestry. Również ursynowski Dzielnicowy Ośrodek Kultury, który bardzo aktywnie wspiera organizacje pozarządowe, daje nam możliwość organizowania prób i udziału w interesujących przedsięwzięciach – opowiada Katarzyna Konciak.
Orkiestra Społeczna na początku, przez pierwsze pół roku, otrzymała wsparcie w postaci dotacji miejskiej i z programu Kultura Dostępna Narodowego Centrum Kultury, ale od pewnego czasu utrzymuje się ze środków własnych.
– Chcieliśmy móc kontynuować regularną pracę orkiestry pomimo braku grantów, bo byliśmy pewni, że warto. Po rozmowach z członkami Orkiestry, sami muzycy zadeklarowali gotowość wpłacania każdego miesiąca małych kwot na funkcjonowanie Orkiestry. Próby odbywają się raz w tygodniu – każda po trzy godziny. Za miesiąc takich prób muzycy wpłacają 50 złotych – mówi koordynatorka projektu.
Osoby, które chciałyby dołączyć do Orkiestry Społecznej, mogą napisać do organizatorów na Facebooku https://www.facebook.com/OrkiestraSpoleczna/ lub na adres mailowy [email protected] i w odpowiedzi otrzymają formularz do wypełnienia. Na podstawie tego formularza, zostaną zaproszone do udziału w projekcie.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
Skorzystaj ze Stołecznego Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych
(22) 828 91 23
-
●Beata Kubiszyn-Puka
-
●Katarzyna Garbowska
-
●Aneta Maria Pawelczyk-Piłat dla ngo.pl