„Postaw na słońce": Jak Fundacja BOŚ pomaga zrozumieć transformację energetyczną?
Transformacja energetyczna dzieje się tu i teraz – czy tego chcemy, czy nie. Żeby odnaleźć się w tej zmianie potrzebujemy rzetelnych informacji. Fundacja BOŚ postawiła sobie za cel dotarcie z nimi do szkół. „Postaw na słońce" to ogólnopolski projekt edukacyjny skierowany do uczniów klas 7–8 szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych. O tym, dlaczego warto brać udział w projekcie, opowiedziały nam nauczycielki i nauczyciele z całej Polski.
Węgiel kiedyś się skończy
Program „Postaw na słońce" pokazuje transformację energetyczną jako proces, który ma wiele przyczyn.
– Rozproszona energetyka daje przychody lokalnie oraz wspiera zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo. Widać to wyraźnie na przykładzie Ukrainy, gdzie scentralizowane źródła energii okazały się wyjątkowo podatne na ataki – tłumaczy Przemysław Radwan-Röhrenschef, członek zarządu Fundacji BOŚ. – Interesariuszy transformacji jest wielu i mają różne motywacje. Część osób chce czystego powietrza dla swoich dzieci, inni wiedzą, że węgiel nie jest nieskończonym zasobem, a niektórzy wspierają niezależność od zewnętrznych źródeł energii. Oczywiście w debacie publicznej kluczowa jest kwestia odchodzenia od paliw kopalnych i ograniczania emisji CO2. Zależy nam na tym, żeby młodzi ludzie umieli się w tym wszystkim odnaleźć.
Jak przełożyć tak złożony temat na język szkolnej lekcji? Organizatorzy programu „Postaw na słońce” postawili na kreatywność, pracę zespołową i wychodzenie ze szkolnej ławki – by przeprowadzić w praktyce pomiary omawiane na zajęciach czy spotkać się z lokalnym ekspertem. Z kolei nauczyciele mogą bezpłatnie korzystać z gotowych scenariuszy zajęć oraz zasobów bazy wiedzy Fundacji BOŚ, by w przystępny sposób wprowadzać młode osoby w świat transformacji energetycznej.
Kreatywnie o transformacji
Dominik Broda, koordynator projektu „Postaw na słońce”, podkreśla, że jest on zaprojektowany tak, by można było realizować go podczas zwykłych zajęć oraz w ramach wielu przedmiotów. To właśnie ta interdyscyplinarność często przyciąga do niego nauczycieli, jak na przykład Katarzynę Porębę ze Szkoły Podstawowej w Mieroszowie, która jest nauczycielką biologii i chemii, z kwalifikacjami do nauczania również fizyki i geografii. Katarzyna ceni programy, które pokazują uczniom jak wiedza szkolna może być wykorzystywana w codziennym życiu – tak, jak ma to miejsce w „Postaw na słońce”.
Poza działaniami, które może podjąć każdy, bywa że klasy zainspirowane lekcjami o transformacji, postanawiają zaangażować się w nietypowe aktywności:
– Czasami w ramach programu organizowane są wycieczki edukacyjne czy wizyty studyjne w urzędach lub firmach zajmujących się fotowoltaiką – zdarzało się, że po projekcie uczniowie zaczynali w nich pracę – relacjonuje Dominik Broda.
Zespół Fundacji BOŚ za kluczowy aspekt „Postaw na słońce” uznaje jednak to, co ma miejsce także w innych fundacyjnych projektach, czyli edukację peer-to-peer. Zamysł polega na tym, że w pierwszym etapie uczniowie sami się dokształcają, a następnie dzielą się zdobytą wiedzą ze swoimi rówieśnikami, co zwiększa wartość edukacyjną programu. Dzięki temu wiedza o transformacji nie zostaje w zeszycie – uczniowie przekazują ją dalej.
Obalając mity
Za motywacje do udziału w projekcie wielu nauczycieli wskazuje potrzebę obalania wszechobecnej dezinformacji wokół zmiany klimatu, a co za tym idzie szerzenie rzetelnej wiedzy na temat sprawiedliwej transformacji energetycznej.
– Z rozmów z uczniami wiem, że dyskutują o niepokojących i coraz liczniejszych zjawiskach związanych z ocieplaniem się klimatu. Odnawialne źródła energii są obecnie naszą największą szansą na odejście od paliw kopalnych – stwierdza Anna Bartkowiak ze Szkoły Podstawowej nr 91 w Poznaniu.
– Energia odnawialna to obszar pełen mitów i fałszywych przekazów, a w ramach programu młodzież ma szansę samodzielnie zapoznać się z rzetelnymi źródłami i wyrobić sobie własną opinię. Zaczynają rozumieć, jak rozpoznawać fake newsy na ten temat i dlaczego nie warto pochopnie ufać temu, co pojawia się w sieci – zauważa Jadwiga Stachyra z Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych w Zwierzyńcu.
