Przyszłość wsi według Ministerstwa Rolnictwa? Smród, krew i łzy mieszkańców
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ogłosiło konsultacje publiczne projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi, tzw. “Lex Smród”. Konsultacje trwają tylko do 30 kwietnia 2026 roku. Green REV Institute oraz Federacja Bezpieczna Żywność wzywają do złożenia uwag i apelują: ta ustawa nie chroni rolników, chroni przemysłowe fermy.
O co chodzi z „Lex Smród"?
30 marca 2026 roku Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało projekt ustawy o oficjalnej nazwie o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Green REV Institute i Federacja Bezpieczna Żywność nazywają go wprost: „Lex Smród" – bo właśnie takie skutki może mieć dla milionów Polaków i Polek mieszkających poza miastem.
Projekt nie chroni małych, rodzinnych gospodarstw. Jego beneficjentem jest przemysłowa produkcja zwierzęca – wielkie fermy trzymające dziesiątki tysięcy zwierząt. Co więcej, ustawa nie wprowadza żadnego rozróżnienia między małym rolnikiem a fermą wielkotowarową. Traktuje ich tak samo. I to jest właśnie problem.
Trzy zmiany, które uderzą w zwykłych ludzi
Dochodzenie roszczeń w sądzie stanie się praktycznie niemożliwe. Dziś, jeśli ferma przemysłowa obok Twojego domu zanieczyszcza powietrze albo niszczy nocny spokój, możesz złożyć pozew. Po zmianach role się odwrócą: to mieszkańcy będą musieli udowodnić, że ferma działa niezgodnie z prawem. Problem w tym, że polskie prawo w ogóle nie definiuje dopuszczalnych progów odoru. Smród będzie legalny, bo nie ma normy, która go zabrania.
Nocny hałas z fermy? Policja nie wypisze mandatu. Ciągniki, wentylatory przemysłowe, nocne transporty – nowe przepisy mogą całkowicie zwolnić operatorów ferm z odpowiedzialności wykroczeniowej.
Kupujesz dom poza miastem? Podpisujesz zgodę na smród z góry. Projekt zakłada, że każda osoba kupująca nieruchomość poza granicami administracyjnymi miasta będzie musiała złożyć oświadczenie, że akceptuje możliwe uciążliwości – nawet jeśli w chwili zakupu żadnej fermy w pobliżu nie ma. Może pojawić się po latach. A zgoda już została złożona.
Dlaczego Green REV i Federacja Bezpieczna Żywność sprzeciwiają się tej ustawie?
Green REV Institute oraz Federacja Bezpieczna Żywność – koalicja ponad 40 organizacji – przeanalizowały projekt szczegółowo i wskazują na kilka kluczowych problemów.
Ministerstwo Rolnictwa nie przedstawiło żadnych danych uzasadniających proponowane zmiany. Ile naprawdę jest pozwów składanych przez mieszkańców wsi przeciwko fermom wielkotowarowym? Tego nie wiadomo – brakuje rzetelnej analizy skali problemu.
Ustawa może naruszać prawo do zdrowia, prawo własności i prawo do sądu, gwarantowane przez Konstytucję RP oraz Europejską Konwencję Praw Człowieka. Uderzy też w ekologiczne gospodarstwa rolne i agroturystykę – działalności, które do funkcjonowania potrzebują czystego powietrza i ciszy, nie uprzywilejowanego sąsiedztwa przemysłu.
Konsultacje trwają tylko do 30 kwietnia. Każdy głos się liczy.
Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi jest teraz na etapie konsultacji publicznych. Każda osoba i każda organizacja może zgłosić swoje uwagi bezpośrednio do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Im więcej głosów – tym trudniej zignorować sprzeciw.
Nie trzeba być prawnikiem ani ekspertką. Wystarczy opisać, jak ta ustawa wpłynęłaby na konkretne życie, rodzinę lub społeczność.
Udział w konsultacjach: Link
Pełne stanowisko Green REV Institute i Federacji Bezpieczna Żywność.
Źródło: Green REV Institute