Ludzie sektora: Justyna Janiszewska
Edukacja globalna to jej konik. Od wielu lat stara się przekonać Polaków, że proces aktywnego uczenia się opartego na takich wartościach, jak solidarność, równość, partycypacja i współpraca jest ważny dla rozwoju społeczeństwa oraz demokracji.
Czym się obecnie Pani zajmuje?
– Szefuję Fundacji Edukacja dla Demokracji i bezpośrednio odpowiadam za Program „Przemiany w Regionie” – RITA, a także za projekty dotyczące edukacji rozwojowej i globalnej. Niedawno dostaliśmy dobrą wiadomość z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, że, już po raz szósty, otrzymaliśmy dotację na realizację projektu regrantingowego i częściowo szkoleniowego dotyczącego edukacji rozwojowej w Polsce. Bardzo się z tego cieszę, bo po raz kolejny będę koordynatorką tych działań. Jestem też reprezentantką naszej fundacji w Grupie Zagranica i wchodzę w skład jej zarządu – wylicza.
Dlaczego Pani to robi?
– Bo lubię – odpowiada szybko. – Praca w trzecim sektorze to świadomy wybór, ale z drugiej strony nie chciałabym tego w żaden sposób ideologizować. Tak się złożyło, że w czasie studiów zaangażowałam się jako wolontariuszka w działania Stowarzyszenia Jeden Świat z Poznania. Wyjeżdżałam z nimi na zagraniczne obozy wolontariackie, trochę pomagałam w pracach biurowych, koordynowałam też jeden obóz w Polsce i w ten sposób wciągnęłam się w pracę organizacji – wspomina. – W życiu pracowałam tylko jeden dzień w prywatnej firmie, ale myślę, że po prostu bardzo źle wówczas trafiłam. Wydaje mi się, że w którymś momencie warto obrać określoną ścieżkę kariery, szczególnie jeżeli widzi się, że można robić ciekawe rzeczy, że przynoszą one fantastyczne rezultaty. Siłą trzeciego sektora są ludzie, którzy angażują się w różne działania, a także ludzie, którzy zmieniają się pod wpływem naszych działań, widać pozytywne efekty naszej pracy. I myślę, że to jest to, co trzyma mnie właśnie w trzecim sektorze – dodaje.
Największy sukces
– Jest kilka takich rzeczy, ale od razu chcę podkreślić, że żadna z nich nie jest tylko moim sukcesem. Jako Fundacja Edukacja dla Demokracji robimy wiele projektów w większych koalicjach, grupach – wyjaśnia. – Bardzo się cieszę z tego, że z roku na rok coraz bardziej popularny staje się Tydzień Edukacji Globalnej. Kilka lat temu, pracując jeszcze w Grupie Zagranica, byłam w gronie osób, które wdrażały w życie tę inicjatywę. Aby ją rozruszać, poświęciliśmy na to wiele czasu i energii wolontariackiej. Miło jest teraz widzieć, jak wydarzenie to staje się coraz bardziej widoczne – opowiada. – Cieszę się też, że w ramach Programu RITA rozwija się społecznościowy portal współpracy międzynarodowej www.civicportal.org. Ma on coraz więcej użytkowników i dzięki niemu ludzie z różnych krajów poznają na przykład partnerów do wspólnych działań. Za kilka dni uruchomimy na portalu kanał telewizyjny. Będzie można pokazywać filmy z wydarzeń społecznych, klipy, wywiady z ludźmi sektora. Mam nadzieję, że to dodatkowo wzmocni portal i przyciągnie do niego kolejne osoby.
Największa porażka
– Sporo ich było po drodze, ale ponoć tylko ci, którzy nic nie robią, nie popełniają błędów. Na pewno po stronie porażek zapisałabym to, że wciąż nie ma przyjętej ustawy o współpracy rozwojowej. Chodzi mi o działania w ramach koalicji organizacji pozarządowych jako Grupa Zagranica. Nie udało się nam przekonać różnych instytucji do tego, że warto, aby taka ustawa obowiązywała. Teraz jest dyskutowany kolejny projekt i mam nadzieję, że tym razem Parlament przyjmie tę ustawę – mówi. – Porażką jest dla mnie też każdy projekt, który nie przynosi takiego efektu, jakiego się spodziewałam. Kiedy na przykład szkolę 15-20 osób, które później mają wykonać określone działania i widzę, że tylko połowa z nich je zrealizowała – strasznie to przeżywam, że nie udało mi się osiągnąć stuprocentowego efektu – dodaje.
Najbardziej Pani lubi
– Lody i kawę. A także podróże – zarówno te służbowe, jak i prywatne. Co prawda, ostatnio podróżowanie nie jest już takie proste, bo mam małe dziecko, ale wciąż fascynuje mnie poznawanie nowych miejsc i kultur. Lubię też wracać tam, gdzie mam znajomych i przyjaciół – niezależnie od tego, czy jest to Bruksela, czy Tadżykistan – zapewnia.
Marzenia na przyszłość
– Przede wszystkim, mam nadzieję, że sprawdzę się jako szefowa organizacji o sporym już dorobku. Bardzo bym też chciała, aby edukacja globalna i rozwojowa mogły się rozwijać w Polsce w bardziej dynamiczny i systemowy sposób. Zajmuję się tym w fundacji, w Grupie Zagranica i mam nadzieję, że przyszłość tej tematyki w naszym kraju będzie świetlana – przekonuje.
Justyna Janiszewska - urodziła się 19 listopada 1976 r. w Rudzie Śląskiej. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, politolog. W latach 2003-2006 była sekretarzem Grupy Zagranica. Od 2006 r. pracuje w Fundacji Edukacja dla Demokracji. Obecnie jest jej prezeską.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz