Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Zamiast Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich będzie przedłużenie dotychczasowego FIO na rok. Dzięki temu konkursy dla organizacji być może zostaną ogłoszone pod koniec lutego. Nie jest jednak pewne, co nas czeka w kolejnych latach.
W grudniu 2007 r., podczas głosowania nad przyjęciem budżetu na
2008 r., w którym przewidziano 60 mln złotych na Fundusz Inicjatyw
Obywatelskich, poseł Zbigniew Chlebowski z PO zapowiadał, że w
styczniu zostanie przyjęty także Program Operacyjny Fundusz
Inicjatyw Obywatelskich. Bez niego nie można ogłosić konkursów na
rozdzielenie owych 60 mln zł. Mamy już połowę lutego, a Programu
jak nie ma, tak nie ma. Konkursów także.
– Poprzedni rząd twierdził, że nie ma zastrzeżeń do PO FIO, ale nie mógł go przyjąć, bo nie przewidział pieniędzy w budżecie na jego realizację. Program zebrał zresztą bardzo dobre opinie w poprzedniej Radzie Ministrów – przypomina Tomasz Schimanek z Rady Działalności Pożytku Publicznego. – Po wyborach pieniądze już są w budżecie, ale rząd programu wciąż nie przyjął. Przeciąganie tej sprawy jest niebezpieczne, bo organizacje muszą wydać te pieniądze do końca roku, a procedury konkursowe potrwają minimum trzy miesiące.
FIO na starych zasadach
Krzysztof Więckiewicz, dyrektor Departamentu Pożytku Publicznego w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej uspokaja: wszystko jest pod kontrolą.
– Minister Jolanta Fedak, na spotkaniu Rady Działalności Pożytku Publicznego powiedziała, że zarówno Strategia Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, jak i Program Operacyjny Fundusz Inicjatyw Obywatelskich są przedmiotem szczególnej troski rządu – mówi i tłumaczy, że opóźnienie z przyjęciem PO FIO i ogłoszeniem konkursów wynika stąd, że cały proces legislacyjny został podporządkowany temu, aby PO FIO mogło być ustawą. – W swoim expose premier Tusk zapowiedział, że jego rząd chciałby nadać, w drodze ustawy, status stałego programu Funduszowi Inicjatyw Obywatelskich. Nasz Departament podjął odpowiednie działania w tym kierunku. Ponieważ jednak przygotowanie ustawy zajmie nieco więcej czasu, na razie zaproponowaliśmy, aby rząd przyjął uchwałę o kontynuacji rządowego programu FIO. To znaczy, że konkursy odbędą się na dotychczasowych zasadach. Rząd ma się zająć tą propozycją 19 lutego. Jak tylko decyzja zostanie podjęta, będziemy mogli ogłosić konkursy.
Spór z Ministerstwem Finansów
Nieco inną wersję wydarzeń przedstawia Marcin Dadel z RDPP. Według niego problemy wynikają stąd, że nie udało się uzgodnić z Ministerstwem Finansów formuły FIO.
– W ustawie budżetowej FIO nie jest zapisane ani jako program rządowy, jak dotychczas, ani jako program operacyjny, jak było planowane. Dlatego na Komitecie Stałym Rady Ministrów skierowano projekt FIO do uzgodnień, co do formuły, między ministrem finansów a polityki społecznej. MF stoi na stanowisku, że powinien być to program rządowy. MPiPS, popierany przez Radę, że program operacyjny. Dalsze negocjacje z MF groziłyby odsuwaniem uruchomienia FIO w nieokreśloną przyszłość – wyjaśnia.
Megaustawa
Dlatego zaproponowano salomonowe wyjście: w tym roku FIO odbędzie się na starych zasadach, a prace nad ustawowym umocowaniem programu zostaną połączone z nowelizowaniem ustawy o działalności pożytku publicznego.
– Rząd podjął decyzję, że nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego będzie projektem rządowym, po to, aby można było uwzględnić w nim dodatkowo elementy z PO FIO oraz ze Strategii Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego – mówi Krzysztof Więckiewicz.
Powstanie więc megaustawa, która ma zagwarantować m.in. stabilne funkcjonowanie FIO i jego przewidywalność.
