Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Publicystyka
Chiny. "Sankcje dyscyplinarne" dla organizacji pozarządowych
z ang. tłum. i oprac. dobr (redakcja ngo.pl)
Rząd chiński, zaniepokojony "kolorowymi rewolucjami" w byłych republikach Związku Radzieckiego, rozpoczął dochodzenie w sprawie międzynarodowych organizacji pozarządowych pracujących w Chinach oraz lokalnych organizacji, które otrzymują zagraniczne fundusze, szczególnie z USA, grożąc im "sankcjami dyscyplinarnymi".
Jak donosi w swoim
newsletterze chińskie niezależne wydawnictwo China
Development Brief, chiński urząd bezpieczeństwa przesłuchiwał
tego lata pracowników lokalnych organizacji pozarządowych, które
otrzymują środki finansowe z zagranicy, a także chińskich
pracowników organizacji międzynarodowych, działających w Chinach.
Pytano ich o charakter i cel ich pracy w Chinach.
Do czasu zakończenia
dochodzenia Ministerstwo Spraw Obywatelskich wstrzymało proces
rejestracji zgłoszeń od organizacji międzynarodowych.
Wiele organizacji,
wiedzionych wcześniejszymi doświadczeniami, zawiesza działalność na
wszelkich polach, które mogłyby być interpretowane jako „delikatne”
i ma nadzieje, że cała „awantura” wkrótce ucichnie. Chińskie
państwowe „sankcje dyscyplinarne” często mają charakter
przejściowy: ogłaszane są kampanie przeciwko zanieczyszczaniu wody,
prostytucji, nielegalnemu parkowaniu rowerów, a sześć miesięcy
później wszystko wraca do normy i działa po staremu.
Cały artykuł na temat
chińskiej polityki wobec organizacji pozarządowych dostępny jest
pod adresem:
www.chinadevelopmentbrief.com/db/down/cdb%20SEPTEMBER%202005.pdf
Źródło: e-CIVICUS 262
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.