– Zadania z „Postaw na słońce” umożliwiły uczniom uzmysłowienie sobie jakie koszty ponosimy korzystając z paliw kopalnych i dlaczego konieczna jest transformacja energetyczna – uzupełnia Lucyna Krysta, ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Skoczowie.
Od rzetelnej wiedzy już tylko krok do działania – jak wyglądały one w ramach „Postaw na słońce”?
Weekendowa mobilizacja
To, że OZE to przyszłość energetyki, rozumieją Kacper Maślanka, Szymon Nowak, Filip Paciorek, Florian Szczyrbak i Julian Wąsowicz – uczniowie z Zespołu Szkół Techniczno-Ekonomicznych w Skawinie.
– Te zmiany już teraz wpływają na ludzi na całym świecie. Kolejne państwa przechodzą na zieloną energię, więc to nieunikniony krok naprzód – argumentują chłopcy, którzy brali udział w programie pod opieką Anny Lang. Jej grupa w zasadzie zorganizowała się sama:
– Rzuciłam pomysł udziału w projekcie, spotkaliśmy się z chętnymi w czwartek, a w niedzielę wieczorem uczniowie dodali mnie do grupy na Messengerze i przysłali filmiki z pracy nad makietą, którą z własnej inicjatywy tworzyli przez cały weekend. Skoro w ramach „Postaw na słońce” mieli prowadzić lekcje dla rówieśników, postanowili uatrakcyjnić przekaz o OZE. Zbudowali makietę z wielkim wiatrakiem i elektrownią wodną z lejącą się wodą, która okazała się hitem podczas wizyt w szkołach podstawowych.
Anna Lang uczestniczyła w „Postaw na słońce” już po raz drugi. Jako nauczycielkę geografii do udziału zachęca ją szczególnie to, że tematyka OZE jest związana z lokalnym środowiskiem:
– W ramach jednego z zadań ze scenariusza zastanawialiśmy się, co można zmienić w naszej lokalnej społeczności w kontekście OZE. Uczniowie analizowali z kim należałoby nawiązać współpracę i finalnie wskazali sołtysa, burmistrza, radnych gminnych oraz miejscowe stowarzyszenia. Bardzo mnie cieszy, że zaczęli myśleć sprawczo – że potrafią dostrzec, co można zrobić i do kogo się zwrócić, żeby znaleźć sojuszników. Drużyna była niezwykle zaangażowana: samodzielnie projektowali i rozdawali ulotki, rozmawiali z ludźmi na ulicy, nawiązywali partnerstwa. Mieliśmy wielu sprzymierzeńców – dyrekcję szkoły, ale także Urząd Miasta Skawina, który pomógł nam zorganizować spotkanie z inspektorami czy wiceburmistrzami, z którymi prowadziliśmy merytoryczną dyskusję o transformacji energetycznej.
Nowi sojusznicy
Zespół z Piotrkowa Trybunalskiego również potraktował udział w programie „Postaw na słońce”, jako pretekst do dialogu pomiędzy uczniami, przedstawicielami władz samorządowych oraz środowiskiem edukacyjnym. We współpracy z Młodzieżową Radą Miasta zorganizowali otwarte wydarzenie, które odbyło się w Mediatece – nowoczesnej, miejskiej bibliotece.
– Temat transformacji energetycznej był bliski moim uczniom już przed udziałem w programie, ponieważ to klasy kształcące się w zawodzie techników urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – mówi Paulina Strawińska z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych i Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych nr 3 w Piotrkowie Trybunalskim. – Szerzenie rzetelnej wiedzy o OZE jest dla nas niezwykle ważne i dlatego chcieliśmy włączyć do programu jak największą ilość osób. Efektem było zorganizowane dla lokalnej społeczności wykładu „Postaw na słońce – energia przyszłości zaczyna się dziś”. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele Urzędu Miasta, w tym Wiceprezydent, Kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Rolnictwa oraz Inżynier Miasta. Prelekcje wygłosili przedstawiciele politechniki czy firm zajmujących się wdrażaniem OZE – naszym celem było nie tylko zwiększanie świadomości na temat energetyki odnawialnej, ale także pokazanie, że może stanowić ona wartościową i rozwojową ścieżkę kariery. Oczywiście jednym z kluczowych punktów programu były też prezentacje uczniowskie, przedstawiające efekty pracy projektowej. Opowiadaliśmy czym w ogóle jest OZE, ale podkreślaliśmy też, że to konieczność, a nie wybór.
Z lokalnymi władzami współpracowała także grupa z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Warce:
– Na koniec projektu przygotowaliśmy sprawozdanie z naszych działań. Wydrukowane dokumenty trafiły do dyrekcji szkoły oraz burmistrza, który opowiedział nam o planach energetycznych gminy i zadeklarował, że być może część z naszych pomysłów znajdzie w przyszłości praktyczne zastosowanie – wspomina Karol Jakubaszek, nauczyciel.