– To rozwiązanie zarekomendowała Rada – mówi Marcin Dadel. – Uważamy, że w ten sposób FIO zostanie wprowadzone na stałe jako jedno z narzędzi realizacji ustawy o działalności pożytku publicznego, a poza tym wiąże FIO z działaniami strategicznymi, a nie doraźnymi. Wpisanie FIO do nowelizacji daje szansę na to, że taka sytuacja jak obecna nie powtórzy się, niezależnie od tego, kto będzie zasiadał w jakim ministerstwie i jaką będzie prowadzić politykę wobec organizacji.
Krzysztof Więckiewicz zapowiada, że nowa ustawa będzie konsultowana ze środowiskiem pozarządowym, a pod obrady sejmu trafi być może we wrześniu. Ponieważ jednak niektóre z rozwiązań proponowanych w tej ustawie mogą wzbudzać dyskusje (np. wprowadzenie partnerstwa publiczno-spolecznego, tzw. inicjatywy lokalnej, czy rad działalności pożytku publicznego na poziomie regionu) nie jest też wykluczone, że cały proces zostanie podzielony na dwie części: małą i dużą nowelizację. Po to m.in., żeby nie opóźniać wejścia w życie uproszczeń w procedurach konkursowych na realizację zadań publicznych. Wtedy pierwszy pakiet przepisów może trafić do sejmu w połowie roku.
Więcej dla organizacji, więcej na obsługę
W 2007 roku konkursy na pieniądze z FIO ogłoszono już w styczniu, a mimo nie obyło się bez problemów z ich wydaniem. W tym roku konkursy pojawią się przynajmniej z miesięcznym opóźnieniem. To budzi niepokój.
– Istnieje oczywiście obawa, że będą problemy, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia. Jednak zwiększona ma zostać liczba ekspertów i cały czas rozważane jest przekazanie realizacji FIO do Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich. Dobrze, że już teraz wiadomo, że do dyspozycji jest 60 mln złotych. Gdybyśmy to wiedzieli przy zeszłorocznym wydaniu FIO, nie byłoby takiej sytuacji, jak z października 2007 roku. Teraz więcej organizacji otrzyma środki, więc ministerstwo zwiększyło też kwotę przeznaczoną na obsługę FIO.
– Poprzedni rząd twierdził, że nie ma zastrzeżeń do PO FIO, ale nie mógł go przyjąć, bo nie przewidział pieniędzy w budżecie na jego realizację. Program zebrał zresztą bardzo dobre opinie w poprzedniej Radzie Ministrów – przypomina Tomasz Schimanek z Rady Działalności Pożytku Publicznego. – Po wyborach pieniądze już są w budżecie, ale rząd programu wciąż nie przyjął. Przeciąganie tej sprawy jest niebezpieczne, bo organizacje muszą wydać te pieniądze do końca roku, a procedury konkursowe potrwają minimum trzy miesiące.
FIO na starych zasadach
Krzysztof Więckiewicz, dyrektor Departamentu Pożytku Publicznego w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej uspokaja: wszystko jest pod kontrolą.
– Minister Jolanta Fedak, na spotkaniu Rady Działalności Pożytku Publicznego powiedziała, że zarówno Strategia Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, jak i Program Operacyjny Fundusz Inicjatyw Obywatelskich są przedmiotem szczególnej troski rządu – mówi i tłumaczy, że opóźnienie z przyjęciem PO FIO i ogłoszeniem konkursów wynika stąd, że cały proces legislacyjny został podporządkowany temu, aby PO FIO mogło być ustawą. – W swoim expose premier Tusk zapowiedział, że jego rząd chciałby nadać, w drodze ustawy, status stałego programu Funduszowi Inicjatyw Obywatelskich. Nasz Departament podjął odpowiednie działania w tym kierunku. Ponieważ jednak przygotowanie ustawy zajmie nieco więcej czasu, na razie zaproponowaliśmy, aby rząd przyjął uchwałę o kontynuacji rządowego programu FIO. To znaczy, że konkursy odbędą się na dotychczasowych zasadach. Rząd ma się zająć tą propozycją 19 lutego. Jak tylko decyzja zostanie podjęta, będziemy mogli ogłosić konkursy.
