LaborVoices, czyli transparentny rynek pracy dla wszystkich
Poważnym problemem, z jakim stykają się osoby migrujące za pracą, jest brak dostatecznej wiedzy na temat warunków pracy u ewentualnego pracodawcy. Opierając się na informacjach szczątkowych lub nieprawdziwych łatwo mogą stać się ofiarami nieuczciwego pracodawcy, a w skrajnych przypadkach narażać swoje zdrowie, wolność a nawet życie. Z problemem tym stara zmierzyć się firma LaborVoices, która uruchamia interaktywną platformę informowania o warunkach pracy w oparciu o rozproszoną kontrolę społecznościową.
Swoją misję przedsiębiorstwo chce realizować poprzez stworzenie, wdrożenie i rozwój interaktywnej platformy pozwalającej potencjalnym i obecnym pracownikom wymieniać się informacjami na temat warunków pracy. Aby móc korzystać z platformy, wystarczy mieć prosty telefon komórkowy. Nie będzie też potrzebne instalowanie żadnego dodatkowego oprogramowania ani nawet umiejętność pisania, co jest szczególnie istotne w związku z tym, że docelowymi odbiorcami usług są głównie ubodzy migranci zarobkowi z krajów globalnego południa. Użytkownicy będą zostawiać pytania dotyczące pracodawcy lub informacje o miejscu pracy za pomocą systemu IVR (interactve voice response - podobnego do tego, jaki wykorzystywany jest w biurach obsługi klienta). System będzie umożliwiał kontakt w języku dzwoniącego.
Potencjalny pracownik będzie zadawał pytanie dotyczące swojego przyszłego pracodawcy, system wyszukiwał będzie odpowiedź, a kiedy ją odnajdzie - automatycznie oddzwaniał do osoby pytającej i udzielał odpowiedzi.
LaborVoices uruchamia pilotażowo swoją platformę w Indiach, kierując swoje usługi głównie do stosunkowo ubogich, słabo wykwalifikowanych pracowników, którzy często ze względu na brak dostatecznych informacji, podejmują pracę w półlegalnych przedsiębiorstwach, w których często dochodzi do poważnych nadużyć prawa pracy, a w szczególnych przypadkach nawet do ciężkich przestępstw kryminalnych (np. praca niewolnicza czy stręczycielstwo). Jednak Gill zakłada, że system może w przyszłości rozwijać się na innych rynkach pracy i służyć nie tylko najsłabszym uczestnikom tych rynków.
Gill zdaje sobie sprawę, że powodzenie platformy zależeć będzie przede wszystkim od zbudowania odpowiednio dużej społeczności. Zwraca jednocześnie uwagę, że w samych Indiach już za kilka lat będzie w użyciu miliard telefonów komórkowych - oznacza to, że technologia ta już dawno przestała być dostępna jedynie dla osób bogatych i może stać się źródłem informacji również dla najuboższych członków społeczeństwa.
Jednym ze źródeł utrzymania LaborVoices będą reklamy skierowane do użytkowników platformy. Gill ma nadzieję, że ich profil - duża liczba osób o niewielkich zarobkach ale dużych aspiracjach, rozpoczynająca życie w nowym miejscu, będzie atrakcyjną grupą docelową dla wielu branż.
Jednak reklama to nie jedyne źródło przychodów LV. Przy okazji zbierania informacji na temat warunków pracy w poszczególnych zakładach pracy, powstanie pokaźna i opartą na informatorach wewnątrz organizacji baza wiedzy. Gill uważa, że będzie ona przydatna nie tylko potencjalnym pracownikom, ale również biznesowym partnerom, rządom, związkom zawodowym i organizacjom pozarządowym. Dane te, odpowiednio zagregowane i poddane analizie, będą sprzedawane zainteresowanym podmiotom i w ten sposób pozwolą utrzymywać i rozwijać platformę. Po pewnym czasie raporty będą udostępnianie za darmo wszystkim zainteresowanym, aby w jeszcze większym stopniu przyczyniać się do wzrostu przejrzystości zasad na rynku pracy.
Pobierz
-
korekta zrobiona asm
398802_200809252115400994 ・38.72 kB
-
201004021027120323
538112_201004021027120323 ・38.72 kB
Źródło: bezrobocie.org.pl
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Dagmara Szastak
-
Galeria Apteka Sztuki ZAZ