Młodzi patrzą w przyszłość
W programie „Postaw na słońce” biorą udział szkoły z całej Polski, w tym ze społeczności, w których potrzeba sprawiedliwej transformacji energetycznej nie jest abstrakcją, tylko codziennością.
– Kopalnia w tym roku kończy działalność i staram się cały czas przygotowywać uczniów na tę rzeczywistość – przyznaje Marzena Fedorowicz ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Koninie. – Z uwagi na zamknięcie kopalni w internecie pojawiają się teraz nostalgiczne filmy z lat 70., pokazujące, jak region się rozwijał i jaki to był fantastyczny czas. W tym dyskursie brakuje głosów, które analizują koszty ludzkie i środowiskowe – wszyscy głównie cieszą się z bogactwa, jakie dał węgiel. Praktycznie każda rodzina miała kogoś związanego z kopalnią. Teraz to się zmienia. Dookoła rozbudowują się jedne z większych w Polsce farm słonecznych, a panele fotowoltaiczne na nowym domu stały się już oczywistością. Wielu rodziców moich uczniów pracuje przy ich instalacji, więc korzystaliśmy też z ich wiedzy – o tym, w którym miejscu instalacja jest efektywna, a w którym nie, jak ważny jest kąt nachylenia czy orientacja względem stron świata. Możemy pytać starszych, jak wyglądało życie kiedyś, ale dzisiejsza młodzież powinna przede wszystkim patrzeć w przyszłość – uczyć się o nowych technologiach, zdobywać kompetencje i świadomie podchodzić do wyzwań współczesnego świata. Na bieżąco obserwowałam, jak zdobywana wiedza wpływa na uczniów. Widać było, że zaczynają samodzielnie wyciągać wnioski, zadawać pytania i lepiej rozumieć zależności między produkcją energii, a środowiskiem czy życiem lokalnych społeczności. Przykładowo, dużym zaskoczeniem było dla nich to, że czasem ludzie musieli zostać przesiedleni, ponieważ na terenie, na którym mieszkali, powstawała kopalnia.
Energia nadal jest nam potrzebna, ale dziś coraz lepiej rozumiemy, że można ją pozyskiwać w sposób bardziej przyjazny dla środowiska i ludzi. To jedna z najważniejszych lekcji, jaką wynoszą młode osoby z programu „Postaw na słońce”.
OZE dla wszystkich
Warto przy tym podkreślić, że program „Postaw na słońce” jest dedykowany wszystkim – zarówno klasom, którym temat OZE nie jest obcy, jak i tym, które dopiero będą go wspólnie odkrywać:
– O odnawialnych źródłach energii większość uczniów coś słyszała i przykładowo potrafią je wymienić. Ale transformacja energetyczna to już zupełnie inna rozmowa. Niby wszędzie się o tym mówi, a jednak dogłębna wiedza na ten temat jest rzadkością, także wśród młodych ludzi – opowiada o swoim doświadczeniu Honorata Zielińska-Benben ze Szkoły Podstawowej nr 9 w Pruszkowie.
– Jako nauczyciel geografii uważam, że materiały przygotowane przez Fundację BOŚ stanowią wartościowe uzupełnienie treści zawartych w podstawie programowej. Dla uczniów transformacja energetyczna była pojęciem nieznanym – niewielu z nich zetknęło się z tym tematem przed udziałem w projekcie. Realizowaliśmy zadania jako cała klasa, co pozwoliło nam włączyć program bezpośrednio w tok lekcji. Starałem się angażować innych nauczycieli – gdy dowiedziałem się, że na informatyce uczniowie będą pracować nad projektowaniem broszur, zasugerowałem koleżance, by ich tematyka była związana z odnawialnymi źródłami energii – dodaje Karol Jakubaszek ze Szkoły Podstawowa nr 2 w Warce.
Jak wziąć udział w programie?
Zespoły biorące udział w „Postaw na słońce” realizowały wiele różnorodnych działań – od robienia makiet i prowadzenia lekcji dla rówieśników, przez akcje plakatowe o paliwach kopalnych, po rozmowy z lokalnymi decydentami. Łącznie w tegorocznej edycji wzięło udział 900 uczniów, docierając swoimi akcjami promocyjnymi do 60 000 odbiorców. Scenariusze zajęć są udostępnione nieodpłatnie poza programem dla wszystkich zainteresowanych osób na stronie Fundacji BOŚ: https://postawnaslonce.pl/.
Z relacji nauczycielek i uczniów wyłania się wspólny obraz: dla grup, które brały udział w programie „Postaw na słońce” transformacja energetyczna przestała być odległym sloganem, a stała się czymś, co można zrozumieć, zweryfikować i realnie współtworzyć we własnej okolicy. Szczególnie wyraźnie widać to w Koninie, gdzie kończąca działalność kopalnia i rozwijające się farmy fotowoltaiczne są dla młodych osób żywym dowodem na to, że przyszłość energetyczna Polski to także ich przyszłość – i mają w niej swój głos.
Źródło: Fundacja BOŚ