Spór z Ministerstwem Finansów
Nieco inną wersję wydarzeń przedstawia Marcin Dadel z RDPP. Według niego problemy wynikają stąd, że nie udało się uzgodnić z Ministerstwem Finansów formuły FIO.
– W ustawie budżetowej FIO nie jest zapisane ani jako program rządowy, jak dotychczas, ani jako program operacyjny, jak było planowane. Dlatego na Komitecie Stałym Rady Ministrów skierowano projekt FIO do uzgodnień, co do formuły, między ministrem finansów a polityki społecznej. MF stoi na stanowisku, że powinien być to program rządowy. MPiPS, popierany przez Radę, że program operacyjny. Dalsze negocjacje z MF groziłyby odsuwaniem uruchomienia FIO w nieokreśloną przyszłość – wyjaśnia.
Megaustawa
Dlatego zaproponowano salomonowe wyjście: w tym roku FIO odbędzie się na starych zasadach, a prace nad ustawowym umocowaniem programu zostaną połączone z nowelizowaniem ustawy o działalności pożytku publicznego.
– Rząd podjął decyzję, że nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego będzie projektem rządowym, po to, aby można było uwzględnić w nim dodatkowo elementy z PO FIO oraz ze Strategii Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego – mówi Krzysztof Więckiewicz.
Powstanie więc megaustawa, która ma zagwarantować m.in. stabilne funkcjonowanie FIO i jego przewidywalność.
– To rozwiązanie zarekomendowała Rada – mówi Marcin Dadel. – Uważamy, że w ten sposób FIO zostanie wprowadzone na stałe jako jedno z narzędzi realizacji ustawy o działalności pożytku publicznego, a poza tym wiąże FIO z działaniami strategicznymi, a nie doraźnymi. Wpisanie FIO do nowelizacji daje szansę na to, że taka sytuacja jak obecna nie powtórzy się, niezależnie od tego, kto będzie zasiadał w jakim ministerstwie i jaką będzie prowadzić politykę wobec organizacji.
Krzysztof Więckiewicz zapowiada, że nowa ustawa będzie konsultowana ze środowiskiem pozarządowym, a pod obrady sejmu trafi być może we wrześniu. Ponieważ jednak niektóre z rozwiązań proponowanych w tej ustawie mogą wzbudzać dyskusje (np. wprowadzenie partnerstwa publiczno-spolecznego, tzw. inicjatywy lokalnej, czy rad działalności pożytku publicznego na poziomie regionu) nie jest też wykluczone, że cały proces zostanie podzielony na dwie części: małą i dużą nowelizację. Po to m.in., żeby nie opóźniać wejścia w życie uproszczeń w procedurach konkursowych na realizację zadań publicznych. Wtedy pierwszy pakiet przepisów może trafić do sejmu w połowie roku.
Więcej dla organizacji, więcej na obsługę
W 2007 roku konkursy na pieniądze z FIO ogłoszono już w styczniu, a mimo nie obyło się bez problemów z ich wydaniem. W tym roku konkursy pojawią się przynajmniej z miesięcznym opóźnieniem. To budzi niepokój.
– Istnieje oczywiście obawa, że będą problemy, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia. Jednak zwiększona ma zostać liczba ekspertów i cały czas rozważane jest przekazanie realizacji FIO do Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich. Dobrze, że już teraz wiadomo, że do dyspozycji jest 60 mln złotych. Gdybyśmy to wiedzieli przy zeszłorocznym wydaniu FIO, nie byłoby takiej sytuacji, jak z października 2007 roku. Teraz więcej organizacji otrzyma środki, więc ministerstwo zwiększyło też kwotę przeznaczoną na obsługę FIO.
Źródło: inf. własna
Teksty opublikowane na portalu prezentują wyłącznie poglądy ich Autorów i Autorek i nie należy ich utożsamiać z poglądami redakcji. Podobnie opinie, komentarze wyrażane w publikowanych artykułach nie odzwierciedlają poglądów redakcji i wydawcy, a mają charakter informacyjny.