Pasek: Nie wyprowadzę się!
Ciąg dalszy sporu władz stolicy z Fundacją Ja Wisła: władze zaproponowały fundacji nową lokalizację – na Cyplu Czerniakowskim, Przemek Pasek zapowiada jednak, że nie wyprowadzi się z Portu Czerniakowskiego, ponieważ jego organizacja została powołana, aby ratować ten port. Społecznicy działający w fundacji są zaniepokojeni nieprzejednaną postawą P. Paska.
Władze miasta mają plany inwestycyjne wobec Portu Czerniakowskiego, dlatego nakazały Fundacji Ja Wisła rozebrać drewniany podest do tańczenia, usunąć stare łodzie, przyczepę i przenośne toalety. Na jakiś czas w porcie może zostać barka "Herbatnik" i dom na wodzie.
Jednak – ceniąc działalność fundacji – zaproponowały szefowi fundacji Przemkowi Paskowi nową siedzibę na Cyplu Czerniakowskim. Za dzierżawę gruntu niedaleko mostu Łazienkowskiego organizacja może płacić zaledwie 10 gr za m kw. rocznie. Społecznicy mogą też sami określić wielkość wynajmowanego gruntu.
Zdaniem P. Paska zaproponowana lokalizacja jest fatalna: bez klimatu i tradycji. Ponad to dodaje, że jego fundacja powstała po to, aby ratować Port Czerniakowski i dlatego się stamtąd nie wyprowadzi.
Tym razem postawą Przemka zaniepokojeni są także jego współpracownicy: uważają, że odrzucenie propozycji miasta to wyrok śmierci dla fundacji.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Galeria Apteka Sztuki ZAZ
-
Dorota Setniewska, ngo.pl