Odważne dzieciaki podbiły serca widzów
Przygoda dzieci biorących udział w programie Brave Kids właśnie dobiegła końca. Zobaczyliśmy już ich wspólny, chwytający za serce występ finałowy. Teraz młodzi artyści wracają do swoich krajów, pełni pozytywnych wrażeń i bogatsi o nowe przyjaźnie i doświadczenia.
W tegorocznej, czwartej edycji międzynarodowego programu edukacyjnego Brave Kids udział wzięło aż 96 dzieci pochodzących z różnych części świata. W pierwszym etapie projektu wszystkie dzieci zostały podzielone na cztery grupy, a każda z nich zamieszkała w innym mieście: we Wrocławiu, gdzie cały projekt się narodził, oraz po raz pierwszy w Warszawie, Łodzi i Puszczykowie – niewielkiej miejscowości położonej niedaleko Poznania. To właśnie w tych miejscach przez dwa tygodnie odbywały się warsztaty artystyczne, gdzie pod okiem liderów, dzieciaki uczyły się od siebie nawzajem przepięknych obrzędów, tańca, śpiewu i gry na tradycyjnych instrumentach. Ale przede wszystkim dawały sobie ogromną lekcję tolerancji, ponieważ każde z nich, niezależnie od pochodzenia, wyznania, statusu materialnego czy sprawności fizycznej, było na tych warsztatach równe.
W projekt bardzo mocno zaangażowały się miejscowe rodziny, które gościły w swoich domach młodych artystów, zapewniając im nocleg, wyżywienie, dowóz na warsztaty, ale przede wszystkim ogrom serdeczności i ciepła. Dzięki nim młodzi artyści mieli niepowtarzalną możliwość poznania polskiej kultury i zwyczajów. Rodziny bardzo chętnie spotykały się razem, urządzały grille, podwórkowe zabawy i organizowały wyprawy do ciekawych miejsc znajdujących się w obrębie miasta.
Gdy już wszystkie dzieci w poszczególnych grupach poznały się i nauczyły swoich umiejętności, nadszedł czas na kolejny etap programu, podczas którego wszyscy artyści spotkali się na warsztatach w Krośnicach. To tam przez tydzień trwały intensywne przygotowania do wspólnego występu, których efekty można było podziwiać podczas wielkiego finału dziewiątej edycji Brave Festival odbywającego się pod hasłem „Zaginiony rytm”.
I to właśnie rytmy wielu narodowości mogliśmy zobaczyć podczas ich występu, 12 lipca, w Centrum Sztuki Impart. Blisko setka dzieci zaprezentowała niesamowity, pełen radości i energii spektakl, który wzruszał i bawił. Bo jak tu nie uśmiechnąć się i nie uronić łzy, gdy na jednej scenie widzimy dzieci z Indii i Zimbabwe, które wystukują wspólny rytm na bębnach, lub gdy podziwiamy spektakularny taniec breakdance w wykonaniu niepełnosprawnej dziewczynki? Nic więc dziwnego, że publiczność długo po zakończeniu występu klaskała i wiwatowała na cześć niezwykłych, młodych artystów.
Następnego dnia wszystkie dzieci już po raz ostatni spotkały się na pikniku w Krośnicach. Był to czas pożegnań i zasłużonego odpoczynku po trwających trzy tygodnie warsztatach artystycznych. Opiekunowie i grupy artystyczne obejmowały się już po raz ostatni przed długą podróżą do domu. Pożegnać się było bardzo trudno, bo w trakcie pobytu nawiązały się piękne przyjaźni i więzi między młodymi uczestnikami, a także nimi i „rodzicami”. Teraz zapewne relacje te będą długo pielęgnowane w rozmowach i listach wysyłanych do siebie, z różnych części świata.
Te relacje sprawiają, że projekt Brave Kids nigdy się nie kończy…
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz