Rada Ministrów przyjęła 7 stycznia 2026 roku projekt nowelizacji Prawa energetycznego, który znacząco ułatwi przyłączanie biogazowni do sieci. Nowe przepisy gwarantują instalacjom wytwarzającym energię z biogazu priorytetowy dostęp do infrastruktury energetycznej. Choć branża OZE od lat postulowała uproszczenie procedur, strona ekspercka i organizacje środowiskowe zwracają uwagę na istotne wyzwania towarzyszące szybkiemu rozwojowi tego sektora.
Ambitne cele unijne
Polska nowelizacja wpisuje się w szerszy kontekst europejskiej polityki energetycznej. Plan REPowerEU zakłada znaczące zwiększenie produkcji biometanu jako elementu uniezależnienia energetycznego UE. Jako odnawialne i sterowalne źródło energii, biometan ma pomóc w walce z kryzysem klimatycznym. Unijna produkcja biometanu zgodnie z wytycznymi KE powinna osiągnąć 35 miliardów metrów sześciennych rocznie do 2030 roku, a szacowane potrzeby inwestycyjne na ten okres wynoszą 37 miliardów euro.
Gwarancja mocy przez 14 godzin dziennie
Biogazownie zyskają uprzywilejowaną pozycję w polskim systemie energetycznym. W okresie od marca do września instalacje wytwarzające energię z biogazu będą mogły wprowadzać prąd do sieci z gwarantowaną mocą przyłączeniową przez co najmniej 14 godzin na dobę. W przypadku zagrożenia bezpieczeństwa pracy sieci biogazownie będą odłączane w ostatniej kolejności, a po ustaniu problemu operatorzy muszą niezwłocznie przywrócić ich działanie.
Koniec z odmowami przyłączenia
Projekt UC84 wprowadza mechanizm stawiający na rozwój sieci pod kątem biogazowni. Przedsiębiorstwa energetyczne będą zobowiązane uwzględniać w planach rozwoju inwestycje niezbędne do przyłączenia instalacji biogazowych. Nawet jeśli firma odmówi przyłączenia z powodu braku warunków, będzie musiała zawrzeć umowę określającą termin realizacji po uzgodnieniu niezbędnych inwestycji. Inwestorzy, którzy zapłacili za przyłączenie na zasadach komercyjnych, otrzymają zwrot różnicy po rozbudowie sieci. Minister Energii Miłosz Motyka podkreśla, że reforma odpowiada na postulaty branży zgłaszane od lat i ma odblokować niewykorzystywane warunki przyłączenia.
Wyzwania środowiskowe i społeczne
Dynamiczny rozwój sektora biometanowego wymaga jednak uwagi wobec szeregu wyzwań identyfikowanych przez ekspertów. Koalicja StopTheBiomethaneRush, której częścią jest Green REV Institute, wskazuje na ryzyka związane z nieodpowiednio zaplanowaną ekspansją tej technologii.
Wielkoskalowa produkcja biogazu wymaga stałego dostępu do upraw energetycznych i obornika, co może prowadzić do rozpowszechnienia monokultur kosztem bioróżnorodności i gruntów przeznaczonych na produkcję żywności. Przemysłowe instalacje biogazowe mogą paradoksalnie wspierać utrzymywanie intensywnej hodowli zwierząt zamiast zachęcać do jej ograniczania.
Anna Spurek, Prezeska Green REV Institute: “Musimy pamiętać o uczeniu się na błędach. Wielkotowarowe fermy zwierząt nie mogą być beneficjentem rozwoju sektora biometanu. Nie chcemy smrodu, krwi i łez w Polsce.”
Kwestia wycieków metanu
Istotnym wyzwaniem są wycieki metanu z instalacji biogazowych. Według Wspólnego Centrum Badawczego UE średni wskaźnik wycieków wynosi około 5% całkowitej produkcji, a badania terenowe sugerują, że rzeczywiste wartości mogą być jeszcze wyższe. Metan jest ponad 80 razy groźniejszym gazem cieplarnianym niż dwutlenek węgla w perspektywie 20 lat.
Perspektywa społeczności lokalnych
Eksperci i ekspertki zwracają również uwagę, że ciężar realizacji celów biometanowych może spadać głównie na społeczności na obszarach wiejskich. Duże instalacje wiążą się z obciążeniem lokalnej infrastruktury, zwiększonym ruchem ciężkich pojazdów oraz potencjalnymi zagrożeniami dla jakości wody i gleby. Organizacje środowiskowe apelują o wprowadzenie rygorystycznych zabezpieczeń i obowiązkowe konsultacje ze społecznościami lokalnymi przed budową nowych instalacji.
Szczegółowa analiza wyzwań związanych z rozwojem biometanu w języku polskim dostępna jest w broszurze koalicji StopTheBiomethaneRush pod adresem.
Kontakt dla mediów - [email protected]
Źródło: Green REV Institute