Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
3-metrowy kukurydziany robot symbolizujący nieprzewidywalność manipulacji genetycznych zjawił się 10 marca 2005 przed budynkiem Rady Ministrów w Brukseli. Wokół niego stanęło 20 aktywistów Greenpeace trzymających transparenty z napisem "Zatrzymać inwazję GMO" we wszystkich językach UE.
Ministrowie Środowiska krajów UE dyskutowali wczoraj nad żądaniem
Austrii, by zakazać uprawy modyfikowanej genetycznie kukurydzy stworzonej przez firmę Monsanto, a
oznaczanej symbolem MON810. Austria jest przeciwko dopuszczeniu do uprawy tej kukurydzy, ponieważ
nie istnieje system monitoringu jej oddziaływania na środowisko, a także nie ma systemu prawnego,
który dawałby wystarczającą ochronę rolnikom opowiadającym się za uprawami wolnymi od GMO.
- Wszystkie próby komercyjnej uprawy GMO na terenie Unii powinny być natychmiast wstrzymane. Europa
musi chronić rolnictwo wolne od GMO, zamiast ułatwiać życie firmom typu Monsanto, które nie
przejmują się podstawowymi standardami bezpieczeństwa w stosunku do przyrody i rolnictwa -
powiedział Eric Gall, ekspert Greenpeace do spraw GMO.
Greenpeace niedawno ujawnił, że Komisja Europejska przekazała państwom członkowskim fałszywą
informację, stwierdzając że Monsanto spełniła wszystkie warunki wymagane do uzyskania pozwolenia na
wprowadzenie kukurydzy MON810 do uprawy. W styczniu tego roku Węgry zakazały uprawy na swoim
terenie, idąc śladem pięciu innych krajów Unii.
Na początku lutego tego roku Minister Środowiska Słowacji publicznie potwierdził chęć wprowadzenia
zakazu uprawy MON810 u naszych południowych sąsiadów.
- Unia Europejska nie powinna wpuszczać na swój teren niebezpiecznych produktów, które mogą
zagrozić naszemu rolnictwu i bezpieczeństwu żywności. Dopóki władze w Brukseli nie są w stanie
zapewnić bezpieczeństwa konsumentom i przyrodzie, obowiązek wprowadzenia zakazu spoczywa na
Ministerstwie Rolnictwa i Środowiska - powiedział Maciej Muskat z biura Greenpeace w
Polsce.
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.