MORP: Telepracownik zmniejsza koszty firmy o 30%
Zbigniew Stanik, kierownik Wydziału Mazowieckiego Obserwatorium Rynku Pracy w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Warszawie, w wywiadzie udzielonym „Dziennikowi Gazecie Prawnej” zwraca uwagę na korzyści wynikające z zatrudniania telepracowników. Według kierownika MOPS pracodawcy mogliby oszczędzić nawet do 40% kosztów zatrudnienia, lecz boją się ograniczeń co do trybu zawierania i rozwiązywania umów, wynikających z prawa pracy.
Zbigniew Stanik mówi wprost dziennikarce Urszuli Mirowskiej-Łoskot, że na rynku pracy wciąż rządzą stereotypy i że według większości pracodawców najlepszy pracownik, to ten w firmie. Nad nim bowiem pracodawca ma bezpośredni nadzór i może na bieżąco obserwować, jak radzi pracownik sobie z powierzonymi obowiązkami. Zatrudnienie telepracownika wymaga przełamania stereotypów – to nie czas spędzony nad pracą ma się liczyć a efekty.
Zadaniowy czas pracy, czyli brak rozliczania godzin, a w zamian za to rozliczanie jej efektów, to podstawa telepracy, zgodna z zapisami kodeksu pracy. Jednak nie wszyscy pracodawcy są w stanie poradzić sobie z formalizacją rozliczania zadań ze względu na niedoskonałe przepisy. Według Zbigniewa Stanika zadaniowy czas pracy powinien zostać lepiej zdefiniowany, a pracodawcy powinni mieć możliwość legalnego zatrudnienia telepracownika na umowę na czas określony krótszy niż pół roku.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz